Niespodziewana szansa dla Svetlina. Dobrze ją wykorzystał!

Mikołaj Duda

15 sierpnia 2026, 14:40 • 3 min czytania 0

Reklama
Niespodziewana szansa dla Svetlina. Dobrze ją wykorzystał!

Chyba nikt na czele z samym zawodnikiem nie spodziewał się, że tak szybko i w takim wymiarze czasowym zadebiutuje w nowych barwach. Tamar Svetlin z powodu kontuzji jednego z kolegów wszedł na boisko już w pierwszej połowie spotkania i bardzo dobrze wykorzystał swoją szansę. Kibice są zachwyceni jego występem!

Reklama

Svetlin mecz z Clermont zaczął na ławce rezerwowych i można było spodziewać się, że dostanie swoją szansę, ale raczej dopiero gdzieś w drugiej części gry. A jednak, kontuzja Joao Ferreiry sprawiła, że Słoweniec na placu gry zameldował się w 23. minucie rywalizacji. Jego zespół odniósł zwycięstwo, a on pokazał się z bardzo dobrej strony, o czym świadczą statystyki oraz wpisy kibiców.

Na pomeczowej konferencji prasowej na jego temat wypowiedział się też trener St. Etienne Ian Cathro.

Po pierwsze, cieszę się, że mógł rozegrać tak dużo minut, choć nie taki był plan. Nie zakładaliśmy, że wejdzie tak wcześnie. Takie rzeczy się zdarzają. Z jego perspektywy gra z naszym zespołem pozwoli mu szybciej zbudować odpowiednie relacje na boisku i lepiej zrozumieć swoich kolegów. To dla niego bardzo pozytywne. Konieczność dokonania tej zmiany wymagała od nas dużej elastyczności – przyznał szkoleniowiec.

Reklama

Bardzo udany debiut Svetlina we Francji! „Jego wejście zrobiło drużynie wiele dobrego”

Gdy spojrzymy w statystyki, one dla Svetlina wyglądają bardzo przekonująco. Wykonał aż 61 podań, z czego tylko jedno nie dotarło do adresata, co daje 98% skuteczności. 11 z tych zagrań było w tercje ataku, a pięć pozwoliło jego drużynie przesunąć akcję do przodu. Zaliczył też pięć udanych rajdów z piłką oraz oddał jeden celny strzał z dystansu. Wygrał również znaczną większość pojedynków w defensywie.

Liczby mają swoje potwierdzenie w opiniach kibiców. Oto, co można przeczytać na temat debiutu Tamara Svetlina w St. Etienne:

– Wejście Svetlina zrobiło drużynie wiele dobrego.
– Svetlin bez problemu będzie podstawowym graczem!
Svetlin był bardzo dobry, szybko się zaaklimatyzował.
Tamar Svetlin przez cały mecz zdawał się ciągnąć za sobą wózek. Ten wózek okazał się pełen kul armatnich, których Svetlin używał, gdy tylko zbliżał się do pola karnego. Technicznie bardzo dobry, nawet jeśli będzie musiał się zaadaptować. Bardzo obiecujący.
– Myślę, że Csongvai, Svetlin i Breum to naprawdę świetne transfery. Oczywiście trzeba ich ocenić w dłuższej perspektywie, ale na razie zaczyna się to naprawdę bardzo dobrze.
Svetlin rozegrał swój pierwszy mecz i nawet bez żadnego zgrania widać, jaki jest jego poziom. Jestem bardzo szczęśliwy z naszego okienka transferowego.

Reklama

Po takim występie i kontuzji jednego konkurentów nie będzie żadnym zaskoczeniem, jeśli już od kolejnego spotkania Tamar Svetlin będzie występował w podstawowym składzie. St. Etienne ma ambicje, by wywalczyć awans do Ligue 1 i na razie jest na najlepszej drodze. Po dwóch meczach ma na koncie komplet sześciu punktów.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama