Rasistowskie okrzyki w Kielcach po golu dla Radomiaka [WIDEO]

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

01 września 2026, 17:02 • 2 min czytania 9

Reklama
Rasistowskie okrzyki w Kielcach po golu dla Radomiaka [WIDEO]

Radomiak Radom gra dalej w Pucharze Polski. Zespół Tomasza Kaczmarka był zdecydowanym faworytem spotkania z rezerwami Korony Kielce. Zagrał słabo, ale miał sporo okazji, wygrał tylko 1:0. Po jedynej bramce spotkania doszło jednak do skandalicznej sytuacji. Fani gospodarzy zaczęli naśladować małpy, gdy czarnoskóry zawodnik gości cieszył się ze strzelenia gola. 

Reklama

Radomiak nie zaczął tego sezonu najlepiej. Skompromitował się zwłaszcza w Warszawie, ulegając Legii aż 0:5. W ostatniej kolejce zespół z Radomia pokonał 2:1 Cracovię. Teraz, w Pucharze Polski, wygrana z Koroną II Kielce była dla niego obowiązkiem. I udało się ją osiągnąć, choć nie bez problemów. Radomiak awansował, ale wypadł blado.

Ronaldo Lumungo strzelił gola dla Radomiaka. I usłyszał rasistowskie okrzyki. Mecz kontynuowano

Była 31. minuta spotkania, gdy asystą popisał się Luquinhas, a do siatki trafił Ronaldo Lumungo. Kiedy zawodnik z Wysp Świętego Tomasza i Książęcej zaczął cieszyć się z gola, na trybunie fanów gospodarzy rozległy się odgłosy naśladujące małpy. Doszło do konsultacji delegata i arbitra (ten pierwszy był na murawie), jednak nie zdecydowano się na przerwanie meczu. Spotkanie kontynuowano i nie padło już więcej bramek.

Sytuację po golu dla Radomiaka dobrze widać (a właściwie słychać) tutaj:

Reklama

Jak słyszymy od osób, które były na stadionie, na przestrzeni całego meczu do licznych, mocniejszych tekstów nie doszło, oprócz jednego z fanów Korony, który w rasistowski sposób odezwał się w stronę Zie Ouattary. Ludzie z Korony przekonywali natomiast, że byli prowokowani przez Radomiaka.

Fot. Newspix.pl  

Reklama
9 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama