Czarne chmury nad szefem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zgodnie z doniesieniami Wirtualnej Polski i TVN24 Radosław Piesiewicz został dziś zatrzymany w Warszawie na wniosek katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej. Wszystko w związku ze sprawą dotyczącą jego relacji ze skompromitowanym szefem jednej z platform kryptowalutowych.
Afera dotycząca zondacrypto i Przemysław Krala zaczyna zbierać swoje żniwo. W związku z dziennikarskim śledztwem prowadzonym przez Szymona Jadczaka i Michała Fuję tłumaczyć musiał się niedawno Radosław Piesiewicz. Szef PKOl, zgodnie z ustaleniami dziennikarzy, miał przyjmować korzyści majątkowe od Krala. Sam zainteresowany nie potwierdza tych rewelacji.
RADOSŁAW PIESIEWICZ ZATRZYMANY https://t.co/RvlR7XYCi9
— Szymon Jadczak (@SzJadczak) August 27, 2026
Szef PKOl zatrzymany. Będzie się tłumaczył przed śledczymi
– Zatrzymania dokonali w Warszawie funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej – czytamy w tekście WP. Jak szacują Jadczak i Fuja, Piesiewicz i jego bliscy mieli otrzymać od Krala korzyści majątkowe, których wartość szacować można nawet na 216 tysięcy złotych.
Niektóre z udokumentowanych „podarunków” od szefa zondacrypto wzbudziły większe zainteresowanie. Jednym z nich jest niewątpliwie drogi zegarek, który Kral miał nabyć dla Piesiewicza. Szef PKOl tłumaczy, że to on ostatecznie zapłacił kwotę około 172 tysięcy złotych, a Kral był tylko pośrednikiem całej transakcji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix