Lukas Podolski znów opublikował długi wpis na portalu X. Ostatnio były reprezentant Niemiec dosadnie komentuje sprawy związane z Górnikiem Zabrze czy polskim futbolem. Tym razem odniósł się do sędziowania w naszej lidze i afery związanej z trenerem Siemieńcem. Jasno zaznaczył, że nie wszystko nie rozchodzi się wokół jednej afery czy kilku złych decyzji. Według niego cały system jest do zmiany, a problemów trzeba szukać dużo głębiej.
Podolski odnośnie afery sędziowskiej: „Trzeba szukać dużo głębiej”
Lukas Podolski skomentował aferę sędziowską. Jasno zaznaczył, że „trzeba szukać głębiej”, a sprawa wymiany SMS-ów pomiędzy Adrianem Siemieńcem a sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Były reprezentant Die Mannschaft twierdzi, że to właśnie system sędziowski spowalnia rozwój polskiej piłki.
– Nie dam sobie wmówić, że problemem polskiego sędziowania jest jeden SMS. Bo nie jest. Tak jak napisałem ostatnio, trzeba szukać dużo głębiej i znowu celowo zabieram głos po zwycięstwie, bo tu nie chodzi o jeden mecz czy kilka złych decyzji. Chodzi o cały system, który spowalnia rozwój polskiej ligi.
Twierdzi też, że po takich aferach, jak ta z Siemieńcem, Komisja Ligi zbiera się, zajmuje się sprawą i kończy swoją pracę. Według Podolskiego brakuje dalszego rozpatrywania spraw i zagłębiania się w cały system sędziowania w Polsce.
– Teraz łatwo jest zakryć te wszystkie problemy, które każdy uzbierał w swoim ogródku, bo trener Siemieniec jest na pierwszej stronie gazety. Przeprosił, zamknął temat. Komisja Ligi zajmuje się sprawą i dobrze, bo takie sytuacje trzeba wyjaśniać. Ale co potem? Jedna głośna sprawa się wyjaśni, a cały system jaki był taki będzie…
Nie dam sobie wmówić, że problemem polskiego sędziowania jest jeden SMS. Bo nie jest. Tak jak napisałem ostatnio, trzeba szukać dużo głębiej i znowu celowo zabieram głos po zwycięstwie, bo tu nie chodzi o jeden mecz czy kilka złych decyzji. Chodzi o cały system, który spowalnia…
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) September 16, 2026
Wszystko fajnie, ale…
Trudno się nie zgodzić z mistrzem świata z 2014 roku. Jednak, jeśli mówimy o błędach sędziowskich od momentu jego przyjścia do Górnika, nie możemy zapomnieć o zbyt biernej postawie arbitrów w stosunku do… samego Podolskiego.
Ile było spornych sytuacji z Niemcem w roli głównej? Bandycki atak na nogi Damiana Kądziora w meczu z Piastem Gliwice, atak łokciem w twarz Oskara Pietuszewskiego czy kopnięcie bez piłki Michaela Ameyawa. Nawet w turniejach charytatywnych Podolski nie potrafił kontrolować swoich emocji. Wtedy jednak nie komentował postawy arbitrów. Właścicielowi Górnika trzeba przyznać, że ma rację, problem z sędziowaniem w Polsce trwa od lat. I sam był tego przykładem.
Poniżej przykłady zagrań Podolskiego z ostatnich lat:
Wejście w nogi Damiana Kądziora:
Mam duży szacunek i sympatię do wielkiego piłkarza jakim niewątpliwie był Lukas Podolski. Ale nie wolno tak atakować zawdonika. Moim zdaniem bezapelacyjnie czerwona kartka❌🟥#GÓRPIA #Ekstraklasa pic.twitter.com/Qa9dqgJ1hc
— MsPL (@MsPL192114) November 24, 2024
Atak łokciem w twarz Oskara Pietuszewskiego:
Burak Podolski wali zawodnika Jagiellonii z premedytacją łokciem w twarz. Rzecz dzieje się na oczach sędziego. Czerwona kartka? Nie, Frankowski nie odgwizduje faulu #GÓRJAG pic.twitter.com/F5zK5ntItj
— DolFutbol (@dol_futbol) October 26, 2025
Kopnięcie Ameyawa bez piłki:
Lukas Podolski znów w centrum kontrowersji – czerwona kartka! 🫣
Kontrowersja? Czy oczywista decyzja? 👇
📺 Liga+ Extra trwa w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/h9gIN2ZoFW
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 15, 2026
Bonus z turnieju charytatywnego:
This tackle from Lukas Podolski in a charity tournament is wild 🤯🤯🤯 pic.twitter.com/MXdIjYShEf
— Ronan Murphy (@swearimnotpaul) September 7, 2026
Fot. Newspix