Messi otrzyma Złotą Piłkę? Znany trener nie ma wątpliwości

Kacper Korpak

16 września 2026, 17:14 • 3 min czytania 6

Reklama
Messi otrzyma Złotą Piłkę? Znany trener nie ma wątpliwości

Już 26 października 2026 roku odbędzie się gala wręczenia Złotej Piłki. Nagroda zostanie wręczona w Londynie, a my znamy już 30 nominowanych, którzy powalczą o miano najlepszego piłkarza roku. Wśród kandydatów jest oczywiście Leo Messi. Argentyńczyk będzie polował na dziewiąte tego typu osiągnięcie. Zawodnik Interu Miami nie jest bez szans, a niektórzy widzą go nawet w roli zdecydowanego faworyta. Wśród tego grona znajduje się chociażby znany szkoleniowiec, który jasno zakomunikował, że to właśnie Messiemu należy się ta nagroda.

Reklama

Messi ze Złotą Piłką? Simeone jest na tak

Diego Simeone na jednej z ostatnich konferencji prasowych Atletico Madryt, został zapytany o faworyta do zdobycia Złotej Pilki. Argentyńczyk bez zawahania wskazał swojego pewniaka. Jego typ nie jest jednak żadnym zaskoczeniem. Nie chodzi jednak o słuszność tego wyboru, a o fakt, że „Cholo” wskazał swojego rodaka. To Leo Messi jest bowiem numerem jeden, jeśli chodzi o przewidywania Argentyńczyka.

– Złota Piłka musi trafić do Leo Messiego. Bez wątpliwości. Z takim występem na mundialu w tym wieku, nie mam złudzeń – zakomunikował jasno trener Atletico.

Kandydatura Messiego jest rozpatrywana głównie za jego dokonania na mundialu. Messi podczas tegorocznych mistrzostw świata zdobył osiem goli i zanotował cztery asysty. Jego reprezentacja przegrała dopiero w finale, w którym bez większych starań, ulegli kadrze Hiszpanii. Poza finałowym występem, Messi prezentował się naprawdę znakomicie. Pytanie tylko, czy za sam mundial powinno się wręczać Złotą Piłkę?

Reklama

Brak zdecydowanego faworyta

Mimo opinii różnych osób ze środowiska piłkarskiego, ciężko wskazać głównego faworyta do wygrania nagrody. Zdania ekspertów są podzielone, a za każdym z grona kilku liderów do otrzymania Złotej Piłki przemawiają różne argumenty. Najgłośniej mówi się, że statuetkę powinni otrzymać Kylian Mbappe, Rodri, Leo Messi, Michael Olise, Harry Kane czy Lamine Yamal. Jak widać, rabini są niezdecydowani, a finalny wynik i tak będzie dla wielu kontrowersyjny.

Kontrowersji nie brakowało już przy okazji ogłoszenia listy 30 nominowanych. Wśród kandydatów do zdobycia nagrody jest bowiem Julian Quinones. Gdyby nie cztery zdobyte bramki na mistrzostwach świata, raczej mało kto wiedziałby o jego istnieniu. Natomiast tak to jest ze Złotą Piłką. Zanim zostanie wręczona jest wiele kontrowersji, a ich większa ilość pojawia się tuż po ogłoszeniu zwycięzcy. Tak było, jest i zapewne będzie. Ja jednak wciąż nie zapomnę kradzieży z 2020 roku, kiedy to odwołano galę. Faworyt do zwycięstwa był wtedy tylko jeden – Robert Lewandowski. Od tamtego momentu, Złota Piłka jest dla mnie tylko ciekawostką.

Reklama

Fot. Newspix

6 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Trener Crystal Palace oglądał siedem meczów Lecha. „Musimy na niego uważać”

Wojciech Piela
2
Trener Crystal Palace oglądał siedem meczów Lecha. „Musimy na niego uważać”

Piłka nożna

Reklama
Liga Europy

Trener Crystal Palace oglądał siedem meczów Lecha. „Musimy na niego uważać”

Wojciech Piela
2
Trener Crystal Palace oglądał siedem meczów Lecha. „Musimy na niego uważać”