Strzeliłeś więcej goli od Karima Benzemy, Joao Felixa i innych wielkich nazwisk. Niewiele mniej od samego Cristiano Ronaldo, a i tak nie dostałeś powołania na mundial. W takiej sytuacji niesprawiedliwie potraktowany poczuł się jeden z kolumbijskich snajperów. Piłkarz dał upust swoim emocjom wpisem w mediach społecznościowych.
Chodzi o 31-letniego Rogera Martineza, na co dzień występującego w saudyjskim Al-Taawoun. Kolumbijczyk w bieżącym sezonie jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem swojego zespołu i czołowym strzelcem w całych rozgrywkach. Najwidoczniej był przekonany, że taka dyspozycja przekona selekcjonera reprezentacji Kolumbii, by umieścić go w gronie powołanych na zbliżające się mistrzostwa świata. Doświadczony piłkarz mundial obejrzy jednak w telewizji, na co solidnie się wkurzył.
Kolumbijczyk nie dostał powołania na mundial. Jest wściekły na selekcjonera
Martinez nie mogąc pogodzić się z decyzją Nestora Lorenzo postanowił dać upust swoim emocjom i nie gryźć się w język. I tak musieliśmy nieco złagodzić niektóre ze słów. Całość dopełniły emotki… choćby taka ze środkowym palcem. 31-latek zdecydował się też na to, by pisać o sobie w formie trzecioosobowej.
– Niesamowite, drugi najlepszy kolumbijski strzelec – 22 gole w 30 meczach, a zostały jeszcze dwie kolejki – walczy o to, by być najlepszym zawodnikiem sezonu w lidze, która jest lepsza od wielu innych, gdzie grają jedni z najlepszych piłkarzy świata. Za każdym razem, gdy dostawałem szansę, nigdy nie zawaliłem, nawet grając wiele razy poza swoją naturalną pozycją, ale wy nie wiecie nic, do cholery, ciągle to samo, ale dobra, okej stary – brzmi nieco złagodzony wpis Kolumbijczyka.
Do końca zmagań w Arabii Saudyjskiej pozostały jeszcze dwie kolejki. Martinez do tej pory w 30 występach strzelił 22 gole oraz zaliczył dwie asysty. W klasyfikacji strzelców całych rozgrywek ustępuje tylko trzem zawodnikom. Więcej bramek na saudyjskich boiskach zdobyli: Ivan Toney, Julian Quinoes oraz Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ma na koncie o cztery trafienia więcej od Kolumbijczyka.
Al-Taawoun z Martinezem w składzie zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 52 punktów. Na finiszu sezonu powalczy o utrzymanie swojej lokaty, bowiem nie ma już nawet matematycznych szans na załapanie się do czołowej czwórki.
31-latek do tej pory w narodowych barwach zaliczył 28 występów oraz strzelił cztery gole. Przy czym warto zauważyć, że ostatni raz w reprezentacji zagrał w październiku 2024 roku w starciu eliminacyjnym z Boliwią. Możemy przypuszczać, że po takim wpisie, dopóki selekcjonerem będzie Nestor Lorenzo, to Martinez nie doczeka się kolejnych spotkań w kadrze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix