Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie
2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. Wcześniej w „pucharze pocieszenia” było jeszcze gorzej, bo Włochom nie udawało […]
Szymon Janczyk
• 6 min czytania
10