To miał być hit tej kolejki Serie A. Powrót do dawnych klasyków, w których Juventus i AC Milan walczyły o najważniejsze laury włoskiego futbolu. No i de facto był, bo gra toczyła się o Ligę Mistrzów. Szkoda tylko, że na mecz dojechał tyko jeden zespół. 

Szczęsny wprowadził Juventus na autostradę do piekła i wyjazdu już nie było

Juventus – Milan: fatalni gospodarze

Juventus istniał jedynie na papierze. Zagrożenie ze strony Starej Damy istniało jedynie iluzorycznie. Żaden z jej piłkarzy nie dał konkretu, prawdziwego niebezpieczeństwa pod bramką gości. Tak naprawdę – gdyby nie jego własne błędy – Donnarumma mógłby sobie usiąść i nadrobić zaległości z „La Gazzetta dello Sport”. Niby Juventus był w stanie oddać pięć celnych strzałów, lecz wszystkie odbiłby jakiś przedstawiciel szkółki Milanu i to jednej z najmłodszych grup wiekowych.

Liderzy, do których Andrea Pirlo mógł zwrócić się, gdy mecz nie układał się po jego myśli, tym razem nie odmienili losów spotkania. Byli tak bezpłciowi jak cały zespół. Apatia, apatia, apatia. Dość powiedzieć, że Federico Chiesa, który do tej pory zwykł walczyć za trzech, kiwać tak, że nie było czego zbierać z defensywy Napoli, dzisiaj zapisał się tylko żółtą kartką po ostrym wejściu. To i tak lepiej niż Cristiano Ronaldo, który nawet nie prezentował sportowej złości. Co się podziało z Portugalczykiem, który potrafił samodzielnie ciągnąć rozmaite drużyny do góry? Czy porwali go kosmici? Czy Stefano Pioli dmuchnął mu w twarz magicznym proszkiem i oczarował? Tego nie wie nikt, ale Cristiano na pewno nie przebywał dziś w Turynie.

Juventus – Milan: kosztowny błąd Szczęsnego

Nie dało się natomiast nie zauważyć Wojciecha Szczęsnego, który – oględnie mówiąc – nie zagrał najlepszego meczu w swojej karierze. W dużej mierze to właśnie Polak wprowadził Juventus na autostradę do piekła, z której nijak jego koledzy nie potrafili odnaleźć zjazdu. Tak jak bowiem Stara Dama grała słabiutko, tak AC Milan też nie przejawiał większych chęci ku temu, by rywala doszczętnie zmiażdżyć.

Przez pierwszych 30 minut na boisku panował chaos. Dominowały niecelne podania, głupie przerzuty, strzały z nieprzygotowanej pozycji. Jakości piłkarskiej było niewiele, oba kluby zachowywały się tak, jakby spętał je ciężar gatunkowy tego spotkania. Jednakże to podopieczni Piolego wyszli z tego obronną ręką. Wystarczyła jedna centra, jedno złe piąstkowanie i zachowanie, którego nie da się logicznie wytłumaczyć.

Brahim Diaz był najlepszym zawodnikiem na boisku w pierwszej połowie, ale istnieje podejrzenie, że nie zdobyłby bramki, gdyby nie pomyłka Szczęsnego. Najpierw wybicie pod nogi niekrytego Hiszpana, a później totalne stracenie orientacji w terenie. Jasne – napastnik Milanu uderzył doskonale, lecz Polak miałby jakiekolwiek szanse na interwencję, gdyby zdążył wrócić do normalnego ustawienia.

W tamtym momencie Juventus się już nie chwiał. Nawet nie udawał. On po prostu runął niczym gliniany kolos, którym Stara Dama była przez 90% bieżącego sezonu Serie A.

Cios numer dwa wyprowadził Ante Rebić. Chorwat uderzył tak, że nie było czego zbierać, zaś dzieła zniszczenia dokonał Fikayo Tomori. Juventus znowu pogubił się przy stałym fragmencie gry, znowu dało o sobie znać nie tylko nieodpowiednie przygotowanie zawodników, ale też coraz wyraźniejsze wypalenie. Giorgio Chiellini to kolejna postać, która była cieniem samego siebie. Nie tylko nijak nie pomógł swojej drużynie, nie tylko nie trafił na pustą bramkę, gdy Donnarumma zaliczył jeden z dwóch pustych przelotów. Włoski obrońca sprokurował jeszcze rzut karny. Piłka uderzyła go w rękę z taką mocą, że można było obawiać się, czy nie wypadnie ona z zawiasów.

Juventus – Milan: Szczęsny obronił rzut karny

Wówczas pomocną dłoń swojemu zespołowi podał Wojciech Szczęsny, broniąc drugi rzut karny w tym sezonie.

W tamtym momencie było jeszcze 0:1, wydawało się, że Juventus ruszy do ataku. Nadzieje te były jednak zgubne. Stara Dama nie tylko nie nawiązała walki, ale zaczęła grać jeszcze gorzej, czego konsekwencją były wspomniane wyżej trafienia.

Tu nie chodzi tylko o to, że Juventus swoje starcie przegrał. On zaliczył sromotną klęskę, nie mając pół koncepcji na to, jak AC Milan zatrzymać. Doświadczenie Cristiano Ronaldo przegrało z tym Ibrahimovicia. Waga błędów Szczęsnego była większa niż Donnarummy. Energia Chiesy została przyćmiona przez błysk Diaza.

Stara Dama zwyczajnie na Ligę Mistrzów nie zasługuje. Liga Europy to szczyt jej obecnych możliwości i cios mokrą ścierą w twarz. Cios konieczny.

JUVENTUS 0:3 AC MILAN
B.Diaz 45′, A.Rebić 78′, F.Tomori 82′

Fot. Newspix

Suche Info
24.06.2022

Son łączony z Realem Madryt

Po nieudanej próbie pozyskania Kyliana Mbappe, Real Madryt ma nowy cel transferowy. To Heung-min Son. Rewelacje na temat planów transferowych „Królewskich” podały włoskie media, a konkretnie Rudy Galetti ze SportItalia. Zdaniem dziennikarza, Florentino Perez wciąż ma myśleć o konkretnych wzmocnieniach w ofensywie. Na celowniku Realu miał znaleźć się król strzelców Premier League. W minionym sezonie piłkarz Tottenhamu trafiał do siatki rywali 23 razy. Łącznie w barwach klubu z północnego […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Tymoteusz Klupś odszedł z Lecha Poznań

22-latek nie przedłuży wygasającego wraz z końcem czerwca kontraktu. Nowym klubem Klupsia będzie Zagłębie Sosnowiec. Tymoteusz Klupś to wychowanek Akademii Lecha Poznań. Skrzydłowy przeszedł wszystkie szczeble juniorskiej kariery w Kolejorzu. W seniorskiej piłce zadebiutował w sezonie 2017/2018, gdy stał się podstawowym graczem drużyny rezerw, występującej w III lidze. Już w trakcie rundy jesiennej rozgrywek został jednak włączony do kadry pierwszej drużyny. Regularnie dostawał także powołania […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Lenglet może trafić do Tottenhamu

Francuski obrońca chce odejść z Barcelony, aby regularnie grać. W swoich planach nie widzi go Xavi, w przeciwieństwie do Antonio Conte, który chciałby sprowadzić Lengleta do Londynu. 27-letni Lenglet nie należy do ulubieńców trenera Barcelony. Już w minionym sezonie nie był jego pierwszym wyborem, a teraz, gdy do klubu ma dołączyć Andreas Christensen, jego sytuacja może się jeszcze bardziej pogorszyć. Dlatego też otoczenie Francuza zaczęło rozglądać się za nowym pracodawcą. Lenglet chce […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Legia przegrywa w pierwszym sparingu w Austrii

Piłkarze stołecznego klubu musieli uznać wyższość zespołu Sepsi Sfantu Gheorghe. Rumuni wygrali 1:0. Dla Legii był to drugi przedsezonowy sparing pod wodzą Kosty Runjaicia. Jeszcze przed wyjazdem na obóz pokonali beniaminka pierwszej ligi, Chojniczankę Chojnice 3:1. Podczas pierwszego meczu w Austrii tak dobrze już nie było. Lepsi od Legionistów okazali się piłkarze Sepsi Sfantu Gheorghe, siódmej drużyny rumuńskiej ekstraklasy i zdobywców pucharu Rumunii. W zespole […]
24.06.2022
Ekstraklasa
24.06.2022

Ciekawy transfer Miedzi Legnica. Sięgnie po Polaka z RB Lipsk

Kluby Red Bulla to światowa marka pod względem szkolenia i sprzedawania talentów. Tak się składa, że w akademii niemieckiego zespołu spod skrzydeł znanej marki napojów energetycznych, znajdziemy kilku Polaków. Na jednego z nich uwagę zwróciła ekstraklasowa Miedź Legnica. Beniaminek najwyższej ligi jest znany z poszukiwania młodych zawodników w nieoczywistych miejscach. W pierwszoligowej Miedzi mogliśmy oglądać 23-letniego Holendra czy dwóch 22-letnich Belgów. Teraz do Legnicy ma trafić Niemiec o polskobrzmiącym nazwisku. […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Wayne Rooney niespodziewanie odchodzi z Derby County

36-letni szkoleniowiec w piątek przekazał działaczom, że chce zostać zwolniony ze skutkiem natychmiastowym. Odejście Rooneya jest dużą sensacją. Kilka tygodni temu odrzucił on bowiem ofertę Evertonu i wszystko wskazywało na to, że będzie chciał pracować w Derby na trzecim poziomie rozgrywkowym. Po spadku do League One menadżer zapewniał, że nie zostawi zawodników w trudnym momencie. Teraz nagle coś się zmieniło. – Szczerze mówiąc, działacze bardzo starali się zmienić moją […]
24.06.2022
Serie A
19.06.2022

Lukaku i Inter. Jak stworzono potwora

W przypadku Romelu Lukaku nie działa powiedzenie, że do trzech razy sztuka, bo trzecie podejście napastnika do Chelsea było równie złe, jak poprzednie dwa. I nie wszędzie mu dobrze, a wyłącznie w Mediolanie, dlatego Belg już siedzi na walizkach, by wrócić do Interu. Tam, gdzie stał się potworem. Osiem ligowych goli w sezonie to najgorszy wynik Lukaku od dekady, kiedy – oczywiście – również grał w Chelsea. Tyle że wówczas miał 17/18 lat i był […]
19.06.2022
Serie A
22.05.2022

Milan wraca na tron!

No i stało się! Milan po przeszło dekadzie niepowodzeń powraca na tron w Serie A. Kiepsko się w okresie tej ligowej niemocy wiodło Rossonerim, oj, kiepsko. Bywały takie okresy, gdy bezpieczeństwo finansowe i generalnie przyszłość całego klubu stały pod olbrzymim znakiem zapytania. Bywały takie momenty, gdy kibice ekipy z San Siro nie mogli patrzeć na wyjściową jedenastkę ulubionego zespołu bez poczucia zażenowania. Pewnie także dlatego mediolańczycy sięgnęli dzisiaj po upragnione trzy […]
22.05.2022
Weszło
18.05.2022

Rangersi powalczą dziś o trofeum, a Aaron Ramsey o swoją przyszłość

Przygotowując się do startu obecnego sezonu Aaron Ramsey nie mógł przypuszczać, że zagra w finale europejskich pucharów w barwach Rangersów. Piłkarska rzeczywistość zmienia się jednak bardzo szybko i dzisiaj Walijczyk stoi przed właśnie takim wyzwaniem. A jego efekty najprawdopodobniej zdecydują o jego dalszej karierze. Gdy Ramsey opuszczał Arsenal, by występować w Juventusie, mogło się wydawać, że robi naturalny krok do przodu w swojej karierze. Gra w Premier League wiąże się co prawda […]
18.05.2022
Serie A
14.05.2022

Cudotwórca. Davide Nicola, trener od spraw beznadziejnych

Salerno, jedna z miejscowych włoskich szkół. W trakcie lekcji nauczyciel wyjmuje telefon i nagrywa, jak odmawia z dziećmi modlitwę. Nietypową modlitwę, dodajmy, bo grupa zawierza Maryi utrzymanie Salernitany, beniaminka Serie A. Wsparcie z góry się przyda, ale młodzież jednocześnie zwraca się też do kogoś na ziemi. Cudotwórcy Davide Nicoli. 49-letni Nicola z Luserna San Giovanni, miejscowości samą nazwą nawiązującej do zakonu Augustianów, ze swoimi długimi włosami faktycznie […]
14.05.2022
Weszło
01.05.2022

Milan się męczył, ale Milan jest ostatecznie zwycięski

Milan jest naprawdę blisko tytułu, szczególnie, że pomógł mu ostatnio bramkarz Interu, a Napoli, jak to Napoli, przegrywa kluczowe mecze. Niemniej – wciąż trzeba punktować i czy można sobie do tego wyobrazić lepszego rywala niż Fiorentina? Pewnie wciąż tak, ale teraz Viola to przecież dość wdzięczny przeciwnik. Dopiero co przyjęła 0:4 od Udinese, wcześniej za mocna była dla niej Salernitana. Mimo tego Milan męczył bułę niemiłosiernie, ale ostatecznie […]
01.05.2022
Serie A
29.04.2022

Co słychać w rzymskim ogródku? Jest pięknie, Zalewski rozkwitł

Jest takie powiedzenie: co się odwlecze, to nie uciecze. Oczywiście nie zawsze działa w praktyce, choć na ulicach Rzymu mawiają, że wiara czyni cuda. Udowadnia to doskonale przykład Nicoli Zalewskiego, wobec którego jeszcze jakiś czas temu wysuwaliśmy wątpliwości. Nie z racji jego umiejętności, bo te ma niepodważalne, a przyszłości w realiach, gdzie za sznurki pociąga Jose Mourinho. Dzisiaj jednak wszelkie obawy można wyrzucić do kosza. Zalewski stał się pełnoprawnym zawodnikiem w seniorskiej piłce i idzie […]
29.04.2022
Liczba komentarzy: 54
Subscribe
Powiadom o
guest
54 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tymek Ruchacz
Tymek Ruchacz
1 rok temu

Trzy razy pocelowali w okno, rzadko spotykane. No, ale Juventus był beznadziejny i bezradny w tym meczu. Teraz Conte będzie chciał się zemścić i w następnej kolejce na pewno Inter z nimi zagra na poważnie. Także Cristiano w przyszłym roku postrzela, ale chyba w Lidze Europa.

Tomasz
Tomasz
1 rok temu
Reply to  Tymek Ruchacz

Wierzysz że zostanie w Juve ? Może nawet bardziej wierzysz że Juve będzie go chciał u siebie w przyszłym sezonie ?

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu
Reply to  Tomasz

A kto go weźmie za te pieniądze które zarabia? Ludzie tu nabijają się z Messiego, że przechodzi obok meczów i mają sporo racji, ale obecny Messi w porównaniu do obecnego Ronaldo to pracuś nad pracusie. Dzisiaj CR7 zauważyłem na boisku raz – strzelił lewą nogą metr nad poprzeczką. Poza tym faceta nie było. Kompletnie nie istniał.
Niestety czasy tych chyba dwóch najwybitniejszych piłkarzy w historii futbolu, a przynajmniej „kręcących” niesamowite, kosmiczne liczby, nieubłaganie się kończą. Ja nowych na horyzoncie nie widzę. Kiedyś myślałem, że M’Bape, ale trochę się chyba jednak zatrzymał w rozwoju, a przynajmniej jego rozwój przyhamował. W Halanda jakoś nie wierzę bo sylwetki i poruszania się piłkarza to on nie ma, a na pewno nie wybitnego piłkarza.

Olivier Żabojad
Olivier Żabojad
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Messi pracuś „xD”

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu

W szkole składać litery nauczyli, ale czytać to już nie……

janusz ekspert
janusz ekspert
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Haaland bez sylwetki i poruszania sie pilkarza xD to jest nawet zabawniejsze, niz ten fragment w ktorym nazywasz wiecznego czlapaka pracusiem.

rwetes
rwetes
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Kazdy mecz jest inny, raptem kilka dni temu w koncówce strzelil 2 decydujace gole. Ronaldo strzelil w tym sezonie 27 bramek w lidze wloskiej a Messi 28w hiszpanskiej, wiec ida leb w leb.

Smoku
Smoku
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Chciałbym zauważyć, że Cristiano Ronaldo pewnie zmierza po tytuł króla strzelców Serie A. Najłatwiej się go czepić gdy cała drużyna gra padakę. Śmieszne jest wymaganie od niego, że będzie w pojedynkę wygrywał każdy mecz. Jak ma się w pomocy odrzuty z PSG (Matuidi) i Arsenalu (Ramsey) to nie ma co myśleć o walce z najlepszymi.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu
Reply to  Smoku

Chciałbym zauważyć, że Messi jeszcze pewniej niż CR7 zmierza po tytuł króla strzelców La Liga, a pod każdą relacją z meczów Barcy wylewa się na niego wiadro pomyj, że sam nie wygrał meczu, a nawet jak wygrał , to są uwagi, że to tylko jakaś Huesca czy Pampeluna. A Barca grając cały sezon bez napastnika ma jeszcze w odróżnieniu od Juve teoretyczne szanse na mistrza.

Majster Jooda
Majster Jooda
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Różnica: Messi – 33 lata, Ronaldo – 36 lata
W wieku Messiego Kryśka zdobywał 2 LM z rzędu zap…i w ataku i w obronie.

Robert
Robert
1 rok temu
Reply to  Tymek Ruchacz

Tyle, że z Interem grają za dwie kolejki…
Ale za tydzień też dostaną w czapę na Sassuolo.
Forza Milan

Gaz Polinski.
Gaz Polinski.
1 rok temu

Co ten szczena robi przy pierwszym golu? Czy to jakiś Benny Hill?

mariusz
mariusz
1 rok temu

ło jezu,chociaz grałem tylko w ,,a” klasie,rzadko kiedy numery w tym stylu robiłem,ten sezon szczęsnego w juve to totalna porazka…

Tomasz
Tomasz
1 rok temu
Reply to  mariusz

Do pewnego momentu szło mu bardzo dobrze, od rewanżu z Porto równia pochyła.

Wojciech
Wojciech
1 rok temu
Reply to  Tomasz

Od pierwszego meczu z Porto. Już wtedy popełnił błędy przy obu straconych bramkach – wsadził na minę Bentancura popisując się nonszalancją w 20 sekundzie spotkania, a następnie puścił pod nogą w krótki róg strzał Marigi.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 rok temu

Oj tam oj tam. Juventus, Real (i PSG do kompletu) po prostu oszczędzają się na super hiper extra giga ligę, gdzie będą grali sami najlepsi, dlatego odpuszczają i eksperymentują te ostatnie mecze.
Super hiper extra liga to coś dla nich, nie dla plebsu, jakichś Sevill, Rennes czy innych skandynawskich oldbojów 🙂
Agnelli, Perez, szejki.. ten niedzielny wieczór piłkarski była naprawdę piękna i futbol znów pokazał że ma wywalone na wielką kasę.

Polak
Polak
1 rok temu

Nie moge sie doczekac co Wojtuś dopisze do swojej listy kompromitacji w meczu ze Słowacją, już tyle tego było co wymyśli nowego?

Jan Paweł 202
Jan Paweł 202
1 rok temu
Reply to  Polak

Pewnie znów skoczy po agrest

Paho
Paho(@paho)
1 rok temu

Janie Piekutowski, przeznawco sztuki bramkarskiej. Czyżbyś był rodzią tego słynnego bramkarza, Adama Piekutowskiego i stąd ta Twoja przeogromna wiedza? Owszem, piąstkowanie Szczęsnego nie było wzorcowe i powinien tą piłkę wybić dalej, ALE… Nie zawsze da się to tak zrobić, czasami po prostu „nie ma z czego”. Być może przy tym ułożeniu ciała to było wszystko co mógł zrobić. Moim zdaniem miał też sporo pecha, bo piłkę wybił w dobrym kierunku i bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś tam stał. A tu akurat stał i to zupełnie sam. Gdzie byli obrońcy? Szczęsny chciał pomóc zespołowi, ale zespół nie pomógł jemu. Nie jestem jego szczególnym fanem (choć doceniam jego umiejętności), ale fajnie jakby następnym razem krytka (aż tak wielka) miała jakieś podstawy. A pisanie o braku logiki przy zachowaniu Szczęsnego pokazuje, że warto byłoby pomyśleć o pisaniu na inny temat.

Kotleszka
Kotleszka
1 rok temu
Reply to  Paho

Zgadzam sie, ale Wojtek chyba ma problem z blonnikiem. Tak jak drewno Piatek co kopnie to leci w bramke tak Wojtek nie wie gdzie za nim jest bramka.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu
Reply to  Paho

Piąstkowanie niestety było do dupy, ale później tego strzału nie byłby w stanie obronić żaden bramkarz niezależnie od ustawienia. No chyba, żeby stał 2 m od strzelającego Diaza. Przy dwóch następnych bramkach Szczęsny był zupełnie bez szans.

Damiano_L
Damiano_L
1 rok temu
Reply to  Paho

A z ciebie jaki znawca? „Być może przy tym ułożeniu ciała to było wszystko co mógł zrobić” Aha, czyli być może, a być może nie. To jak nie widzisz, czy mógł zrobić więcej czy nie, to nie pierdol, że ktoś inny się nie zna. Mógł zrobić więcej – piłka była ewidetnie w zasięgu jego dłoni i po prostu źle w nią trafił.

Zresztą zadaniem bramkarza jest ocenić, czy zdoła dojść do piłki i skutecznie ją wybić czy nie, więc bez względu na „ułożenie ciała” jest to jego wina, że wychodzi i źle piąstkuje, bo albo powinien to dobrze zrobić, albo zostać w bramce.

A to, że obrona na grzybach to zupełnie oddzielna sprawa i nie wpływa na ocenę Szczęsnego w tej sytuacji.

Co to w ogóle za usprawiedliwianie pierdołowatości? Chyba tylko po to, żeby przejechać się po dziennikarzu i poczuć się mylnie mądrzejszym.

Paho
Paho(@paho)
1 rok temu
Reply to  Damiano_L

Jeśli nie napisałem jasno, to specjalnie dla Ciebie spróbuję doprecyzować. Nie powiedziałem, że Szczęsny jest bez winy i wymieniłem też swoje wątpliwości. Jakby Szczęsny był pierdołowaty, jak to nazwałeś, to by w ogóle do tej piłki nie ruszył, jak zrobiłoby wielu bramkarzy. Natomiast ów Redaktor, którego tak bronisz, napisał o tej sytuacji w ten sposób, że gdybym tego nie obejrzał, to mógłbym pomyśleć, że Szczęsny złapał piłkę, a następnie położył ją przed przeciwnkiem. A zdecydowanie większą odpowiedzialność za tą sytuację ponoszą inni zawodnicy, chociażby ten, który nie wiadomo po co sprokurował rzut wolny. Zaatakowałem Dziennikarza, bo on bez pardonu zaatakował Szczęsnego, nie mając bladego pojęcia o czym pisze.

Damiano_L
Damiano_L
1 rok temu
Reply to  Paho

Napisałeś jasno – zaatakowałeś dziennikarza bo albo nie potrafisz czytać, albo specjalnie doszukujesz się takiej tezy, bo potrzebujesz poleczyć kompleksy.

„Brahim Diaz był najlepszym zawodnikiem na boisku w pierwszej połowie, ale istnieje podejrzenie, że nie zdobyłby bramki, gdyby nie pomyłka Szczęsnego. Najpierw wybicie pod nogi niekrytego Hiszpana, a później totalne stracenie orientacji w terenie. Jasne – napastnik Milanu uderzył doskonale, lecz Polak miałby jakiekolwiek szanse na interwencję, gdyby zdążył wrócić do normalnego ustawienia.”

„istnieje podejrzenie, że nie zdobyłby bramki”
„napastnik uderzył doskonale”
„Polak miałby jakiekolwiek szanse na interwencję, gdyby zdążył wrócić do normalnego ustawienia”

Jeśli z tego autentycznie wyciągasz wniosek, że Szczęsny położył napastnikowi piłkę pod nogami i sprezentował bramkę, to jesteś zwyczajnie upośledzony.

Zresztą jak już robisz gałę Szczęsnemu, to zdecyduj się, czy przeszkodziło mu ułożenie ciała, czy koledzy, bo widzę, że złej baletnicy przeszkadza i rąbek u spódnicy.

Acardo
Acardo
1 rok temu
Reply to  Paho

Ty za to chyba nigdy na bramce nie grałeś. Po pierwsze samo piąstkowanie fatalne, powinien łapać tę piłkę leciała długo i wolno a Szczęsny nie był atakowany, po drugie powinien wracać do bramki a nie latać po polu karnym jak nawiedzony. Zawalił ten mecz i tyle. Wywalą go z Juve po sezonie bo to co ten chłop zawala i w lidze i w pucharach to masakra.

Paho
Paho(@paho)
1 rok temu
Reply to  Acardo

Ty za to, widać, że musiałeś zagrać kilka świetnych meczów w rozgrywkach miedzyklasowych…

janusz ekspert
janusz ekspert
1 rok temu
Reply to  Paho

Przeciez nie da sie obronic tego stania na piatym metrze, zamiast wracania do bramki. To bylo zenujace, co on chcial obronic tym üstawieniem” przesuwajac sie w lewo?

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

(nie)szczesny chcial w ten sposob oddac hold zaksie kedzierzyn-kozle. Piekny gest.

Kristof.
Kristof.
1 rok temu

Nieszczęsny to się nadaje do uprawiania pola na wsi a nie na bramkarza. Jego max to 3 liga Uzbekistanu.

Zozimo
Zozimo
1 rok temu

Juventus w tym składzie personalnym jest do zaorania. Wszyscy od zawodników poprzez trenerów do dzialaczy powinni dostać po pół dniowki i niech idą do jasnej cholery. Oglądam ich 20 mecz chyba i ani razu nie wyglądali jak drużyna z czołówki jakiejkolwiek w miarę mocnej ligi. Co tam czołówki. Wyglądali jak Cracovia w Bundeslidze albo Wisła w premiership. Biegają wolno i jednostajnie jakby się przygotowywali do supermaratonu w Bieszczadach, z rozegraniem klepy mają takie problemy jakby trenowali raz w tygodniu i na dodatek online a pressing to zakładają tak efektywnie że osiemdziesiecioletni Pele z Beckenbaurem by ich opierdolili. Wywalenie ich z pucharów to byłoby błogosławieństwo dla nich.

Stat
Stat
1 rok temu

> weszlo – „W tamtym momencie Juventus się już nie chwiał. Nawet nie udawał. On po prostu runął niczym gliniany kolos, którym Stara Dama była przez 90% bieżącego sezonu Serie A.”
> również weszlo – przedstawia co jakiś czas wartości xG (np przed meczem Warta-Śląsk), uświadamia czytelników wywiadami z osobami działającymi w kierunku analizy i statystyki pokazując jak wiele nam w PL jeszcze brakuje
> ja – zwracam uwagę na takie analityczno-statystyczne aspekty, interesuje się tym, tworzę autorską bazę danych, pomagam to zrozumieć innym, wymieniam z nimi opinie
> również ja – zerkam na stronkę z oficjalnymi danymi (xG oraz xP), aby sprawdzić czy serio aż takie denne jest Juve w tym sezonie…i widzę, że wg xP razem z Interem i Atalantą powinni walczyć do ostatniego meczu o mistrzostwo, przy czym to właśnie drużyna Szczęsnego miałaby uprzywilejowaną pozycję (głównie drużyna nie strzela tyle, ile faktycznie sobie kreuje sytuacji – czyli są nieskuteczni, choć sama gra jest na wysokim poziomie)

https://understat.com/league/Serie_A/2020 – nawet w meczu z Milanem obie drużyny miały xG bardzo zbliżony, więc w takim uproszczeniu wynik bardzo zakłamuje rzeczywistość. To weźcie się zdecydujcie czy jaracie się wynikiem, gdzie 8-letnie dziecko będzie potrafiło wskazać „kto był lepszy w meczu” (patrząc jedynie na liczbę bramek), czy faktycznie znacie się na dyscyplinie o której piszecie i której poświęcacie znaczną część swojego życia.

PS jeśli kogoś takie rzeczy interesują, polecam spojrzeć na tej stronce w zakładkę EPL i sytuację Brighton (zewsząd chwalone – słusznie), które prezentuje taki poziom, że powinno realnie walczyć o LM 😉 drużyna „oszukiwana” (tzn nieskuteczna i niewykorzystująca potencjału – dobra, atrakcyjna gra) na blisko 22pkt. Sytuacje Lille i Bayernu również ciekawe, pewnie mogłyby zaskoczyć niektórych „znafców”…

Majster Jooda
Majster Jooda
1 rok temu
Reply to  Stat

Statystyki i wskaźniki w piłce nożnej to mają głównie zastosowanie do karnych. Poza tym to loteria.
To nie kosz, siatkówka, baseball czy brydż. Tu jest tyle zmiennych i tak mała powtarzalność, że nikogo nie powinno dziwić, że w jednym sezonie koleś ładuje 25% z wolnych a w następnym raptem 3%. Ten przykład sam w sobie pokazuje absurd statystyki piłkarskiej (skąd wolny, jaka pogoda, ile prób, jaki rozbieg etc.).

Wskaźnik xG to tak wskaźnik, który mówi jedno. Niewiele.

Stat
Stat
1 rok temu
Reply to  Majster Jooda

No właśnie trochę mylisz się 🙂 fakt, że statystyki które są ogólnodostępne (% posiadania piłki, % celnych podań, a często nawet sama liczba podań) mają znikomą wartość i służą bardziej jako ciekawostka, ot fakt przedstawiony liczbowo – sam wręcz walczę z właściwym postrzeganiem ich, a raczej docenianiem tych bardziej istotnych danych. Właśnie te bardziej zaawansowane pomagają jednak w zrozumienie realnej wartości zespołu, ocenie zawodników indywidualnie i dzięki temu znajdowanie graczy odpowiednich do danej koncepcji. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że obiektywnie zespół będący wyżej w tabeli zawsze jest drużyną grającą lepiej? 😉

Wskaźnik xG to taki wskaźnik, który wprost mówi jedno – ile zespół powinien strzelić goli na podstawie sytuacji które sobie wykreował. I nawet jeśli ktoś nie posiada w pełni zaufania do wyliczonej wartości, to byłby hipokrytą zaprzeczając, jakoby nie była ona chociaż krokiem w stronę autentycznego, sprawiedliwego wyniku.

90min, 22 piłkarzy, każdy podejmuje setki decyzji, wykonuje dziesiątki podań, dryblingi, podejmuje pojedynki, odbiorcy – całość przekłada się na oddanie kilkunastu strzałów, w tym kilku celnych, a na koniec o zwycięzcy meczu decyduje średnio 2,5 bramki w meczu. Naprawdę uważasz, że zespół prezentujący się gorzej w większości elementów, ewidentnie odstający, strzelający „przypadkiem” 1 gola więcej faktycznie był lepszy?

Rację masz jeśli chodzi o liczbę zmiennych i trudności w osiąganiu powtarzalności, zależności – ale właśnie kwintesencją jest, aby te aspekty odpowiednio zrozumieć i zgłębiać się w tym zakresie. Nikt nie powiedział, że rozumienie ISTOTNYCH statystyk jest tak banalne, jak odczytanie pomeczowych wartości, oznaczonych przez ESA kolorkiem turkusowym, w zależności kto miał lepszy % celnych podań, lub większe posiadanie piłki. Bez takiego podejścia, komentowanie i/albo krytykowanie statystyk (np xG) jest tak bardzo uzasadnione, jak krytykowanie nawet banalnego zadania, ale sformułowanego w języku którego nie znamy – mówiąc wprost, krytyka czegoś czego się nie rozumie.

Zozimo
Zozimo
1 rok temu

Kilka zagrań piłkarzy Juve było tak zenujacych że wzbudziłyby śmiech nawet w A klasie. Na przykład dośrodkowanie chyba mckenniego które przeleciało przez całą szerokość boiska a w najwyższym punkcie piłka była chyba ze 30 metrów nad boiskiem. Ale wszystko przebił Bentancur. Chciał podać cross w stylu Kroosa ze środka boiska do kolegi stojącego jakieś 20 parę metrów od niego i posłał piłkę w połowę trybun. Po czymś takim już wiesz że 0:0 to szczyt możliwości

Montenegro
Montenegro
1 rok temu

Nieszczęsny powinien wylądować w Mainz albo innym gównie. Piczenson.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Montenegro

W gównie wyladowała twoja matka, wydajac cie na ten świat.

Montenegro
Montenegro
1 rok temu

Twoja matka musi być silną kobietą, by wytrzymać z takim gnojem jak ty.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Montenegro

Twoja na swoje szczęście nie musi z tobą wytrzymywać bo jak cię wysrała to od razu oddała do okienka życia.

Tytanowy Janusz
Tytanowy Janusz
1 rok temu

Juventus.
Superliga.
W pici polo chyba

Placzul
Placzul
1 rok temu

Stop szczęsnyzacji bramki reprezentacji Polski. W bramce musi stac ktoś bardziej poważny a nie celebryta.

Pumpkin
Pumpkin
1 rok temu

Szczęsny ponosi maks 10% winy za pierwszego gola. Diaz po odbiciu piłki przez Polaka zdążył:
1. Przyjąć ją tyłem.
2. Obrócić się z nią.
3. Minąć obrońcę, który pozorował próbę odbioru.
4. Wykonać 3 kroki i ułożyć sobie futbolówkę do strzału.

A to wszystko działo się w polu karnym. Gdzie byli obrońcy?

Winy Szczęsnego można dopatrywać się w złym ustawieniu, choć gdyby stał bliżej bramki, to też miałby małe szanse na skuteczną obronę.

Anjinsan
Anjinsan
1 rok temu
Reply to  Pumpkin

A do tego Zlatan sprytnie zablokował mu powrót do bramki

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
1 rok temu
Reply to  Anjinsan

Czego pan Piekutowski nie raczyl nawet zauwazyc

Anjinsan
Anjinsan
1 rok temu

Piszecie jakby to była jakaś totalna dominacja już od pierwszego gola Milanu … Kessie zmarnował karnego; Zlatan zszedł z kontuzją; za najlepszego na boisku Diaza wszedł Krunic; Donnarumma wyglądał bardzo niepewnie; Milan w tym sezonie ogólnie często strzelał pierwszą bramkę, cofał się i wypuszczał prowadzenie; a do tego do wejścia szykował się Dybala … ogólnie na formach czy twitterach kibiców Milanu w tym momencie powszechną opinią było: „nie dowieziemy tego, nie ma szans”. A potem z niczego strzelić Rebic.

szfarceneger
szfarceneger
1 rok temu
Reply to  Anjinsan

> Milan w tym sezonie ogólnie często strzelał pierwszą bramkę, cofał się i wypuszczał prowadzenie;

Cooo? Przecież Milan w tym sezonie w lidze tylko 2 razy nie wygrał, kiedy wychodził na prowadzenie. Na początku sezonu z Romą i niedawno z Sassuolo. Z reguły Milan traci punkty, kiedy musi odrabiać wynik. Chyba tylko z Fiorentiną udało się wyciągnąć 2:3, kiedy przegrywali 2:1.

Alex Legia
Alex Legia
1 rok temu

W ogóle nie wiem jakim cudem Szczesny uchodzi za dobrego bramkarza, to zwykły Bufon:-), taki sam zarozumiały dupek jak jego nieprzymierzając krasomówczy i nadęty tatus

Olaf
Olaf
1 rok temu

„Nadzieje były jednak zgubne” hahaha

mare
mare
1 rok temu

Nie lubię Szczęsnego, ale mu kibicuję bo jest Polakiem i na wsparcie zasłużył. Wydaje mi się, że od zostania nr 1 w reprezentacji opuściło go szczęście. Przy tej bramce np. Rabiot został ograny w polu karnym, no i strzał w okienko. Cały Juventus jest słaby. Nawet jak obroni karnego nic to nie daje.

nemo
nemo
1 rok temu

Najpierw Juventus spartolił herb klubu.
Teraz rozwalił drużynę.
Na jedno i drugie już patrzeć nie można bez obrzydzenia.

slav
slav
1 rok temu

Pan Pirlo powinien odejść „z tej mąki to chleba nie będzie” w Chelesa było to samo…

Kotleszka
Kotleszka
1 rok temu

Trzeba przyznac, ze Pirlo i Gattuso to prawdziwi Milanisci. A z Juve to poiwnni wyjebac i Nedveda i Pirlo, ale problem w tym, ze Agnelli jest jeszcze bardziej niekompetentny.

Boguslaw Wyparlo
Boguslaw Wyparlo
1 rok temu

I pomyslec ze z tym parodysta bedziemy sie musieli meczyc na Euro. Wojtus zdarzyl juz zawalic Polsce 2 turnieje. Szykuje sie 3.

Kotleszka
Kotleszka
1 rok temu

Jestem w szoku, ze bramkarza ma tak mala orientacje w terenie. Nidgy nie widzialem nic podobnego do tego co odpierdala Szczesny. Facet musi byc mega w innych aspektach gry, skoro doszedl tak daleko. Ta bramka tu i ta w reprezentacji to jakas masakra. Jak mozna nie wiedziec, gdzie mniej lub wiecej jest za plecami bramka?

AaaZet
AaaZet
1 rok temu

Gdyby Juve nie zakwalifikowało się do LM to byłoby piękne „ukoronowanie” ich wyjątkowo nieudolnej operacji pt. Superliga.