Czy Szczęsny zawalił bramkę na wagę awansu? Niekoniecznie
Odpaść z Porto, do tego grającym w dziesiątkę to jedno. Inna sprawa to okoliczności tej katastrofy. Juventus dostał dzisiaj w trąbę na własne życzenie. Pal licho już, że nie wykorzystali przewagi do dobicia przeciwnika. Chodzi o to, że sami wystawiali się na strzał. Byli jak mistrz boksu z opuszczoną gardą. I w końcu dostali prawy prosty w kompromitujący sposób. Ten rzut wolny przejdzie do historii „Starej Damy”. Tyle że chyba nie o takich historycznych rzutach wolnych myślał […]
Szymon Janczyk
• 3 min czytania
75