Widzew w dniu próby. Różne postawy kibiców i milcząca trybuna
Przedziwna była ta niedziela na stadionie Widzewa, zwykle tętniącym życiem i przygniatającym ciężarem dopingu rywali Łodzian. Tym razem przygniatająca była tylko cisza, którą wybrali teoretycznie najbardziej zagorzali fani czerwono-biało-czerwonych. Teoretycznie, bo w dopingu przecież tkwi istota kibicowania, co nie? A tego były tylko szczątkowe ilości. Może czegoś jednak nie rozumiem, ale starałem się zrozumieć możliwie najlepiej. Widzew gra z nożem na gardle. Z Radomiakiem grał o wszystko, z Motorem zagrał o wszystko, […]
Antoni Figlewicz
• 8 min czytania
16