Szaleństwo na Anfield! Bardziej Origi-nalnego finiszu nikt by nie wymyślił!
Wydawało się, że to będzie mecz, w którym narracja kręcić się będzie wokół bramkarskich popisów. Byliśmy tego pewni aż do ostatniej minuty doliczonego czasu gry. I wtedy zdarzyło się coś, co jeszcze długo trudno będzie wyjaśnić. Prawdopodobnie najgorszy wolej w życiu Virgila Van Dijka zmienił się w asystę, gdy piłka dwa razy odbiła się od poprzeczki i wróciła w pole bramkowe, na głowę Divocka Origiego. Mecz, który nie miał prawa się skończyć […]
Bartosz Burzyński
• 3 min czytania
0