Nie ma dywanu, pod który można by zamieść taki syf
Niepokonany na boisku, znokautowany na łamach prasy – napisalibyśmy, że właśnie tak Anglicy będą wspominać Sama Allardyce’a jako selekcjonera, ale umówmy się, o pierwszej części tego stwierdzenia nietrudno będzie zapomnieć. No bo kto będzie chciał wracać pamięcią do jednego, wygranego w bólach po golu w doliczonym czasie gry meczu ze Słowacją? No właśnie. A późniejsze wydarzenia z pewnością wspominane będą długimi latami, bo trzeba być prawdziwym sztukmistrzem, by tak spektakularnie wykopać sobie spod tyłka […]
Piotr Tomasik
• 3 min czytania
0