Wypożyczony z Widzewa napastnik zakończył sezon. Bez awansu

Aleksander Rachwał

13 maja 2026, 08:39 • 2 min czytania 9

Reklama
Wypożyczony z Widzewa napastnik zakończył sezon. Bez awansu

Pape Meissa Ba zakończył granie w tym sezonie. Red Star FC, do którego senegalski napastnik został wypożyczony z Widzewa Łódź, odpadł z baraży o awans do Ligue 1.

Reklama

Ba trafił do Widzewa w letnim okienku transferowym z Schalke 04. Za dużo jednak w łódzkim klubie nie pograł – jego licznik występów w Ekstraklasie zamknął się na czterech. Na boisku spędził łącznie oszałamiające 69 minut. Zimą napastnik został wypożyczony do Red Star FC.

Pape Meissa Ba zakończył sezon. Jego zespół zostanie w Ligue 2

Transfer do tego klubu był dla Senegalczyka powrotem w dobrze sobie znane strony – w Red Star FC występował już w latach 2021-2022, gdy zespół grał na trzecim poziomie rozgrywkowym. Teraz zaś piłkarz miał szansę pomóc drużynie w awansie do elity.

Red Star FC zajął w lidze czwarte miejsce, co oznaczało, że zagra w barażach o promocję do Ligue 2 od półfinału. Jego pierwszym rywalem był Rodez AF, czyli piąta drużyna ligi. I już na tym przeciwniku ekipa z podparyskiego Saint-Ouen zakończyła rywalizację. Mimo przewagi własnego stadionu, przegrała 2:3. Pape Meissa Ba wszedł na boisko w 76. minucie już przy tym wyniku i nie wpłynął na losy rywalizacji.

Reklama

Senegalczyk, łącznie z meczem barażowym, zaliczył wiosną łącznie szesnaście występów w barwach Red Star FC. W większości były to wejścia z ławki rezerwowych – w wyjściowej jedenastce znalazł się tylko pięciokrotnie. Na boisku spędził łącznie 558 minut, co przełożyło się na dwa bramki i asystę.

Umowa wypożyczenia napastnika nie zawierała opcji wykupu. Jego kontrakt z Widzewem obowiązuje do 2028 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
0
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Ekstraklasa

Reklama