Stało się. Już od pewnego czasu mówiło się, że Patrik Hellebrand nie będzie jedynym ważnym piłkarzem drugiej linii, który tego lata opuści Górnik Zabrze. W jego ślady miał iść Lukas Ambros, pisało się o transferze za ok. pięć milionów euro do Anderlechtu. Teraz belgijski klub oficjalnie potwierdził sprowadzenie czeskiego pomocnika.
W ubiegłym sezonie Ambros we wszystkich rozgrywkach zaliczył 29 spotkań dla Górnika. Zdobył dwie bramki i miał pięć asyst. Był trochę nierówny, choć zdarzały mu się naprawdę dobre mecze. Nie dawał jednak drużynie aż tyle, co kupiony tego lata przez Koronę Kielce Hellebrand.
Po Ambrosa sięga Anderlecht, który właśnie ogłosił oficjalnie ten transfer.
Anderlecht kupił z Górnika Zabrze Lukasa Ambrosa. Kontrakt do 2030 roku
„Witaj w Anderlechcie, Lukas Ambros” – taki krótki komunikat pojawił się na profilu belgijskiego klubu na X.
Welcome to Anderlecht, Lukas Ambros. ★★★ pic.twitter.com/Rpzu8inv8h
— RSC Anderlecht (@rscanderlecht) July 10, 2026
A w tekście na oficjalnej stronie piłkarz opisywany jest w ten sposób: „Z jego pojawieniem się w klubie nasz zespół zyskuje utalentowanego technicznie zawodnika. Lewonożny pomocnik jest znany ze swojej wizji gry, kreatywności oraz umiejętności przeszywania linii obronnych przeciwnika”. Autor podkreśla, że Czech uczył się piłki w akademii Wolfsburga, opisuje też jego ostatnie osiągnięcia z Górnikiem Zabrze.
Ambros podpisał umowę do lata 2030 roku, z możliwością przedłużenia kontraktu o rok.
Fot. Newspix.pl