Oficjalnie: Pep Guardiola przestaje prowadzić Manchester City

Maciej Piętak

22 maja 2026, 13:23 • 3 min czytania 10

Reklama
Oficjalnie: Pep Guardiola przestaje prowadzić Manchester City

Po zakończeniu bieżącego sezonu Pep Guardiola przestanie być trenerem Manchesteru City. Katalończyk, który wygrał z The Citizens wszystko, co było do wygrania, pozostanie jednak w strukturach klubu.

Reklama

Koniec złotej dekady

Guardiola dołączył do klubu latem 2016 roku, zastępując Manuela Pellegriniego. W niedzielnym starciu przeciwko Aston Villi poprowadzi zespół po raz 593., stając się najdłużej pracującym menedżerem w historii City i bijąc przy tym rekord Lesa McDowalla.

Przez dziesięć ostatnich lat sięgnął po 20 trofeów, w tym sześć mistrzostw Anglii, Ligę Mistrzów, trzy Puchary Anglii czy pięć Pucharów Ligi Angielskiej. W swoim ostatnim sezonie w roli trenera zdobył FA Cup i EFL Cup oraz zajął z klubem drugie miejsce w lidze.

Reklama

Pod jego wodzą zespół bił wszelkie rekordy. W sezonie 2017/18 MC jako pierwszy klub w historii zdobył 100 punktów w Premier League. Pięć lat później Guardiola po raz pierwszy w historii klubu poprowadził go do potrójnej korony, a rok później świętował czwarte mistrzostwo kraju z rzędu – również rekord w erze Premier League.

– Nikt by nie uwierzył dziesięć lat temu, że możemy wygrać 20 trofeów w tej dekadzie, grając widowiskowy, tak jakościowy futbol – skomentował dyrektor generalny klubu, Ferran Soriano, cytowany przez oficjalną stronę The Citizens.

Reklama

Guardiola: To była cholernie dobra zabawa

Katalończyk przestanie być trenerem, ale pozostanie w strukturach klubowych. Zostanie globalnym ambasadorem w City Football Group. Będzie udzielał porad oraz pracował nad konkretnymi projektami.

Sam menedżer w oświadczeniu podziękował kibicom za lata wsparcia – również w trudnych momentach, takich jak pandemia.

– Nie pytajcie mnie o powody odejścia. Nie ma żadnego powodu, ale głęboko w środku wiem, że nadszedł mój czas. Nic nie jest wieczne. Gdyby było, zostałbym tutaj. Wieczne będzie za to uczucie, ludzie, wspomnienia, miłość, którą darzę mój Manchester City (…) To miasto zbudowane z pracy. Z ciężkiej harówki. Widać to w kolorze cegieł. Z ludzi, którzy wcześnie zaczynali pracę, zostawali do późna. Z rewolucji przemysłowej i tego, jak zmieniła świat. Myślę, że zacząłem to rozumieć, podobnie jak moje zespoły. Pracowaliśmy. Cierpieliśmy. Walczyliśmy. I robiliśmy rzeczy po swojemu. Naszym sposobem – powiedział Guardiola.

Reklama

– Pamiętajcie, gdy straciłem mamę podczas pandemii i czułem, jak ten klub mi pomaga. Kibice, sztab, ludzie z Manchesteru – daliście mi siłę, kiedy najbardziej jej potrzebowałem – dodał.

– To była cholernie dobra zabawa. Kocham was wszystkich – zakończył.

Ostatni mecz z Aston Villą rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:00 na Etihad.

Reklama

Fot. Newspix

10 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama