Oficjalnie: Chelsea pobiła rekord. Najdroższy Anglik w historii

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

22 lipca 2026, 11:49 • 4 min czytania 1

Reklama
Oficjalnie: Chelsea pobiła rekord. Najdroższy Anglik w historii

Zaledwie kilkanaście dni przetrwał rekord objawienia angielskiej kadry z tegorocznego mundialu. O niewielką kwotę przebił go inny reprezentant tego kraju na ostatnich mistrzostwach świata, ale pełniący rolę rezerwowego. W nowym klubie spotka się ze swoim dobrym kumplem. Był to jeden z głównych powodów, dla których klub ze Stamford Bridge.

Reklama

Gruby transfer Chelsea

Jednak nie do północnego, a zachodniego Londynu przeniósł się Morgan Rogers. W trakcie mundialu mówiło się, że reprezentant Anglii Aston Villę zamieni na Arsenal. Nicolo Schira informował wówczas, że wychowanek Manchesteru City porozumiał się już nawet z mistrzem kraju ws. umowy do 2031 roku. Kontrakt podpisał jednak z The Blues i to aż siedmioletni. Według „The Athletic” klub ze Stamford Bridge zapłacił za 23-latka aż 117 milionów odstępnego. To niemal 15 razy tyle, za ile Aston Villa 2,5 roku temu kupowała go z Middlesbrough.

Do Birmingham Rogers trafił za raptem osiem milionów funtów podstawy. Kilka miesięcy po transferze dotarł z Aston Villą do półfinału Ligi Konferencji, co wówczas było najlepszym wynikiem na arenie międzynarodowej od 42 lat. W poprzednim sezonie przebił z The Villans ten wynik. Po raz pierwszy od wygranego finału Pucharu Europy z 1982 roku Aston Villa zagrała w finale europejskich rozgrywek. W Stambule pokonała 3:0 Freiburg i sięgnęła po pierwsze trofeum od 30 lat. Rogers ustalił wynik tego meczu, a wcześniej zaliczył asystę przy golu na 1:0.

Reklama

Było to jego ostatnie trafienie w koszulce The Villans. Goli w barwach siedmiokrotnego mistrza Anglii strzelił 31, z czego 21 w Premier League. Do tego zaliczył 26 asyst. Na koniec swojej przygody na Villa Park znów awansował z drużyną Unaia Emeriego do Ligi Mistrzów. Pierwszy raz zakwalifikował się z nią do tych rozgrywek w 2024 roku. Aston Villa dotarła do 1/4 finału, a tam była o włos od wyeliminowania późniejszego zwycięzcy tamtej edycji – PSG. Najbliższy sezon będzie dla Rogersa pierwszym od czterech lat, w którym nie zagra w europejskich pucharach.

Spotka się z kumplem

The Blues minione rozgrywki zakończyli bowiem dopiero na dziesiątym miejscu. Przywrócić Chelsea na arenę międzynarodową ma Xabi Alonso. Anglik w klubowych mediach stwierdził, że przeniósł się na Stamford Bridge, gdyż uważa, że pasuje do wizji tego szkoleniowca.

Reklama

– Miałem z nim kilka rozmów. Dla mnie ważne jest zrozumieć, jaki trener jest i jak chce działać. Bardzo pasuje do mojej wizji gry, do tego, jak chcę grać i jak chcę wyrażać siebie. Jego zaangażowanie w procesie transferu było ogromnym czynnikiem, który sprawił, że tu jestem.

Wpływ na wybór Rogersa miała również postać Cole’a Palmera. – Znam Cole’a od 14. roku życia. Najpierw byliśmy razem w młodzieżowych reprezentacjach Anglii, a potem w Manchesterze City. Trochę rozmawialiśmy o tym, że zawsze chcielibyśmy ze sobą grać. Obaj jesteśmy podekscytowani, bo to się stanie. Ciągle do mnie dzwoni, pisze do mnie, nie mogę się doczekać. Myślę, że to chyba najlepsza rzecz – móc grać z jednym ze swoich najlepszych kumpli, być z nim każdego dnia. To coś, co bardzo mnie ekscytuje – dodał nowy numer „17” The Blues.

Reklama

Znów pobili rekord

Transfer Rogersa jest czwartym największym transferem w historii futbolu. Więcej płaciło tylko PSG w 2017 roku za Neymara oraz Kyliana Mbappe (kolejno 222 i 180 milionów euro) i przed rokiem Liverpool za Alexandra Isaka – 144,5 miliona euro. Rogers stał się więc najdrożej kupionym angielskim piłkarzem w dziejach. O milion funtów przebił Elliota Andersona, który zaledwie kilkanaście dni wcześniej oficjalnie dołączył do Manchesteru City. Dotychczasowym rekordem transferowym Chelsea był Enzo Fernandez, na którego wydano 121 mln euro.

Rogers jest 22. piłkarzem w historii piłki, który kosztował minimum 100 milionów euro. Najwięcej takich transferów przeprowadziła właśnie Chelsea. Wychowanek Manchesteru City jest czwartym zawodnikiem, na którego przeznaczono taką kwotę. Poza nim i Fernandezem latem 2023 roku ponad sto baniek przelano na konto Brighton za Moisesa Caicedo, a dwa lata wcześniej Interowi za Romelu Lukaku. Z udziałem Chelsea miał miejsce jeden taki gruby transfer, ale w drugą stronę. Latem 2019 roku 100 milionów euro za Edena Hazarda zapłacił Real.

Reklama

Oficjalny debiut w nowych barwach Rogers zanotuje 24 sierpnia na Craven Cottage. Xabi Alonso swoją kadencję w Chelsea zacznie od starcia z jego następcą w Realu Madryt – Alvaro Arbeloą. Na Stamford Bridge zaś Rogers po raz pierwszy w oficjalnym meczu zaprezentuje się sześć dni później. Do zachodniego Londynu przyjedzie Brighton. Pierwszy raz z dawnymi kolegami 23-latek zmierzy się dopiero tuż przed świętami Bożego Narodzenia. No chyba, że wcześniej Chelsea trafi na Aston Villę w Pucharze Ligi.

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama