Talent, talent, talent, a dziś? Co się dzieje z Kobylańskim?
Na naszych radarach pojawił się jakieś cztery lata temu i do pewnego momentu zerkaliśmy w jego kierunku z rosnącą nadzieją. Martin Kobylański teoretycznie miał wszystko, by przebić swojego ojca – jako 19-latek wkroczył do Bundesligi, a słowo „talent” w jego kierunku było ciskane praktycznie z każdej strony. Gdzie to wszystko się posypało? Jak to się stało, że dziś przy jego nazwisku widnieje status: szuka klubu? 26.10.2011 – Weszło: […]
Kto wizytówką Ekstraklasy? Próbujemy ułożyć najlepszą 11-tkę
Wczoraj, przy okazji transferu Marcelo do Besiktasu, napisaliśmy że rzadko się zdarza, żeby obcokrajowiec grający w Ekstraklasie zrobił karierę w silniejszej lidze. Co więcej, równie rzadka jest sytuacja, w której karierę robi wytransferowany z naszej ligi Polak. Smutna prawda wygląda tak, że Ekstraklasa nieczęsto stanowi dla piłkarzy odskocznię do jakiegokolwiek poważnego grania. Przeciwnie, epizod w naszej lidze zazwyczaj prowadzi do twardych lądowań i bolesnych rozczarowań. A wyjątków jest zaledwie kilka. […]
Z okolicznych wzgórz, na Sarajewo spada tysiące pocisków moździerzowych. Na ulicach trwają walki, każdy kolejny dzień to dziesiątki nowych ofiar; do źródła jedynej czystej wody prowadzi aleja snajperów, której pokonanie graniczy z cudem. Mówi się o obozach gwałtu, gdzie brutalni żołnierze znęcają się nad kobietami. A w tle, oni. Młodzi chłopcy, nie do końca rozumiejący, co się wokół nich dzieje. Chcą w tym momencie robić tylko jedną rzecz – grać w piłkę. […]
Jak opchnąć śnieg Eskimosom – transfer jak z ukrytej kamery
Deadline Day przynosi masę absurdalnych historii. Anegdotę o faksie z nazwiskiem „De Gea” będą opowiadać w Madrycie przez dekady, ale w zasadzie każda liga pamięta takie kabaretowe zagrania. W tym okienku nic już jednak nie przebije Maritimo. Trzynasta drużyna portugalskiej ekstraklasy, z ligi, która – mówcie, co chcecie – zjada nasze rozgrywki na śniadanie, ściąga Donalda Djousse. Tak, Donalda Djousse. Tak, aż sami chcielibyśmy to przeliterować – tego Donalda […]
Miasta oddychające futbolem – gdzie rodzi się najwięcej gwiazd?
Zabaw geograficznych z Weszło ciąg dalszy. Po przeczesaniu rodowodów wszystkich liczących się polskich piłkarzy i Wielkim Turnieju Wojewódzkim, czas pójść szerzej. Najszerzej, jak tylko się da. Przez kilka ostatnich dni przetrząsnęliśmy całą Wikipedię od A do Z. Wierzcie lub nie, ale zweryfikowaliśmy życiorysy przynajmniej tysiąca piłkarzy. Po co to wszystko? Żeby sprawdzić, w jakich miejscach rodzą się najlepsi piłkarze na świecie. Europa, Ameryka Południowa, ale też Afryka. Metropolie, wielkie aglomeracje, stolice, ale też […]
Cztery gole, odciski na tyłku, skandale. Rosyjskiej gwieździe znudziła się piłka
W Premier League spodziewali się po nim fajerwerków, ale w zupełności mieli do tego prawo. Dokładnie siedem lat temu Arsenal wziął gościa, który był jednym z najlepszych piłkarzy podczas Euro 2008 i który w dodatku powoli zaczynał się dusić w Zenicie, gdzie pchali mu do kieszeni kolejne ruble i torpedowali wszystkie oferty, jakie przyszły do klubu. Apetyty podsycił kapitalny początek (6 goli i 7 asyst w pierwszych dwunastu meczach), no i prawdziwa wisienka na torcie. Cztery bramki […]
Kibole?! To normalni Polacy. Czym zaskoczył mnie Staruch?
– Może wyrok Sądu Rejonowego Praga Południe będzie znaczący, że kibic to nie przestępca, bandyta, narkoman, chuligan ani złodziej. Oczywiście, że ktoś może chuliganić, ale pamiętajmy, że nas – kibiców – jest 38 milionów – w dzisiejszym One Man Show Paweł Zarzeczny bierze na tapetę temat kibiców, a także Starucha, który niedawno udzielił mu długiego wywiadu.
Testy, bilety, ocena potencjału… Dlaczego Miazga nie gra dla Polski?
Z jednej strony można usłyszeć, że Miazga czekał na powołanie od niego, ale go nie dostał, a z drugiej – Sasal na łamach „Przeglądu Sportowego” twierdzi, że kilka razy próbował ściągnąć piłkarza, jednak Mattowi zawsze coś nie pasowało – a to testy w jednym z klubów, a to zgrupowanie. Poza tym raz miał się nie zgodzić Stefan Majewski, który powiedział, że bilet z USA do Polski jest za drogi! A wcześniej – dwa razy – Miazga przylatywał za własne pieniądze. Wszystko […]