Asysta przewrotką i bezbłędny Gil. Wieczór cudów w Gdańsku
Czy ktoś mógł się spodziewać, że złożenie linii pomocy wyłącznie z futbolowych straceńców ma prawo wypalić? Czy czterech zawodników, którzy nawet nie znaleźli się na zakręcie, a wręcz byli o krok od roztrzaskania się o opony oddzielające tor od trybun, ma prawo tłamsić nie tak słabego przecież rywala, jak okupująca do tej pory podium Pogoń? Pieprzyć logikę. Ekstraklasa odpowiada: jak najbardziej! Gdy Milos Krasić przychodził do Lechii, mówiono że to gość z innej piłkarskiej planety. Faktycznie, jesienią wyglądał […]
redakcja
• 3 min czytania
0