Kuba wypada trzy dni przed Euro, a… Piszczek dołącza prosto z plaży
Cofnijmy się o osiem lat. Mamy 5 czerwca, do pierwszego meczu Polaków na Euro trzy dni. Pompka osiąga granice absurdu, jedziemy po wyjście z grupy – a według niektórych Januszy pewnie i po medal (bo Smolarek! bo Beenhakker!) – a na pytanie „Leo, why?”, holenderski selekcjoner odpowiada „for money”. Głupawka jak zwykle, atmosfera pod tytułem „tym razem to już na pewno się uda” podsycana dodatkowo tym, że to nasz pierwszy udział […]
redakcja
• 2 min czytania
0