Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) tradycyjnie rozdaje swoje wyróżnienia po mundialu. Za najlepszego arbitra zakończonych niedawno mistrzostw świata został uznany… Tak, zgadliście – Slavko Vinčić.
Słoweniec poprowadził podczas turnieju cztery spotkania, w tym rzecz jasna finałowe starcie Hiszpanii z Argentyną. Jego postawa w trakcie finału – zwłaszcza pobłażliwość względem obrońców tytułu brutalnych i prowokujących – spotkała się z powszechną krytyką, lecz przedstawiciele IFFHS przymknęli na to oko.
Slavko Vinčić najlepszym sędzią MŚ 2026 według IFFHS
– Vinčić sędziował najbardziej wymagające ponad dziewięćdziesiąt minut, jakie może zaoferować futbol, będąc pod pełną obserwacją globalnej publiczności – czytamy w uzasadnieniu. – Takiej nominacji nie przyznaje się pochopnie. Jest ona wynikiem wspólnej oceny władz sędziowskich turnieju, zgodnie z którą arbiter wyznaczony do prowadzenia finału jest bez wątpienia najlepszym sędzią obecnym na zawodach. Vinčić w pełni zasłużył na tę ocenę.
– We wszystkich czterech prowadzonych przez siebie spotkaniach, Vinčić utrzymywał przejrzystą i zdecydowaną kontrolę dyscyplinarną, która stanowi znak rozpoznawczy sędziowania na najwyższym poziomie. Jego sędziowanie wyróżniało się klarownością decyzji, opanowaniem pod presją oraz konsekwentnym stosowaniem przepisów. Pozwalał utrzymać płynność gry, nie rezygnując jednocześnie z pilnowania porządku na boisku. W finale, spotkaniu o niezwykłej intensywności pomiędzy dwiema wielkimi piłkarskimi nacjami, dopilnował, aby o wyniku zadecydowali zawodnicy, a nie kontrowersje.
– To najwyższy komplement, jaki można skierować pod adresem sędziego na tym poziomie – puentuje IFFHS.
Jeśli chodzi o pozostałe nagrody: najlepszym piłkarzem turnieju według IFFHS był Leo Messi, najlepszym trenerem Luis de la Fuente, najlepszych kibiców miała Holandia, natomiast w jedenastce mistrzostw znaleźli się: Unai Simon, Marc Cucurella, Pedro Porro, Aymeric Laporte, Pau Cubarsi, Jude Bellingham, Ousmane Dembele, Michael Olise, Lamine Yamal, Leo Messi oraz Kylian Mbappe.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl