Martinelli lubi gole w końcówkach. Ten dał mu rekord MŚ

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

30 czerwca 2026, 11:21 • 3 min czytania 1

Reklama
Martinelli lubi gole w końcówkach. Ten dał mu rekord MŚ

Gabriel Martinelli ma dość nietypowe hobby – strzelanie goli w 90. minucie. Ostatnie bramki Brazylijczyka w doliczonym czasie drugiej połowy dużo ważą. Choćby zeszłej jesieni uratował Arsenal przed porażką z Manchesterem City, a teraz wysłał Canarinhos do 1/8 finału mundialu. Trafieniem przeciwko Japonii 25-latek pobił rekord mistrzostw świata.

Reklama

Martinelli pobił rekord MŚ

W meczu z Japonią Gabriel Martinelli zdobył piątą bramkę w reprezentacji, a drugą z rzędu po 90. minucie. Poprzednią zdobył w kwietniu tego roku i przypieczętowała ona wygraną Brazylii w sparingu z Chorwacją 3:1. Teraz trafieniem w doliczonym czasie drugiej połowy wysłał Canarinhos do 1/8 finału mistrzostw świata. Jak podaje Squawka, to najpóźniej strzelony gol w podstawowym czasie meczu fazy pucharowej w historii mundiali. Dotychczasowy rekord ustanowiony został w 2006 roku. Skrzydłowy Arsenalu pobił go o pół minuty.

Martinelli przebił wynik Francesco Tottiego. W 1/8 finału niemieckiego mundialu Il Capitano w 94. minucie i 26. sekundzie zapakował z karnego Australii gola na 1:0. Inna sprawa, że tamta jedenastka Włochom kompletnie się nie należała. W TOP4 najpóźniej zdobytych bramek w podstawowym czasie meczu fazy pucharowej mistrzostw świata jest jeszcze jedna po niesłusznie podyktowanym rzucie karnym. Mowa o trafieniu Klaasa-Jan Huntelaara z 1/8 finału mundialu 2014. Gola na wagę awansu do ćwierćfinału strzelił w 93. minucie i 18. sekundzie.

Reklama

Wtedy była to druga najpóźniej zdobyta bramka w podstawowym czasie meczu fazy pucharowej MŚ. Spadła na trzecie miejsce w 2018 roku, kiedy to Nacer Chadli w 93. minucie i 41. sekundzie wprowadził Belgię do ćwierćfinału. Tamto trafienie też wyrzucało za burtę Japończyków. Również w tym meczu ich przeciwnicy odwrócili wynik, choć akurat wtedy przegrywali dwiema bramkami. Był to ostatni mecz Niebieskich Samurajów przed objęciem sterów przez Hajime Moriyasu.

Uwielbia gole po 90. minucie

Squawka zauważa, że przecież swoją pierwszą bramkę w minionym sezonie Premier League Martinelli także zdobył po upływie 90. minuty. Dała ona remis z Manchesterem City 1:1. Mało tego, kilka miesięcy wcześniej Brazylijczyk w doliczonym czasie strzelił swojego jedynego jak dotąd gola w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Było to trafienie na 2:1 na Bernabeu, które przypieczętowało awans Arsenalu do półfinału. W barwach Arsenalu Martinellemu jeszcze pięciokrotnie zdarzyło się strzelić gola po 90. minucie, choć cztery z nich były tylko kropką nad „i”.

Reklama

We wrześniu 2019 roku strzelił gola Nottingham na 5:0 w Pucharze Ligi. Notabene w tym samym meczu zdobył swoją pierwszą bramkę w koszulce Kanonierów. W maju 2021 roku zdobył na Selhurst Park bramkę na 2:1. Kilka minut później Nicolas Pepe postawił stempel na wyjazdowej wygranej z Crystal Palace. Natomiast w styczniu 2024 roku to Brazylijczyk przypieczętował wygraną z Orłami. Arsenal wygrał u siebie aż 5:0, a Martinelli w doliczonym czasie ustrzelił dublet. W międzyczasie przypieczętował jeszcze wyjazdową wygraną z Aston Villą 4:2.

Swojego rywala w walce o ćwierćfinał Canarinhos poznają w najbliższych godzinach. W 1/8 finału zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej lub Norwegią. To spotkanie odbędzie się 30 czerwca o godzinie 19 czasu polskiego. O najlepszą ósemkę mundialu rywalizować natomiast będą 5 lipca w East Rutherford. Mecz ten rozegrany zostanie o godzinie 22 naszego czasu.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kontrowersje wokół transferu Wieczystej. „Naruszenie przepisów FIFA”

Mikołaj Duda
0
Kontrowersje wokół transferu Wieczystej. „Naruszenie przepisów FIFA”
Ekstraklasa

Wieczysta pręży muskuły. „Beniaminek nie zamierza się ograniczać”

Mikołaj Duda
6
Wieczysta pręży muskuły. „Beniaminek nie zamierza się ograniczać”

Mundial 2026

Reklama