Po meczu Hiszpania – Belgia (2:1) dużo osób zadaje pytanie: „Co by było, gdyby całe spotkanie rozegrał Thibaut Courtois?”. Bramkarz Realu Madryt musiał opuścić boisko w drugiej połowie z powodu kontuzji, a zastępujący go Senne Lammens popełnił poważny błąd przy decydującej bramce dla Hiszpanów. Ale, właśnie, czy Courtois musiał zejść? Jego słowa po spotkaniu świadczą o tym, że niekoniecznie. Ta wypowiedź może dziwić. Bramkarz Realu wypowiedział się również na temat swojej przyszłości w kadrze.
Była druga połowa i remis 1:1, gdy Courtois położył się na murawie i trzymał się za mięsień. Doszło do interwencji medyków. Belg kontynuował grę, ale po pewnym czasie ostatecznie opuścił boisko. W 71. minucie zastąpił go Lammens, który 17 minut później odbił przed siebie strzał Pau Cubarsiego, a piłkę dobił Mikel Merino, kierując ją do siatki. Ten gol przesądził o wygranej Hiszpanów.
Thibaut Courtois po meczu Hiszpania – Belgia: Chciałem dalej grać
Po meczu na temat całej sytuacji wypowiedział się Courtois. I zaskoczył.
– Odczuwałem lekki ból, kiedy trzeba było dalej wybić piłkę. Ale chciałem dalej grać. Trener powiedział jednak, że jeżeli nie jestem w 100 procentach sprawny, to mnie zmieni. Chciał zadbać w ten sposób o dobro drużyny – stwierdził.
Bramkarz Realu odniósł się również do swojej przyszłości w reprezentacji Belgii.
– Chciałbym teraz przez rok odpocząć i nie występować w kadrze. Później chcę zagrać w eliminacjach mistrzostw Europy i na EURO 2028. A jeżeli belgijska federacja nie wyrazi na to zgody? Wtedy niewykluczone, że spotkanie z Hiszpanią było moim ostatnim w kadrze – powiedział.
Fot. Newspix.pl