Media: Skrzydłowy trafi do Widzewa. Zabiegał o niego słynny klub

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

23 lipca 2026, 14:38 • 3 min czytania 2

Reklama
Media: Skrzydłowy trafi do Widzewa. Zabiegał o niego słynny klub

Lada moment Widzew Łódź podpisze kontrakt z młodzieżowym reprezentantem kraju. Wygrał o niego wyścig ze słynnym klubem, który… niebawem może zmierzyć się z Polakami w europejskich pucharach. To jeden z najdrożej sprzedanych piłkarzy w historii klubu z Bałkanów. Stamtąd trafił do Szwajcarii, gdzie już w debiutanckim sezonie sięgnął po dublet.

Reklama

Widzew bierze młodego skrzydłowego

Widzew wygrał z Anderlechtem wyścig o młodego skrzydłowego – informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki. Do Łodzi trafi 21-letni Marin Soticek. To młodzieżowy reprezentant Chorwacji. W eliminacjach do przyszłorocznego Euro U21 zagrał we wszystkich pięciu meczach. W meczu otwarcia z Turcją strzelił nawet gola na wagę remisu 1:1. W czterech z tych pięciu meczów zagrał w podstawowym składzie. Jego drużyna jest na autostradzie do awansu. Nad zajmującą miejsce barażowe Turcją ma dwa punkty i w dodatku jeden mecz rozegrany mniej.

Do Łodzi Soticek przeniesie się z Bazylei. Jeszcze dwa lata temu Szwajcarzy płacili za niego jego macierzystej Lokomotiwie Zagrzeb trzy miliony euro. Drożej Lokomotiwa sprzedała tylko Ivo Grbicia do Atletico Madryt w 2020 roku i rok później Roko Simicia do Salzburga – za kolejno 3,5 oraz 4 miliony euro. W seniorskim zespole Lokomotiwy skrzydłowy zadebiutował jeszcze przed 18. urodzinami. W sezonie 2022/23 dostał kilkanaście szans, jednak zaledwie raz znalazł się w podstawowym składzie. Na murawie spędził zaledwie 240 minut.

Dublet w debiutanckim sezonie

W kolejnym sezonie minut nazbierał już dziesięć razy więcej, był pod tym względem piąty wśród zawodników z pola swojego zespołu. Strzelił dziewięć goli i do tego wywalczył jedenastkę. Wśród graczy Lokomotiwy więcej bramek w tamtej kampanii zdobył od niego tylko Duje Cop – dwanaście. Po otarciu się z Lokomotiwą o europejskie puchary został sprzedany do Szwajcarii. Już w pierwszym sezonie świętował z Bazyleą mistrzostwo, na które ta czekała aż osiem lat.

Reklama

Otarł się o Ligę Mistrzów

Sięgnął również po krajowy puchar. W zwycięskim finale z trzecioligowcem trafił do siatki i to już dwie minuty po zmianie. Wejście smoka trzykrotnie zaliczył też w lidze. Potrzebował sześciu, dziesięciu i znów sześciu minut. Okraszony dubletem sezon skończył z sześcioma golami i czterema asystami na koncie. Zaliczył 38 występów, jednak tylko kilka w wyjściowym składzie. Na boisku spędził 1315 minut, to trochę mało. Dostał szansę w 38 meczach, ale tylko dziesięć razy grał od początku.

Minione rozgrywki zakończył z trzema asystami i jednym trafieniem. Jedyną bramkę zdobył w pucharze z trzecioligowcem – tym samym, którego Bazylea kilka miesięcy wcześniej pokonała w finale. Cztery razy w podstawie znalazł się na europejskie puchary. Od początku zagrał przeciwko Lyonowi i FCSB w fazie ligowej Ligi Europy, a wcześniej w obu meczach ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Kopenhagą. Z Europą jego zespół pożegnał się po fazie ligowej, a rozgrywki ligowe zakończył poza strefą premiowaną grą na arenie międzynarodowej.

Reklama

Biorąc pod uwagę poprzednie okienka, Soticek jest dopiero trzecim letnim transferem Widzewa. Wcześniej do „Serca Łodzi” trafili Karol Świderski i lewy obrońca Mario Garcia. Zmagania w nowym sezonie podopieczni Aleksandara Vukovicia rozpoczną w niedzielę 26 lipca. O godzinie 17:30 podejmą Motor Lublin, na ławce którego zadebiutuje Mariusz Misiura.

fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki

Kacper Korpak
22
Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki