Na Wembley starły się dwie najlepsze obecnie europejskie reprezentacje. Hiszpania szybko objęła prowadzenie i powinna je podwyższyć, ale pod koniec pierwszej połowy niewykorzystane setki się zemściły. Mistrzowie świata też jednak zdołali odwrócić wynik i w przeciwieństwie do Anglików nie poszło to marne. Piłkarze Luisa de la Fuente przedłużyli rekordową w historii piłki reprezentacyjnej serię meczów bez porażki do 39.
Starcie medalistów
To mógł być finał tegorocznego mundialu. Anglicy jednak zamiast pójść za ciosem zdecydowali się na bronienie przez pozostałe pół godziny skromnego prowadzenia nad Argentyną. I jak doskonale pamiętamy, skończyło się to fiaskiem. Przynajmniej na osłodę był drugi w historii, a pierwszy od 1966 roku medal mistrzostw świata. W szalonym meczu o brąz z Francją, wygranym 6:4, Thomas Tuchel wymienił ponad połowę składu. Konkretnie nie było pięciu podstawowych na mundialu piłkarzy, czyli dwóch więcej niż w starciu z mistrzami świata na Wembley.
Wtedy Jordana Pickforda zastępował Dean Henderson, teraz James Trafford. Tym razem kapitan Crystal Palace nie mógł zagrać, ponieważ jest kontuzjowany. Oprócz golkipera Evertonu nie było Djeda Spence’a i Declana Rice’a, którzy nie przyjechali na kadrę z powodu urazów. Ten pierwszy to nawet na boisku nie pojawił się od meczu z Francją. Zastępował go Jarell Quansah, Rice’a natomiast klubowy kolega. Wracający po roku przerwy do reprezentacji Myles Lewis-Skelly lepszego prezentu na 20. urodziny chyba nie mógł sobie wymarzyć.
Your England team to take on Spain! 💪 pic.twitter.com/9L03iN5dl7
— England (@England) September 26, 2026
Jeśli chodzi zaś o Hiszpanów, w wyjściowej jedenastce zabrakło czterech podstawowych na mundialu graczy. Nieobecnego przez mięśniówkę Pedro Porro zastępował Marc Pubill. Miejsce Porro miał swoją drogą tego wieczora zajmować Eric Garcia, ale na rozgrzewce doznał kontuzji kolana. Wracając do reszty, Pedriego zastępował Fabian Ruiz, Alexa Baenę Nico Williams, a Mikela Oyarzabala paryski joker – Ferran Torres.
Empieza una nueva aventura.
Este es nuestro 𝗢𝗡𝗖𝗘 𝗜𝗡𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟 para enfrentarnos a Inglaterra.#VamosEspaña | #NationsLeague pic.twitter.com/hXcPiFhOLX
— Selección Española Masculina de Fútbol (@SEFutbol) September 26, 2026
Hiszpania grała w dwunastu
Jeszcze nie zdążyliśmy rozgościć się na kanapach, a było już 1:0 dla piłkarzy Luisa de la Fuente. Lamine Yamal prawdopodobnie otrzymał najbardziej kuriozalną asystę w swojej karierze. Marc Guehi tak wycofał piłkę, że wypuścił gwiazdora Barcelony na wolne pole. Takiej setki nie dało się nie wykorzystać. Po chwili autor gola jednak się nie popisał. Klubowy kolega, Anthony Gordon, z łatwością odebrał mu piłkę i po odegraniu Harry’ego Kane’a wpadł w szesnastkę. Nie było jednak komu dograć, więc zdecydował się na strzał. Ten nogą odbił Unai Simon.
Co za błąd Guehiego! Co za początek Lamine’a Yamala!
🔴📲 OGLĄDAJ 👉 https://t.co/5eKcnJoexk pic.twitter.com/WDJbDFWmm9
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 26, 2026
Gdyby reprezentanci Anglii byli bohaterami gry Among Us, impostorem byłby Guehi. Co znowu ugotował? Tym razem minął się z piłką po wykopie Simona i nie wrócił na pozycję, przez co autostradę do bramki miał Ferran. Nie popisał się też Quansah, gdyż łamał linię spalonego. Obaj po meczu powinni postawić Traffordowi coś dobrego, ponieważ bramkarz Leeds wygrał sytuację sam na sam. Ferran miał jeszcze opcję wystawienia do pustej Williamsowi, lecz chciał sobie powetować nieuznanego chwilę wcześniej przez spalonego gola po wrzutce Fabiana.
📸 – Lamine Yamal could have been on 1 goal + 1 assist after 15 minutes at Wembley if Ferran Torres had scored this. pic.twitter.com/MZMMwQ6PFm
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 26, 2026
🚨 𝗕𝗥𝗘𝗔𝗞𝗜𝗡𝗚: Ferran Torres scored the 2-0 but it’s OFFSIDE! pic.twitter.com/4nNDoM91cV
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 26, 2026
Niewykorzystane setki się zemściły
Do trzech razy sztuka? No nie w tym przypadku. Znów całą robotę zrobił Yamal – tym razem przeciął wyprowadzające podanie Elliota Andersona. Rodri przejął piłkę, dał prostopadłe podanie do Ferrana, ten urwał się pomocnikowi City, jednak kiedy stanął oko w oko z Traffordem… posłał farfocla obok bramki. Yamal musiał być chyba „naprawdę solidnie wkurzony”, bo w kolejnej dogodnej sytuacji posłał piękne podanie piętką do Olmo, ale piłka minęła dalszy słupek. Wbrew pierwszym przypuszczeniom Trafford nie obronił tego strzału.
📸 – FERRAN TORRES IS VERY GOOD AT MISSING BIG CHANCES! pic.twitter.com/VSAurKvUT2
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 26, 2026
Stare dobre porzekadło, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, ma się dobrze. W ciągu mgnieniu oka gospodarze odwrócili wynik, a pomogli im w tym Williams i Cucurella. Ten pierwszy chciał posłać wrzutkę, jednak się poślizgnął. Anderson przejął piłkę i napędził kontrę swojego zespołu. Bellingham po chwili zagrał Gordonowi na wolne pole, a skrzydłowy Barcelony pokazał jej byłemu piłkarzowi, jak powinno się wykańczać sytuacje sam na sam. Wychowanek Evertonu już piąty z rzędu występ w kadrze okrasił bezpośrednim udziałem przy golu.
Minęły cztery minuty i pierwszą od półtora roku bramkę na Wembley zdobył Kane. Paradoksalnie piłka do siatki wpadła po dość słabym uderzeniu głową, a nie ładnym technicznym strzale sprzed szesnastki, który miał miejsce kilkadziesiąt sekund wcześniej. Simon na luzie złapałby piłkę, ale przeszkodziło mu w tym trącenie jej przez Cucurellę. Futbolówka leciała w światło bramki, więc trafienie to nie zostało zaliczone jako samobój defensora Realu. Dodajmy, że pierwszy bezpośredni udział przy golu dorosłej reprezentacji zaliczył Nico O’Reilly.
📸 – MARC CUCURELLA WON’T BE HAPPY ABOUT THIS! pic.twitter.com/DAVQM0Udgb
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 26, 2026
Hiszpanie wrócili na prowadzenie
Pierwszy od półtora roku gol na Wembley był, a mógł być pierwszy od dwóch lat dublet na tym stadionie. Snajper Bayernu nie wykorzystał jednak karnego i w sumie dobrze, bo Davide Massa dał się nabrać na padolino Bellinghama. Kane już piąty raz w karierze reprezentacyjnej zmarnował karnego. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w ćwierćfinale katarskiego mundialu z Francją. Szybko po tym pudle powinno zrobić się 2:2, ale tym razem Yamalowi włączył się Ferran z pierwszej połowy. Przez swoje pudło okradł z pięknej asysty Alexa Baenę.
📸 – LAMINE YAMAL MISSES A MASSIVE CHANCE TO MAKE IT 2-2! pic.twitter.com/L51MhgPfBF
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 26, 2026
Szybko rezerwowy w tym meczu skrzydłowy Atletico o tej grabieży mógł zapomnieć. Minęło bowiem kilkadziesiąt sekund i sam wpisał się na listę strzelców. Asystę drugiego stopnia można przypisać O’Reilly’owi, bowiem tak wycofał do Guehiego, że zagrał prosto do ustawionego tuż pod polem karnym Olmo. Upłynął kwadrans i Baena upragnioną asystę miał. Dograł do wbiegającego w szesnastkę Oyarzabala, który wraz z nim meldował się na boisku. Kapitan Sociedad urwał się defensorom, stanął oko w oko z Traffordem i lobikiem pokonał bramkarza Leeds.
W przeciwieństwie do Anglików odwrócenie wyniku przez mistrzów świata na marne nie poszło. Podopieczni Luisa de la Fuente dowieźli prowadzenie, przedłużając tym samym rekordową w dziejach futbolu reprezentacyjnego serii bez porażki. Był to ich już 39. z rzędu mecz bez przegranej. Ostatni raz w regulaminowym czasie gry przegrali w marcu 2024 roku z Kolumbią na… Wembley. W trakcie tej imponującej serii odnieśli 30 zwycięstw. Anglicy zaś drugi raz z rzędu przegrali na swoim stadionie. W marcu br., także na Wembley, ulegli w sparingu Japonii.
🏁 ¡¡𝗙𝗜𝗡𝗔𝗔𝗔𝗔𝗟 𝗘𝗡 𝗪𝗘𝗠𝗕𝗟𝗘𝗬!!
Qué partido.
Qué pasada.
Qué debut para nuestras dos estrellas.🏴 🆚 🇪🇸 | 2-3 | 90+6’ #VamosEspaña | #NationsLeague pic.twitter.com/ejF6oj3IqI
— Selección Española Masculina de Fútbol (@SEFutbol) September 26, 2026
Rewanżowe starcie między tymi drużynami odbędzie się 15 listopada, ale jeszcze nie wiadomo, na jakim obiekcie. Podczas tego zgrupowania Anglików czeka jeszcze dwumecz z Czechami, a w międzyczasie wizyta w Chorwacji. Hiszpanie zaś dwukrotnie zmierzą się z Chorwatami, a w międzyczasie podejmą naszych południowych sąsiadów. W równolegle rozgrywanym meczu Chorwaci wygrali na stadionie Sparty Praga 2:1.
Anglia – Hiszpania 2:3 (2:1)
- 0:1 – Lamine Yamal '2
- 1:1 – Anthony Gordon ’36
- 2:1 – Harry Kane ’40
- 2:2 – Alex Baena ’60
- 2:3 – Mikel Oyarzabal ’75
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix