Łukasz Masłowski zabrał głos w kilku sprawach dotyczących Jagiellonii Białystok przed meczem z Górnikiem Zabrze. W studiu Canal+ zapytano go choćby o jego przyszłość, a także Adriana Siemieńca. Nie zabrakło też wątku Bartłomieja Wdowika, wokół którego w ostatnim czasie panuje drobne zamieszanie. Lewy obrońca jest wypożyczony ze Sportingu Braga i z początkiem lipca prawdopodobnie powróci do Portugalii. Nic nie jest jednak przesądzone. Masłowski zdradził więcej szczegółów co do sytuacji Wdowika.
Łukasz Masłowski w temacie Wdowika, ale też Siemieńca i nie tylko
W ostatnim czasie Jagiellonia ogłosiła kibicom, że nową umowę podpisał Adrian Siemieniec. Zdolny szkoleniowiec młodego pokolenia, choć kuszony możliwościami wyjazdu, zdecydował się podpisać dokument pod pewnymi warunkami, które pozwalają dobrze zaplanować przyszłość nie tylko jemu, ale też Jagiellonii. Nowa umowa obowiązuje do lata 2027 roku i zawiera klauzulę odejścia, ale tylko w przypadku klubu zagranicznego.
Masłowski nie wyklucza odejścia Siemieńca latem.
– Jest taka możliwość. Klub stworzył ją na odpowiednich warunkach (…) Może to nie są nowe standardy, ale normalność. Szanujemy, że trener ma marzenia, ambicje i chce spróbować za granicą. Jeśli nadarzy się okazja po sezonie, to ma do tego możliwość na odpowiednich warunkach.
Jagiellonia Białystok osiągnęła porozumienie z Adrianem Siemieńcem w sprawie kontynuowania dotychczasowej, pełnej sukcesów i historycznych wydarzeń współpracy.
Żółto-Czerwoni pod wodzą Adriana Siemieńca wywalczyli historyczne mistrzostwo Polski, brązowy medal mistrzostw Polski,… pic.twitter.com/6vgLxa7lRT
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) April 4, 2026
Bartłomiej Wdowik nie zagrzał miejsca w Sportingu Braga i po raz drugi został wypożyczony z klubu. Półfinalista aktualnej edycji Ligi Europy przed sezonem wypuścił go z powrotem do Białegostoku, w którym to udanie wypromował się w rozgrywkach 2023/24. W ostatnich meczach czeka go najprawdopodobniej ławka rezerwowych, z uwagi na zapisy kontraktowe – gdyby piłkarz rozegrał więcej minut, byłby obowiązek wykupu na określonych warunkach. Masłowski przyznaje, że chce pozostania piłkarza w klubie, ale sprawa jest w toku. Negocjacje z Portugalczykami jeszcze się nie skończyły. Chodzi o to, by Jagiellonia musiała mniej zapłacić za wykup.
– Od dłuższego czasu rozmawiamy z Bragą, aby kwota była niższa. Ta kwota jest stosunkowo dla nas za duża, rozmowy trwają. Wola klubu jest taka, by Bartek został z nami i zobaczymy, co przyniosą najbliższe tygodnie.
Bartłomiej Wdowik was officially introduced by S.C. Braga 🇵🇹 to their fans.
He will wear number 2️⃣7️⃣. pic.twitter.com/1i2Gf6s9Vb
— Scouting Polska (@ScoutingPolska) July 22, 2024
Nie zabrakło też tematu samego dyrektora sportowego. Łukasz Masłowski nie od dziś łączony jest z powrotem do Widzewa. Były piłkarz klubu z Łodzi, choć wypowiada się odrobinę tajemniczo, nastawiony jest na ten moment na dalszy rozwój białostockiego projektu sportowego.
– Mam jeszcze ważną umowę. A zapytany, czy ma klauzule jak Siemieniec, odpowiedział: Pomidor. Łukasz Masłowski szykuje dla Jagiellonii okno letnie. Tak, aby drużyna wyglądała w przyszłym sezonie lepiej niż w ostatnich.
Drużyna z Białegostoku po 29 meczach zajmuje trzecie miejsce ze stratą trzech punktów do Lecha Poznań.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Bruk-Bet Termalica zwycięska w Lubinie
- Marcel Reguła się nie zatrzymuje!
- Jesus Imaz najlepszym zagranicznym strzelcem w historii Ekstraklasy!
Fot. Newspix