Latem Jan Leszczyński dość niespodziewanie został sprzedany przez Legię Warszawa. Jego nowym klubem została Borussia Moenchengladbach, którą prowadził wówczas Eugen Polanski. Niemca już nie ma, ale nasz rodak zyskał dużą sympatię wśród kibiców. Niestety, na jednym z treningów doszło u Polaka do kontuzji. Nie wiadomo jeszcze jak poważny jest uraz, ale dla fanów Źrebaków to kolejna zła nowina w ostatnim czasie. Oprócz braku wyników, nie ma też nawet odrobiny szczęścia.
Leszczyński z urazem kolana
Początek przygody z niemieckim futbolem nie jest dla Leszczyńskiego usłany różami. Sytuacja jego drużyny jest, lekko mówiąc, niekorzystna. Ostatnie, 18. miejsce w tabeli po pięciu meczach nie daje zbyt dużego pola do optymizmu. Polak dostaje jednak pochwały od środowiska BMG.
Gdy drużynę trenował jeszcze Eugen Polanski, stwierdził na temat byłego legionisty.
– Na sto procent mamy piłkarza, który w następnych latach zrobi super karierę. Nie wiem, czy pozyskaliśmy go dokładnie za 2,5 miliona czy za ponad 3 miliony euro (…). Mam jednak pewność, że za rok jego wartość będzie większa. Legia może być dumna, że wychowała takiego zawodnika
🚨 Sky-Info: Nächster Verletzungsschock bei #Borussia Mönchengladbach!
Innenverteidiger Jan #Leszczyński hat sich im Training am Knie verletzt. Wie schwer, ist noch unklar. Untersuchungen sollen zeitnah Klarheit bringen. @SkySportDE https://t.co/w3ohnzorXT
— Marlon Irlbacher (@Sky_Marlon89) October 16, 2026
Przed weekendem z niedobrymi wieściami wyskoczył jak Filip z konopi Marlon Irlbacher. Reporter Sky napisał na portalu X:
– Kolejna kontuzja w Borussii Moenchengladbach. Środkowy obrońca Jan Leszczyński doznał urazu kolana podczas treningu. Nie jest jeszcze jasne, jak poważna to kontuzja. Badania mają wkrótce przynieść jasność.
To bardzo zła nowina nie tylko dla Polaka, ale i kibiców z Moenchengladbach. Wielokrotni mistrzowie Niemiec stracili aż 18 goli w pięciu spotkaniach, a Leszczyński jest kolejnym w tym sezonie piłkarzem, który na jakiś czas wypadnie Źrebakom. Problem z kontuzjami w tym sezonie także jest bliski kibicom oraz sztabowi.
Wochenlange Ausfälle bisher: Konoplia (Innenbandriss), Castrop (Schulter-OP), Uno (Muskelprobleme), Leopold (Kreuzbandriss), Kühn (Muskelbündelriss), Hashioka (Halswirbelverletzung), Chiarodia, Itakura und Leszczyński. 9! Mega! 🫣Nicht zu fassen! 😡 Einen vergessen? @borussia
— Fohlen-Hautnah.de (@fohlenhautnahde) October 16, 2026
Leszczyński zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach drużyny prowadzonej przez Alexandra Blessina, a podczas letnich przygotowań do sezonu zbierał bardzo pochlebne recenzje. W meczu z FC Koeln wybił piłkę z linii bramkowej, a podczas „polskiego” starcia z FSV Mainz nazywano go nawet najlepszym obrońcą w zespole.
Nie wiadomo jeszcze jak poważna jest kontuzja Polaka. Warto pamiętać, że w swojej dość krótkiej karierze, mierzył się on już z urazem więzadeł w kolanie. Miejmy nadzieję, że skończy się jedynie na strachu i Polak szybko wróci do gry.
Wiadomości na temat dokładnej diagnozy ws. Leszczyńskiego należy spodziewać się w najbliższych godzinach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix