Leonardo Rocha pożegnał się z Zagłębiem. „Nie ukrywam smutku”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

27 stycznia 2026, 20:45 • 2 min czytania 7

Reklama
Leonardo Rocha pożegnał się z Zagłębiem. „Nie ukrywam smutku”

Leonardo Rocha zaliczył udaną rundę jesienną w Zagłębiu Lubin i bardzo chciał pozostać zawodnikiem Miedziowych. Negocjacje na linii Zagłębie – Raków Częstochowa zakończyły się jednak fiaskiem. Piłkarz nie ma już co do tego złudzeń.

Reklama

28-latek pożegnał się z kibicami z Lubina za pośrednictwem Instagrama.

Leonardo Rocha żegna się z fanami Zagłębia. „Miałem tu jeszcze dużo do zaoferowania”

– Pora się pożegnać i trudno znaleźć właściwe słowa. Dałem z siebie wszystko reprezentując ten klub, zawsze z dumą, poświęceniem i szacunkiem dla tej koszulki. Od pierwszego dnia czułem wasze wsparcie z trybun, w wiadomościach i w codziennych gestach. Odchodzę pewny, że okazałem klubowi szacunek i zawsze dawałem z siebie wszystko, niezależnie od okoliczności – przekazał napastnik w mediach społecznościowych. – Niestety, chociaż chciałem dalej tu grać i zaakceptowałem wszystkie warunki, jakie mi przedstawiono, klub postanowił nie kontynuować rozmów transferowych. 

– To część futbolu, nawet jeśli bolesna. Szanuję tę decyzję, ale nie ukrywam smutku. Wierzę, że miałem tu jeszcze dużo do zaoferowania – dodał Rocha.

Jego przygoda w Zagłębiu Lubin kończy się zatem na trzynastu występach i siedmiu golach. Wcześniej Rocha zapisał na swoim koncie 21 trafień w 59 spotkaniach dla Radomiaka Radom, natomiast w Rakowie rozegrał jak dotąd 24 mecze i zdobył zaledwie dwie bramki.

Reklama

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

 

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

7 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
22
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!