W XXI wieku technologia mocno poszła do przodu. Normą są już takie zjawiska jak spotkania wideo, praca zdalna czy błyskawiczna komunikacja z drugim człowiekiem przez Internet po drugiej stronie globu. Rozwój technologii ma też swoje złe strony. Uzależniające treści mogą mieć zły wpływ na zdrowie psychiczne. Social media potrafią być też bardzo toksyczne, a tę część Internetu bardzo dobrze znają sportowcy. Legenda NBA Steve Kerr uważa, że sportowcy w dzisiejszych czasach mają przez to znacznie trudniej.
Legenda NBA dosadnie na temat „rozpraszaczy”
W NBA Steve Kerr jest prawdziwą legendą. Jako czynny sportowiec grał m.in. z Michaelem Jordanem i Scottie’em Pippenem w Chicago Bulls w jednej z najwspanialszych drużyn sportowych wszech czasów. Już jako trener – doprowadził Golden State Warriors do mistrzostwa ligi ze Stephen’em Curry’m w składzie. Łącznie wygrał NBA aż dziewięciokrotnie (pięć razy jako gracz, a czterokrotnie z rzędu w latach 1996-99).
W niedawnym wywiadzie dla ESPN, Kerr, który jest prywatnie udziałowcem w drużynie La Liga RCD Mallorca, poruszył temat rozpraszaczy jakie mają obecnie sportowcy na najwyższym poziomie:
– Myślę, że zawodnicy aktualnie muszą radzić sobie ze znacznie większą liczbą spraw niż my w naszych czasach. Mam na myśli np. social media, przyciąganie widzów, telefony. Wiesz, oni widzą krytykę, ocenianie przez kogoś codziennie, co godzinę – tego jest trudno uniknąć.
RCD Mallorca minority owner and Warriors head coach Steve Kerr on the pressure of social media on athletes and how his fight with Michael Jordan wasn’t discovered until a year later 😂 pic.twitter.com/RYLhZh9nPR
— ESPN FC (@ESPNFC) January 22, 2026
– W moich czasach było znacznie łatwiej tego uniknąć. Po prostu nie czytałeś gazet, a w radiu program był przez parę godzin dziennie. Nie słuchaj tego, nie czytaj gazet. Ignorancja to rozkosz. Łatwiej nam było mieć trochę prywatności, jeśli chodzi o zespół.
Legenda NBA porównała w rozmowie dwa spięcia, do których doszło podczas jego kariery zawodowej. Wspomniał o sytuacji, w której to doszło do bójki pomiędzy Kerrem a Michaelem Jordanem. Poniekąd zasugerował też, że dziś nie byłoby możliwe, aby sprawa utrzymała się w tajemnicy tak długo.
– To wypłynęło w mediach po roku, a może i później. Była jeszcze podobna sytuacja w Golden State Warriors. Draymond Green miał spięcie z Jordanem Poole’em. Tu wyszło to na jaw wręcz natychmiast, było wideo, nie wiedzieliśmy jakim cudem to wypłynęło. To z czym ludzie muszą się teraz mierzyć to istny dramat.
Podobne zdanie ma Robert Lewandowski
Niedawno na temat social mediów w podobnym tonie wypowiedział się także Robert Lewandowski. W podcaście High Performance zwrócił uwagę na to, że jest on z pokolenia dorastającego równolegle z rozwojem technologii i zdążył poznać poprzednią rzeczywistość.
– Jeżeli chcesz pozostać na szczycie, te 10-15 lat jak Cristiano, Leo Messi, musisz być silny mentalnie. Jeśli tego nie masz, będzie ci trudno być na topie. Zwłaszcza teraz, ale nie przez pieniądze jakie są w futbolu. (…) Teraz są social media, Internet: jednego dnia jesteś na szczycie, innego na dnie. Jest sinusoida. Emocjonalne huśtawki nastrojów powodują, że jesteś słabszy.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Syn byłego koszykarza NBA odsunięty od składu Fiorentiny
- Wembanyama zagra w Sosnowcu
- NBA w ogólnodostępnej telewizji
Fot. Newspix