Oficjalnie: Morata wrócił w rodzinne strony. „Życie płata różne figle”

Maciej Piętak

28 sierpnia 2026, 22:11 • 3 min czytania 0

Reklama
Oficjalnie: Morata wrócił w rodzinne strony. „Życie płata różne figle”

Po nieudanym epizodzie we Włoszech Alvaro Morata wrócił do ojczyzny. 33-letni napastnik, który w dorobku ma występy w największych klubach na Starym Kontynencie, zdecydował się na zaskakujący ruch – podpisał kontrakt z drugoligowym CD Leganes.

Reklama

Oficjalnie: Alvaro Morata w CD Leganes

W swojej bogatej karierze Hiszpan reprezentował już barwy Realu Madryt, Juventusu, Chelsea, Atletico Madryt, Milanu czy Galatasaray. Ostatnio występował we włoskim Como, gdzie furory nie zrobił. W 30 spotkaniach zdobył zaledwie jedną bramkę.

Morata, chcąc się odbudować, poszedł na wypożyczenie. Wrócił do ojczyzny i będzie występować w drugiej lidze hiszpańskiej w barwach Leganes, gdzie spędzi cały sezon, a może nawet i więcej, bo Ogórki mają opcję wykupu napastnika.

Transfer nie byłby możliwy pod kątem finansowym, gdyby nie Włosi, którzy będą opłacać sporą część pensji Hiszpana wynoszącej cztery miliony euro rocznie. Sam zawodnik również zrezygnował z części wynagrodzenia. Jak podają hiszpańskie media, priorytetem dla Moraty był powrót w rodzinne strony, dlatego też zrezygnował z ofert innych klubów.

„Życie płata różne figle”

W przeszłości napastnik deklarował chęć powrotu do okolic Madrytu, ale konkretniej do Getafe.

Reklama

– Bardzo chciałbym odwdzięczyć się prezydentowi Getafe, Angelowi Torresowi, za całą sympatię, jaką mnie obdarzono, gdy miałem 13 czy 14 lat. Bardzo bym chciał. Myślę, że domaga się tego moje serce. (…) Chciałbym zakończyć karierę w barwach Getafe. Dzięki nim jestem dzisiam tym, kim jestem – powiedział sześć lat temu w rozmowie w El Partidazo de Cope.

W niedawnym podcaście byłego piłkarza Mario Suareza przyznał jednak, że nie jest gotowy na grę w ojczyźnie.

– Chciałbym zagrać w Getafe, ale po namyśle stwierdzam, że chyba nie jestem przygotowany mentalnie na grę w Hiszpanii. To ze względu na konieczność mierzenia się z komentarzami ludzi na stadionach. To, co mówią, wciąż bardzo na mnie wpływa. Zdałem sobie jednak sprawę, że nie mogę zmienić tego, kim jestem – stwierdził.

Tę chęć powrotu do Getafe przed laty wykorzystało Leganes, które w listopadzie 2020 roku opublikowało ironiczny wpis.

Reklama

– Życie płata różne figle… My na wszelki wypadek ją przygotowujemy – napisano, dołączając zdjęcie koszulki z niedokończonym nazwiskiem Moraty. Teraz tamten tweet odkopano i wykorzystano przy promocji transferu.

Reklama

Występy Moraty na drugim poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii nie będą niczym nowym. W sezonie 2012/13 Hiszpan rozegrał na zapleczu LaLiga 18 meczów w rezerwach Realu Madryt. Strzelił dwanaście goli oraz zanotował pięć asyst. Teraz ma pomóc Leganes w powrocie do hiszpańskiej ekstraklasy. W pierwszych dwóch spotkaniach Ogórki zdobyły cztery punkty, a w następnej kolejce zmierzą się przed własną publicznością z Eldense.

Fot. Newspix

Reklama

 

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]

Maciej Piętak
0
Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]
Bundesliga

W Bundeslidze bez zmian. Bayern faworytem do mistrzostwa

Jan Broda
0
W Bundeslidze bez zmian. Bayern faworytem do mistrzostwa

Inne ligi zagraniczne

Reklama