Kolejny zespół z Ekstraklasy potyka się w Pucharze Polski już na pierwszej przeszkodzie. Wisła Kraków, czyli zwycięzca tego turnieju sprzed dwóch lat, odpada po meczu z Odrą Opole. Jest to typowa porażka na własne życzenie.
Wisła Kraków odpada z Pucharu Polski
Nie można powiedzieć inaczej po spotkaniu, w którym przy dwóch bramkach dla rywala kluczową rolę odgrywa twój bramkarz (i nie, nie jest to rola oscarowa), a na dodatek po dwóch kwadransach z boiska po brutalnym faulu wylatuje twój zawodnik. Z agresją przesadził wtedy bowiem Marko Bozić.
Wisła w teorii nie była jeszcze wtedy w najgorszy położeniu, bo miała jednobramkowe prowadzenie po indywidualnej akcji Kuziemki i perspektywę godziny gry z pierwszoligowcem w osłabieniu. Dało się z tego meczu wycisnąć przynajmniej dogrywkę i próbę doczekania do karnych.
Inne plany miał jednak młody bramkarz „Białej Gwiazdy”, czyli Patryk Letkiewicz. Najpierw kilka minut po zmianie stron źle obliczył lot piłki przy dośrodkowaniu, co efektownym lobem wykorzystał Patryk Szysz. Warto docenić strzelca za spokój przy wykończeniu, bo znamy zawodników, którzy w takiej sytuacji straciliby głowę z nadmiaru opcji i finalnie posłaliby piłkę w maliny.
Pomyłka Letkiewicza, którą efektownie wykorzystał Szysz!
Tak Odra Opole wyrównała w meczu z Wisłą Kraków.
🔴📲 OGLĄDAJ 👉 https://t.co/HYlrFtiFY0 pic.twitter.com/dzKoznNKx7
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 1, 2026
Drugi gol Odry to z kolei błąd przy rozegraniu bramkarza. To właśnie z niego wzięła się akcja, którą na gola zamienił Michał Feliks. Drugi golkiper Wisły samemu pozbawił się więc szans na grę, bo rezerwowi bramkarze najczęściej dostają szanse właśnie w Pucharze Polski.
Wisła sama może sobie pluć w brodę, bo położyła ten mecz błędami indywidualnymi. Wszystko wskazuje na to, że „Biała Gwiazda” będzie w sezonie 26/27 typową drużyną własnego boiska. U siebie ma dziewięć punktów na dziewięć możliwych do zdobycia. Na wyjazdach zanotowała remis, dwie ligowe porażki i odpadnięcie z Pucharu Polski.
Odra Opole – Wisła Kraków 2:1 (0:1)
- 0:1 – Kuziemka 16′
- 1:1 – Szysz 52′
- 2:1 – Feliks 60′
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. newspix.pl