Jordan równo z syreną. Polska wygrywa w eliminacjach mistrzostw świata

AbsurDB

Autor:AbsurDB

27 lutego 2026, 21:58 • 3 min czytania 3

Jordan równo z syreną. Polska wygrywa w eliminacjach mistrzostw świata

Polska wygrała niezwykle ważny mecz w eliminacjach do koszykarskich mistrzostw świata. W dodatku okoliczności tego zwycięstwa były dramatyczne. Jeszcze na cztery minuty przed końcem dość wyraźnie prowadziliśmy w Rydze, by w końcówce roztrwonić przewagę. Na 3,7 sekundy przed zakończeniem spotkania przegrywaliśmy jednym punktem i wtedy sprawy w swoje ręce wziął Jordan Loyd. Trafił za trzy równo z syreną i Polska znalazła się w dość korzystnej sytuacji przed drugą fazą kwalifikacji. 

Reklama

Rzut za trzy Jordana Loyda równo z syreną dał Polsce wygraną w eliminacjach koszykarskich mistrzostw świata

Polska w najtrudniejszym wyjazdowym meczu eliminacji mistrzostw świata w koszykówce mierzyła się z Łotwą. Rywale na ostatnim czempionacie globu zajęli fenomenalne piąte miejsce. Gorzej poszło im w kwalifikacjach olimpijskich i na Eurobaskecie, który w zeszłym roku organizowali wraz z nami. Jednak to wciąż siódma drużyna w rankingu europejskim, my zaś zajmujemy trzynastą lokatę.

W pierwszej połowie gospodarze prowadzili nawet dziesięcioma punktami, jednak w drugiej części spotkania Polacy włączyli drugi bieg. A właściwie tylko dwaj z nich. Jordan Loyd i Mateusz Ponitka zdobyli odpowiednio 37 i 27 punktów! To ponad trzy czwarte całego naszego dorobku. Niezwykle niepokojące jest to, że żaden z naszych pozostałych zawodników nie przekroczył nawet sześciu oczek.

Reklama

Przez całą czwartą kwartę udawało nam się utrzymywać prowadzenie aż w przedostatniej akcji, przy naszym dwupunktowym prowadzeniu Arturs Strautins nie dość, że trafił spod kosza, to jeszcze został sfaulowany przez Dominika Olejniczaka. Polak miał jedno zadanie – nie doprowadzić do rzutów wolnych i niestety go nie wykonał. Łotysz trafił z linii rzutów osobistych, a do końca meczu pozostawało 3,7 sekundy. Sprawy znów musiał wziąć w swoje ręce Jordan Loyd (na grafice meczowej jest błędny wynik, Polska przegrywała w tym momencie 81:82):

 

Wygrana jest niezwykle istotna. W pierwszej rundzie kwalifikacji mamy jeszcze w grupie Austrię i Holandię, z którymi pierwsze mecze wygraliśmy. W niedzielę zaczynamy rundę rewanżową meczem z Łotwą w Gdyni. Trzy najlepsze zespoły naszej grupy, wśród których z pewnością będziemy, w drugiej fazie zmierzą się z trzema najlepszymi ekipami grupy E, a więc zapewne z Chorwacją, Niemcami i Izraelem. Wyniki z dwoma drużynami naszej obecnej grupy zaliczają się do kolejnej fazy, zatem spotkanie z Łotwą będzie liczyć się do samego końca.

Skład drugiej fazy kwalifikacji brzmi groźnie, ale trzeba pamiętać, że awansują aż trzy drużyny takiej nowej połączonej grupy. Oznacza to, że już meczami z Łotwą, Austrią i Holandią możemy bardzo zbliżyć się do awansu na mistrzostwa świata, które w przyszłym roku odbędą się w Katarze. Wpisywałoby się to w całkiem niezłe wyniki naszej reprezentacji w ostatnich latach: szóste i czwarte miejsce na Eurobasketach oraz ósmą lokatę na mistrzostwach świata w 2019 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ O KOSZYKÓWCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

3 komentarze
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Koszykówka

Reklama
Reklama