Najpierw były w Brazylii duże emocje, gdy Neymar znalazł się na liście powołanych na mundial. A później zaczęła się niepewność i walka z czasem, bo słynny zawodnik doznał kontuzji. Zdąży na turniej? Może jednak warto powołać za niego kogoś innego? Wygląda na to, że mamy ostateczną decyzję. Selekcjoner Carlo Ancelotti nie miał wątpliwości.
Piłkarz już po powołaniach na mundial doznał urazu mięśnia. Pojawiły się informacje, że będzie pauzował dwa – trzy tygodnie, więc było jasne, że nie będzie mógł wystąpić w ostatnich sprawdzianach przed mistrzostwami świata, czyli sparingach z Panamą (31 maja) oraz Egiptem (7 czerwca). Były też wątpliwości, czy Neymar zdąży na pierwszy mecz turnieju, w którym Brazylia zagra z Marokiem (14 czerwca).
Carlo Ancelotti o Neymarze: Ewentualnie wystąpi w naszym drugim meczu grupowym
Wygląda jednak na to, że nie dojdzie do nagłego „trzęsienia ziemi”.
– Wydaje nam się, że Neymar będzie mógł zagrać z Marokiem. Ewentualnie wystąpi w drugim spotkaniu grupowym. Nie dojdzie do żadnych zmian, jeśli chodzi o skład. Wybrałem 26 zawodników i ta grupa jedzie na mundial – powiedział selekcjoner reprezentacji Brazylii, Carlo Ancelotti.
Oprócz Maroka, Brazylia zmierzy się też w grupie ze Szkocją i Haiti. Awans do 1/16 finału wydaje się więc bardzo prawdopodobny.
Fot. Newspix.pl