Jasna deklaracja Zielińskiego po porażce. „Nie będzie rezygnacji”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

08 maja 2026, 20:48 • 2 min czytania 10

Reklama
Jasna deklaracja Zielińskiego po porażce. „Nie będzie rezygnacji”

Korona Kielce znowu nie zgarnęła trzech punktów w Ekstraklasie i nadal grozi jej spadek. Tym razem podopieczni Jacka Zielińskiego polegli 0:2 na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. Kolejne niepowodzenie swoich podopiecznych skomentował na konferencji sam trener.

Reklama

– Przegraliśmy bardzo ważny mecz. Mecz o wielkim ciężarze gatunkowym. Natomiast powiedziałem zawodnikom po spotkaniu w szatni, że przegraliśmy ważną bitwę, ale wojna trwa nadal. Przed nami dwa kluczowe spotkania i na tym się musimy skupić. Wyniku nie zmienimy, nie cofniemy. Musimy się jak najlepiej przygotować do najbliższego starcia z Widzewem. Nadzieje były inne, marzenia były inne, ale niestety. Pierwsza bramka nas nadkruszyła, zaraz po niej dostaliśmy drugą. I było już bardzo ciężko – podsumował szkoleniowiec kieleckiej ekipy.

Jacek Zieliński przemówił po porażce. „Nie zrezygnuję!”

– Kulminacyjnym momentem był rzut wolny dla Rakowa. W niegroźnej sytuacji zrobiliśmy głupi faul, z tego poszło dośrodkowanie, no i Fadiga kapitalną przewrotką zdobył bramkę. A zmarnowana sytuacja Antonina będzie nam się śnić po nocach. My dostajemy takie bramki, a sami ich nie strzelamy. Tej sytuacji bardzo szkoda na 1:1, bo ona by jeszcze nas wróciła do gry, przywróciłaby tlen – dodał Zieliński.

– Co by nie mówić, bramka na 1:0 dla Rakowa zmieniła obraz tego meczu. Trudno się było podnieść po takich ciosach. Na pewno nikt nie zakładał, że tak zaczniemy grać, że staniemy w pewnym momencie. To było bardzo dziwne, ale się stało – przyznał trener Korony. – Presję, jeśli już ją mamy, to założyliśmy sobie sami. Nie ma co narzekać na to. Trzeba z tym umieć żyć, umieć z tym działać. Teraz presja będzie rosła z dnia na dzień. To trzeba wytrzymać, z tym sobie trzeba poradzić. […] Na pewno nie towarzyszy mi teraz bezradność. Wyrzuty do piłkarzy: absolutnie nie. Na pewno złość. Ale nie będę punktował piłkarzy, słał wobec nich pretensji, stawiał się po drugiej stronie barykady. Głównie za tę sytuację odpowiadam ja. Dlatego najpierw pretensje skieruję do siebie i siebie ocenię.

Reklama

Zieliński uprzedził też ewentualne pytanie o odejście z Korony.

– Jeśli chce pan przeflancować w tym pytaniu wątek mojej rezygnacji, nic takiego nie będzie z mojej strony – skwitował trener.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

10 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
5
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę