Ekscesy na trybunach w Zagrzebiu. Kibice Hajduka podpalili transparent

Wojciech Piela

10 maja 2026, 21:15 • 2 min czytania 7

Reklama
Ekscesy na trybunach w Zagrzebiu. Kibice Hajduka podpalili transparent

Derbowe starcie Dinama Zagrzeb z Hajdukiem Split przyciągnęło uwagę nie tylko wydarzeniami boiskowymi. Choć gospodarze wygrali 2:0 i przypieczętowali kolejne ligowe punkty, głośno zrobiło się przede wszystkim o kontrowersyjnej sytuacji na trybunach, gdzie doszło do podpalenia kibicowskiej oprawy.

Reklama

Mecze Dinama Zagrzeb z Hajdukiem Split od lat uchodzą za jedne z najbardziej prestiżowych i napiętych spotkań w chorwackiej piłce. W sobotę faworytem było Dinamo, które dodatkowo grało u siebie i wcześniej zapewniło już sobie mistrzostwo kraju.

Kibice Hajduka podpalili transparent. Ekscesy na trybunach w Zagrzebiu

Na boisku zgodnie z przewidywaniami lepsza okazała się drużyna ze stolicy, wygrywając 2:0. Jednak równie dużo emocji, a nawet więcej kontrowersji, pojawiło się na trybunach stadionu.

Kibice Dinama przygotowali specjalną oprawę meczową, której centralnym elementem był duży transparent rozwinięty na sektorze gospodarzy. W trakcie spotkania doszło jednak do nieoczekiwanego zdarzenia — część choreografii zaczęła płonąć.

Reklama

Jak się okazało, za incydent mieli odpowiadać kibice Hajduka Split z grupy ultras. Według relacji, mieli oni przedostać się w pobliże sektora gospodarzy i zamontować urządzenia zapalające, które następnie zostały zdalnie uruchomione w trakcie meczu.

W wyniku tego zdarzenia płachta nie spłonęła całkowicie, ale została poważnie uszkodzona. Mimo napiętej atmosfery na trybunach, na murawie to Dinamo Zagrzeb potwierdziło swoją dominację i zasłużenie sięgnęło po zwycięstwo 2:0.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Screen/X

Reklama
7 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama