Haditaghi – Masłowski: kolejna runda. Właściciel Pogoni kontratakuje

Aleksander Rachwał

10 sierpnia 2026, 17:41 • 3 min czytania 13

Reklama
Haditaghi – Masłowski: kolejna runda. Właściciel Pogoni kontratakuje

Kolejna odsłona przepychanki w piaskownicy sporu na linii Alex Haditaghi – Łukasz Masłowski. Po tym jak dyrektor sportowy Widzewa odniósł się do głośnej wypowiedzi właściciela Pogoni w sprawie transferu Darko Czurlinowa, nie trzeba było długo czekać na reakcję. 

Reklama

Tło konfliktu i stanowisko Masłowskiego opisaliśmy tutaj. W odpowiedzi Haditaghi przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Haditaghi odpowiedział Masłowskiemu. „W pewnym momencie trzeba okazać pokorę”

Irański biznesmen zaczął od zarzutu, że niektóre media opowiadają się po stronie dyrektora Jagiellonii. Następnie odniósł się do kwestii poruszonych przez Masłowskiego w rozmowie z Meczykami.

Haditaghi m.in. potwierdził, że złożył byłemu dyrektorowi Jagiellonii ofertę pracy w Pogoni. Zasugerował jednak przy tym, że Masłowski wykorzystał ją po to, by wzmocnić swoją pozycję w negocjacjach z Widzewem.

Jego ludzie poinformowali nas, że jego negocjacje z Widzewem upadły, że jest dostępny i że jest zainteresowany rozmową na temat pracy w innym klubie (środek czerwca 2026). Złożyliśmy mu wówczas poważną, mocną, oficjalną ofertę. Nie została zaakceptowana. Być może to pomogło i zostało wykorzystane, by zyskać argument w rozmowach z Widzewem. Jeśli tak, gratuluję. To zdarza się każdego dnia w piłce i biznesie. Nie mam pretensji o to, że zostałem wykorzystany. Ale proszę nie przepisywać teraz historii, by stworzyć jakąś bohaterską narrację, która nie koresponduje z tym, co się wydarzyło – napisał właściciel Pogoni.

Reklama

Masłowski w rozmowie z Meczykami mówił też, że wiadomość, którą wysłał Haditaghiemu, opublikowana przez Irańczyka w mediach społecznościowych, nie została pokazana w całości. Właściciel Pogoni prowokacyjne wezwał Masłowskiego do ujawnienia pełnej wersji, gdyż miałoby to zaszkodzić samemu Masłowskiemu.

Czy usunięta część wiadomości dotyczyła jego negocjacji i rekrutacji Darko do Widzewa, na tygodnie przed jego rozpoczęciem pracy w Widzewie, gdy był jeszcze formalnie zatrudniony w Jagiellonii? Przy okazji, skoro pracował wtedy w Jagiellonii, dlaczego nie próbował sprowadzić Darko do Jagiellonii? Czy przyszło mu do głowy, że nie opublikowałem wszystkiego nie dlatego, że nie miałem nic do pokazania, ale dlatego, że rozmowa dotyczyła osoby trzeciej i ponieważ nie zdecydowałem się ujawniać prywatnych dyskusji, które mogłyby stworzyć poważny problem dla niego i Jagiellonii? – stwierdził Haditaghi.

Na koniec szef Pogoni podkreślił, że afera rozstała przed przedstawicieli Widzewa rozdmuchana, a Łodzianie powinni pogodzić się z tym, że Czurlinow wybrał grę dla Portowców.

Spodziewałem się znacznie większej dojrzałości i pokory – zarówno ze strony Roberta i Łukasza, jak i Widzewa! Pochodzę z ubogiej rodziny. W życiu, biznesie i futbolu spotkałem mnóstwo ludzi przekonanych o tym, że wszystko im się należy, ale brak pokory i reakcja na ten transfer osiągnęły niespotykany poziom. Przegrali walkę o pozyskanie zawodnika dostępnego za darmo. To tyle! – zaznaczył.

Reklama

Rzucił również Łukaszowi Masłowskiemu pewne wyzwanie.

W pewnym momencie trzeba okazać pokorę, pogodzić z tym, że w tych konkretnych negocjacjach górą był inny klub, i ruszyć dalej. Łukasz rzucił wyzwanie co do tego, w jakim miejscu będą Widzew i Pogoń za dwa lata. Już je zaakceptowałem. Ale być może zanim zacznie przewidywać, gdzie będzie Pogoń, Łukasz powinien przyjąć inny zakład: czy Łukasz Masłowski będzie wciąż zatrudniony w Widzewie Łódź za 24 miesiące? To mogłby być ciekawe. Jeśli o mnie chodzi, ten rozdział jest zamknięty – przekazał Alex Haditaghi.

Reklama

Fot. Newspix

13 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Połowa Radomiaka w Badziewiakach, kapitalny debiut Federico [KOZACY I BADZIEWIACY]

Wojciech Górski
2
Połowa Radomiaka w Badziewiakach, kapitalny debiut Federico [KOZACY I BADZIEWIACY]
Piłka nożna

Najskuteczniejszy zawodnik kadry ma nowy klub. Mundialowa gwiazda w Boca Juniors

Kacper Korpak
0
Najskuteczniejszy zawodnik kadry ma nowy klub. Mundialowa gwiazda w Boca Juniors

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Połowa Radomiaka w Badziewiakach, kapitalny debiut Federico [KOZACY I BADZIEWIACY]

Wojciech Górski
2
Połowa Radomiaka w Badziewiakach, kapitalny debiut Federico [KOZACY I BADZIEWIACY]