Statuetka dla najlepszego zawodnika kończącego się w niedzielę sezonu Premier League trafiła w ręce Bruno Fernandesa. Portugalski pomocnik Manchesteru United ma za sobą świetny rok i zdecydowanie wygrał w głosowaniu kibiców, kapitanów wszystkich 20 zespołów oraz ekspertów.
Wyrównany rekord asyst i kluczowa postać United
Sezon 2025/26 w wykonaniu 31-letniego zawodnika był fenomenalny. Bruno Fernandes w dotychczasowych 34 ligowych występach zdobył osiem bramek i zanotował aż 20 asyst. Ta ostatnia, przy trafieniu Bryana Mbeumo w wygranym 3:2 meczu z Nottingham Forest, sprawiła, że wyrównał rekord wszech czasów Premier League pod względem liczby asyst w jednym sezonie. 20 asyst potrafili zanotować także Thierry Henry w sezonie 2002/03 i Kevin De Bruyne siedemnaście lat później.
Ponadto Portugalczyk pobił rekord klubowy należący do Davida Beckhama, który w kampanii 1999/2000 asystował 15-krotnie.
W ostatnich dwunastu miesiącach Fernandes wykreował dla swoich kolegów aż 132 sytuacje bramkowe, co daje nam blisko cztery na spotkanie. Pod tym względem całkowicie zdominował ligę – drugi w klasyfikacji Dominik Szoboszlai z Liverpoolu stworzył ich o 43 mniej.
Kapitan Czerwonych Diabłów był motorem napędowym zespołu, który w trakcie sezonu przeszedł sporą metamorfozę. Po zwolnieniu Rubena Amorima w styczniu Manchester United znajdował się poza czołową piątką. Fernandes już za kadencji swojego rodaka był kluczową postacią, od której trener zaczynał ustalanie wyjściowego składu.
Pod wodzą Michaela Carricka Fernandes wystrzelił z formą. W 16 spotkaniach za kadencji angielskiego szkoleniowca zanotował aż 12 asyst. Kosmos. Dorzucił do tego trzy gole.
Ogólnie cały zespół zaczął wyglądać zdecydowanie lepiej, dzięki czemu wskoczył do strefy premiowanej awansem do Ligi Mistrzów i na kolejkę przed końcem wie, że z niej nie wypadnie.
W wyścigu po nagrodę pokonał Declana Rice’a, Davida Rayę i Gabriela z Arsenalu, Erlinga Haalanda i Antoine’a Semenyo z Manchesteru City, Igora Thiago z Brentfordu, a także Morgana Gibbsa-White’a z Nottingham Forest.
Dla 31-latka to kolejne prestiżowe wyróżnienie w ostatnich tygodniach. Wcześniej został wybrany Piłkarzem Roku przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Piłkarskich (FWA).
Koniec posuchy Czerwonych Diabłów
Triumf Fernandesa przerywa wieloletnią serię bez nagrody dla zawodnika z Old Trafford. Portugalczyk stał się pierwszym graczem Manchesteru United z tą nagrodą od sezonu 2010/2011, kiedy to wyróżnienie otrzymał Nemanja Vidić.
A season for the history books 📖@manutd’s Bruno Fernandes is @EASPORTSFC Player of the Season ❤️ pic.twitter.com/nj0wKjlpFv
— Premier League (@premierleague) May 23, 2026
Łącznie pomocnik jest siódmym piłkarzem Manchesteru United, który dostąpił tego zaszczytu. Nagrodę wygrali również Peter Schmeichel, Dwight Yorke, Ruud van Nistelrooy, Cristiano Ronaldo oraz Wayne Rooney.
W poprzednim sezonie po tę nagrodę sięgnął z kolei Mohamed Salah z Liverpoolu.
W ostatnim meczu rozgrywek Manchester United zmierzy się na wyjeździe z walczącym o europejskie puchary Brighton. Jeśli Fernandes zanotuje w nim chociaż jedną asystę, pobije dotychczasowy rekord Henry’ego oraz De Bruyne’a.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix