Piłkarz Egiptu mówił ze łzami w oczach. „Turniej jest ustawiony”

Mikołaj Duda

07 lipca 2026, 21:51 • 3 min czytania 37

Reklama
Piłkarz Egiptu mówił ze łzami w oczach. „Turniej jest ustawiony”

Nie brakuje emocji i kontrowersji po meczu Argentyny z Egiptem. Piłkarze z Afryki w pewnym momencie prowadzili już 2:0 i wydawało się, że to oni sensacyjnie wywalczą awans do ćwierćfinału mistrzostw świata. Podopieczni Lionela Scaloniego w samej końcówce odwrócili jednak losy meczu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. 

Reklama

Nie brakuje też mocnych opinii dotyczących pracy sędziego w tym spotkaniu. Francuski arbiter Francois Letexier najpierw podjął decyzję o anulowaniu jednego z goli dla Egiptu, gdy w innych meczach w podobnych sytuacjach nie gwizdano przewinień, a z kolei przy trzeciej bramce dla Argentyny nie dopatrzył się przewinienia na Mohamedzie Salahu, który był zahaczany w polu karnym przeciwnika.

Wyraźnie rozgoryczony takim sposobem prowadzenia meczu był jeden z reprezentantów Egiptu, który zabrał głos przed kamerami.

Reprezentant Egiptu miał łzy w oczach i nie miał wątpliwości. „Gratulacje dla Argentyny za zdobycie mistrzostwa świata”

W telewizji pojawił się Mostafa Ziko. Strzelił dwa gole w tym spotkaniu, jednego mu anulowano po cofnięciu akcji do faulu na Lisandro Martinezie. Jego zdaniem turniej jest ustawiony pod to, by po raz drugi z rzędu mistrzem świata została Argentyna.

Gratulacje dla Argentyny za zdobycie mistrzostwa świata, ale turniej jest ustawiony – oni nie potrzebują już niczego więcej. Sędzia był niesprawiedliwy, niesprawiedliwy, niesprawiedliwy, niesprawiedliwy – mówił pogrążony w smutku Egipcjanin.

Reklama

 

29-letni snajper występujący na co dzień w rodzimym Pyramids jest przekonany, że jego zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie.

Mecz był bardzo trudny, ale mimo wszystko rozegraliśmy naprawdę świetne spotkanie przeciwko aktualnym mistrzom świata. W drugiej połowie wydarzyły się pewne rzeczy, które były jasne jak słońce i wszyscy je widzieli. Nie baliśmy się nikogo i było to widać w tym meczu. W drugiej połowie przeprowadziliśmy wiele udanych kontrataków. Jestem dumny z każdego członka naszej drużyny i każdego zawodnika.

Reklama

Na koniec podziękował wszystkim kibicom za wsparcie, a także wszystkim kolegom z drużyny za grę. Jest też wdzięczny Bogu.

Dziękuję kibicom i całemu narodowi egipskiemu – zarówno tym, którzy byli tutaj, jak i tym w Egipcie. Chcieliśmy sprawić wam radość i dojść w tym turnieju jak najdalej. Jestem jednak dumny z każdego egipskiego piłkarza, który wystąpił na tych mistrzostwach. Dziękuję wszystkim i przepraszam za tę porażkę. To dla mnie zaszczyt reprezentować Egipt i jego kibiców. Marzyliśmy o tym, by osiągnąć coś wielkiego, ale taka była wola Boga.

Przypomnijmy, Egipt w fazie grupowej najpierw zremisował z Belgią, następnie pokonał Nową Zelandię, a na koniec podzielił się punktami z Irańczykami. W 1/16 finału po serii rzutów karnych za burtę wyrzucił Australię, której nic nie dał manewr wprowadzenia rezerwowego bramkarza. Argentyna w ćwierćfinale mundialu zmierzy się ze Szwajcarią lub Kolumbią.

Reklama

Fot. Screen BeIN Sports

37 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mikołaj Duda
11
Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”