Nie brakuje emocji i kontrowersji po meczu Argentyny z Egiptem. Piłkarze z Afryki w pewnym momencie prowadzili już 2:0 i wydawało się, że to oni sensacyjnie wywalczą awans do ćwierćfinału mistrzostw świata. Podopieczni Lionela Scaloniego w samej końcówce odwrócili jednak losy meczu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Nie brakuje też mocnych opinii dotyczących pracy sędziego w tym spotkaniu. Francuski arbiter Francois Letexier najpierw podjął decyzję o anulowaniu jednego z goli dla Egiptu, gdy w innych meczach w podobnych sytuacjach nie gwizdano przewinień, a z kolei przy trzeciej bramce dla Argentyny nie dopatrzył się przewinienia na Mohamedzie Salahu, który był zahaczany w polu karnym przeciwnika.
Wyraźnie rozgoryczony takim sposobem prowadzenia meczu był jeden z reprezentantów Egiptu, który zabrał głos przed kamerami.
Reprezentant Egiptu miał łzy w oczach i nie miał wątpliwości. „Gratulacje dla Argentyny za zdobycie mistrzostwa świata”
W telewizji pojawił się Mostafa Ziko. Strzelił dwa gole w tym spotkaniu, jednego mu anulowano po cofnięciu akcji do faulu na Lisandro Martinezie. Jego zdaniem turniej jest ustawiony pod to, by po raz drugi z rzędu mistrzem świata została Argentyna.
– Gratulacje dla Argentyny za zdobycie mistrzostwa świata, ale turniej jest ustawiony – oni nie potrzebują już niczego więcej. Sędzia był niesprawiedliwy, niesprawiedliwy, niesprawiedliwy, niesprawiedliwy – mówił pogrążony w smutku Egipcjanin.
"It's clear that this tournament has been fixed."
Egypt's Mostafa Zico was not happy with some of the decisions in their game against Argentina. pic.twitter.com/VbDdFbkRBC
— BBC Sport (@BBCSport) July 7, 2026
29-letni snajper występujący na co dzień w rodzimym Pyramids jest przekonany, że jego zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie.
– Mecz był bardzo trudny, ale mimo wszystko rozegraliśmy naprawdę świetne spotkanie przeciwko aktualnym mistrzom świata. W drugiej połowie wydarzyły się pewne rzeczy, które były jasne jak słońce i wszyscy je widzieli. Nie baliśmy się nikogo i było to widać w tym meczu. W drugiej połowie przeprowadziliśmy wiele udanych kontrataków. Jestem dumny z każdego członka naszej drużyny i każdego zawodnika.
Na koniec podziękował wszystkim kibicom za wsparcie, a także wszystkim kolegom z drużyny za grę. Jest też wdzięczny Bogu.
– Dziękuję kibicom i całemu narodowi egipskiemu – zarówno tym, którzy byli tutaj, jak i tym w Egipcie. Chcieliśmy sprawić wam radość i dojść w tym turnieju jak najdalej. Jestem jednak dumny z każdego egipskiego piłkarza, który wystąpił na tych mistrzostwach. Dziękuję wszystkim i przepraszam za tę porażkę. To dla mnie zaszczyt reprezentować Egipt i jego kibiców. Marzyliśmy o tym, by osiągnąć coś wielkiego, ale taka była wola Boga.
Przypomnijmy, Egipt w fazie grupowej najpierw zremisował z Belgią, następnie pokonał Nową Zelandię, a na koniec podzielił się punktami z Irańczykami. W 1/16 finału po serii rzutów karnych za burtę wyrzucił Australię, której nic nie dał manewr wprowadzenia rezerwowego bramkarza. Argentyna w ćwierćfinale mundialu zmierzy się ze Szwajcarią lub Kolumbią.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Screen BeIN Sports