Możliwe, że ta głośna podczas tegorocznego mundialu reguła nie utrzyma się w aktualnej formie zbyt długo. Karanie czerwonymi kartkami piłkarzy zasłaniających usta na boisku jest powodem do dyskusji. Jedni przekonują, że to dobry sposób na wyrzucenie ze stadionów rasizmu. Inni widzą w tym rozwiązaniu sporą przesadę. A UEFA nie ma zamiaru iść tropem FIFA i w wprowadzi nową zasadę w nieco innej formie.
Na razie nowy przepis dał się we znaki dwóm piłkarzom. Z boiska wylecieli za zasłanianie dłonią ust Miguel Almiron z Paragwaju i Piero Hincapie z Ekwadoru. Możliwe, że na tym się skończy, ale nie tylko dlatego, że uczestnicy mundialu zaczęli się mieć na baczności. UEFA ma zamiar wprowadzić nowy przepis w nieco innej formie niż FIFA.
Zasłanianie ust na boisku. Co zrobi UEFA?
W rozgrywkach pod egidą europejskiej federacji będzie bowiem tak – sędzia dostanie możliwość indywidualnej oceny sytuacji i pokazania żółtej kartki, jeśli uzna, że zachowanie piłkarza było „próbą ukrycia komunikacji jako aktu niesportowego zachowania”. Nie dość, że kara mniej surowa, to jeszcze na dodatek uznaniowa. Wielu zawodników pewnie odetchnęło z ulgą.
Tym samym w jakimś stopniu, przynajmniej niewielkim, UEFA odchodzi od przyjętego przez FIFA bezwzględnego domniemania winy. Nadal nieczyste intencje można zarzucić piłkarzowi bez twardych dowodów, ale wszystko leżeć będzie w gestii sędziego.
Myślicie, że to lepszy pomysł niż ten stosowany na mundialu? A może jednak karalibyście wszystkich po równo i bezwzględnie?
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix