Cyrk w Kielcach. Korona dementuje słowa własnego trenera

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

01 maja 2026, 21:04 • 2 min czytania 4

Reklama
Cyrk w Kielcach. Korona dementuje słowa własnego trenera

Czy po meczu Korony Kielce z Piastem Gliwice doszło do skandalu, jakim byłoby uderzenie piłkarza przed jednego z kiboli? Jacek Zieliński grzmiał na ten temat na konferencji prasowej, ale słowa trenera zostały szybko zdementowane… przez klub. Komunikacyjny cyrk.

Reklama

Niewątpliwie po remisie 1:1 Korony z Piastem odbyła się tak zwana „rozmowa wychowawcza”.

Jacek Zieliński grzmiał na konferencji prasowej. Jego słowa zdementował jego własny klub

Jacek Zieliński na pomeczowej konferencji był najwyraźniej przekonany, że jeden z jego podopiecznych padł ofiarą fizycznej napaści.

Reklama

– Jeden z piłkarzy został uderzony. Który? To w tym momencie nie jest ważne – powiedział szkoleniowiec kieleckiej ekipy, cytowany przez portal WP Sportowe Fakty. – – Zaczyna się od tych „ścianek płaczu”, wyzywania, obrażania, a później niestety eskalacja idzie dalej. Szkoda, że dziś tego doświadczyliśmy. Ja rozumiem, że jadą z nami, gdy przegrywamy 0:5, kibice mają pretensje, ale po takim meczu?

Damian Wysoki z portalu wKielcach.info przekazał jednak, że szkoleniowiec został wprowadzony w błąd. W podobnym tonie wypowiedziała się na platformie X rzeczniczka prasowa Paula Duda. – Czasem w nerwach padają różne słowa. Natomiast taka sytuacja nie miała po meczu miejsca – napisała.

Słowa Zielińskiego zostały też zdementowane oficjalnym oświadczeniem Korony.

Reklama

Czytamy: – W nawiązaniu do słów, które padły na konferencji prasowej po meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce – Piast Gliwice, Korona S.A. informuje, że po zakończeniu spotkania nietykalność cielesna żadnego z zawodników naszego Klubu nie została naruszona.

Na profilu YouTube Korony pojawiła się wypowiedź Dawida Błanika, który odniósł się do słów trenera. Czy w zasadzie: odmówił komentarza. – Nie będę się teraz wypowiadał na ten temat. Usiądziemy na spokojnie, porozmawiamy o tej sytuacji. Bardzo dużo emocji. Ja też się nie dziwię kibicom, bo oni oczekują od nas dobrych wyników. Tych wyników nie ma, więc emocje są duże, nie tylko u kibiców, ale i u nas.

Korono, pobudka! Ty też możesz spaść z ligi

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

4 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama