Lewandowski i spółka poza Leagues Cup. Prosty błąd Polaka [WIDEO]

Maciej Piętak

26 sierpnia 2026, 08:30 • 3 min czytania 4

Reklama
Lewandowski i spółka poza Leagues Cup. Prosty błąd Polaka [WIDEO]

Chicago Fire przegrało 1:2 z meksykańskim Monterrey i odpadło z Leagues Cup na etapie ćwierćfinału. Swoją rolę w porażce odegrał Robert Lewandowski, który nie dość, że nie zdobył bramki, to jeszcze popełnił błąd skutkujący stratą gola.

Reklama

Lewandowski zawiódł. Chicago Fire odpadło z Leagues Cup

Leagues Cup to coroczne rozgrywki w Ameryce Północnej, w których biorą udział zespoły z ligi meksykańskiej i MLS. W pierwszej fazie kluby podzielone są na dwie grupy po osiemnaście drużyn i rywalizują w systemie pseudoszwajcarskim, analogicznym do fazy ligowej europejskich pucharów. Każda z ekip rozgrywa po trzy spotkania, a do kolejnej fazy awansują tylko cztery najlepsze zespoły. Warto również dodać, że w przypadku remisu rozgrywana jest seria rzutów karnych – zwycięzca dostaje dwa punkty, a przegrany zostaje z jednym oczkiem.

Chicago Fire przeszło przez tę fazę jak burza. Jako jedyny zespół ze strefy amerykańskiej wygrało wszystkie trzy mecze. Strażacy pokonali Necaxę, Santos Laguna, a także Cruz Azul. Sam Lewandowski dołożył do tego cegiełkę, zdobywając jedną bramkę.

W ćwierćfinale Amerykanie trafili na Monterrey, a samo spotkanie odbyło się w Chicago, choć formalnie gospodarzem byli Meksykanie. Lewandowski znalazł się oczywiście w wyjściowym składzie Firemen.

Polak jednak rozczarował. Nie oddał strzału, nie miał kluczowego podania, łącznie zanotował zaledwie 32 kontakty z piłką, z czego 10 kończyło się stratą.

Reklama

Sam mecz początkowo był dość wyrównany. Dopiero w końcówce pierwszej połowy Monterrey przycisnęło rywala. Najpierw w 42. minucie jedenastki nie wykorzystał Lucas Ocampos, który trafił w słupek. Z kolei w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry Victor Guzman wykorzystał dobre dośrodkowanie Gerardo Arteagi i Meksykanie na przerwę schodzili ze skromną zaliczką.

Chicago Fire dążyło do wyrównania i już na początku drugiej części Lewandowski miał szansę na gola. Philip Zinckernagel zagrał futbolówkę w pole karne, lecz polski napastnik nie dopadł do niej na wślizgu. Cztery minuty później Amerykanie dopięli jednak swego. Po prostej stracie Lucasa Ocamposa w środku pola przeprowadzili składną akcję zakończoną trafieniem Zinckernagela.

Reklama

Błąd polskiego napastnika. Chicago Fire przegrało

Końcówka spotkania należała do Monterrey. Zaczęło się od… indywidualnej akcji Roberta Lewandowskiego. Polak holował piłkę przez dobrych 20-30 metrów, po czym podał niecelnie w stronę Robina Loda. Po błędzie sfrustrowany Polak stanął i zaczął machać rękami, a tymczasem rywale wyszli z kontrą. Ocampos oddał strzał z dystansu, został zablokowany, natomiast do odbitej piłki dopadł Orbelin Pineda, który popisał się rewelacyjnym wolejem, zapewniając swojej ekipie awans do półfinału.

Reklama

W następnej fazie turnieju Monterrey zmierzy się z lepszym z pary Club America – Columbus Crew. W drugim półfinale Leon zagra ze zwycięzcą meczu Toluca – Austin FC.

Lewandowski rozegrał pełne spotkanie, natomiast z ławki nie podniósł się jego rodak David Poreba. Polski napastnik będzie miał okazję do rehabilitacji już 29 sierpnia. Wówczas Chicago Fire zmierzy się w MLS z Seattle Sounders. Po 20 rozegranych spotkaniach Strażacy zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Berhalter: Nie byłem zadowolony z tego, jak ustawiliśmy Lewandowskiego

Patryk Idasiak
0
Berhalter: Nie byłem zadowolony z tego, jak ustawiliśmy Lewandowskiego
MLS

Lewandowski krytykowany. Bezbarwny występ i kluczowa strata

Patryk Idasiak
16
Lewandowski krytykowany. Bezbarwny występ i kluczowa strata

MLS

Reklama
MLS

Berhalter: Nie byłem zadowolony z tego, jak ustawiliśmy Lewandowskiego

Patryk Idasiak
0
Berhalter: Nie byłem zadowolony z tego, jak ustawiliśmy Lewandowskiego
MLS

Lewandowski krytykowany. Bezbarwny występ i kluczowa strata

Patryk Idasiak
16
Lewandowski krytykowany. Bezbarwny występ i kluczowa strata