Chicago Fire nie schodzi ze zwycięskiej ścieżki: tym razem pokonało na wyjeździe 2:1 Orlando City. Bramki dla ekipy z Wietrznego Miasta strzelili Robert Lewandowski i Puso Dithejane. Po meczu ten drugi obsypał komplementami kapitana reprezentacji Polski.
22-latek rodem z Republiki Południowej Afryki trafił do siatki już w czwartej minucie rywalizacji, po asyście Davida Poręby.
Dithejane uczy się od Lewandowskiego. I widać efekty
W swojej pomeczowej wypowiedzi Dithejane skoncentrował się jednak na korzyściach, jakie płyną dla niego ze współpracy z Lewandowskim.
Electric start for Chicago ⚡
Puso Dithejane finds the opener less than five minutes in.
📺 Apple TV: https://t.co/3vBpbVxOK1 pic.twitter.com/oaUWdu6Oh1
— Major League Soccer (@MLS) August 19, 2026
– Lewandowski pomaga mi w kwestii wykańczania akcji, wykorzystywania wolnych przestrzeni i zachowania spokoju w polu karnym. To są elementy, których możemy się uczyć od legendy – powiedział 22-latek.
– Atmosfera jest świetna, wszyscy piłkarze chcą zwyciężać. Nasza mentalność się nie zmienia. Dla mnie to był wyjątkowy mecz, bardzo ciężko pracowałem na treningach. Chcę zdobywać kolejne gole i prowadzić zespół do dalszych zwycięstw. Powiedzieliśmy sobie, że przed nami mnóstwo spotkań i we wszystkich musimy zwyciężyć. Tylko o tym myślimy, taką chcemy mieć mentalność – podkreślił Dithejane.
Po wygranej z Orlando ekipa Chicago Fire plasuje się na trzecim miejscu w Konferencji Wschodniej MLS.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl