Jan Urban jako selekcjoner nie ma najwyższych notowań w opinii publicznej i podobnie jest również wśród decydentów w PZPN. Ostatnie wyniki reprezentacji Polski go nie bronią, ale Urban pozostał na stanowisku, przynajmniej do listopadowych spotkań Polaków w Lidze Narodów. A co dalej? Autorzy podcastu „Ofensywni” – Łukasz Olkowicz i Piotr Wołosik – poinformowali, że Cezary Kulesza ma nowego kandydata na nowego selekcjonera. To człowiek, który pracuje obecnie w Ekstraklasie.
Urban nie awansował z reprezentacją Polski na mistrzostwa świata. W czterech ostatnich meczach Ligi Narodów Polacy wywalczyli ledwie cztery punkty: najpierw zremisowali 0:0 u siebie z Bośnią i Hercegowiną, potem przegrali 1:3 w Szwecji, by następnie pokonać aż 6:0 Rumunów w Warszawie i przegrać 0:1 z Bośnią w Zenicy.
To dorobek, który nie może zadowalać. Nie dziwi więc, że mimo że Urban dostał szansę, jego notowania w PZPN są bardzo niskie.
Michal Gasparik kandydatem PZPN na następcę Jana Urbana. W Górniku Zabrze idzie mu świetnie
Kulesza i jego doradcy szukają planu B i, jak informuje Wołosik, w ich głowach pojawiło się konkretne nazwisko.
– Jest rozpatrywana kandydatura Michala Gasparika. Może być tak, że Urban w listopadzie zamknie buzie swoim krytykom dobrymi występami kadry, ale nastroje w PZPN-ie wobec jego osoby są naprawdę nieciekawe. Działacze dali mu jeszcze miesiąc, ale są niezadowoleni z jego pracy. Gdyby doszło do zmiany, następcą może zostać Gasparik – powiedział Wołosik.
Pod wodzą Urbana Polska zagra na wyjeździe z Rumunią (14.11) i na własnym boisku przeciwko Szwecji (17.11).
Gasparik od początku ubiegłego sezonu jest trenerem Górnika Zabrze. W poprzednich rozgrywkach wywalczył wicemistrzostwo kraju, a teraz jego piłkarze są liderem tabeli. W 11 meczach zgromadzili 26 punktów.
Słowak ma w Zabrzu umowę do lata 2028 roku.
Fot. Newspix.pl