Były trener Lechii Gdańsk ma nowy klub. Niespodziewana współpraca

Kacper Korpak

17 czerwca 2026, 20:21 • 3 min czytania 3

Reklama
Były trener Lechii Gdańsk ma nowy klub. Niespodziewana współpraca

Jeszcze kilka tygodni temu przeżywał jeden z najtrudniejszych momentów w swojej trenerskiej karierze. Spadek z Ekstraklasy z Lechią Gdańsk mocno go dotknął, o czym głośno mówił na Weszło. Teraz jednak znalazł nowego pracodawcę. Pierwszy raz będzie pracował poza granicami Polski. Dołączy do sztabu jednego z najbardziej rozpoznawalnych czeskich trenerów – Pavla Hapala.

Reklama

Budowa kariery krok po kroku

Radosław Bella nie należał do grona byłych piłkarskich gwiazd, które po zakończeniu kariery szybko trafiają na ławki trenerskie. Jego droga wyglądała zupełnie inaczej. Przez lata pracował głównie z młodzieżą oraz rezerwami. Większość swojej kariery spędził w Legnicy. W Miedzi zapracował na miano jednego z najciekawszych trenerów młodego pokolenia w Polsce. To właśnie tam prowadził drugi zespół, był asystentem trenera Wojciecha Łobodzińskiego, a następnie samodzielnie objął pierwszą drużynę.

Początek miał wyśmienity. W pierwszych siedmiu spotkaniach drużyna pod jego wodzą nie przegrała ani jednego spotkania. Późniejsze wyniki nie napawały jednak optymizmem, a klub pożegnał się z Bellą w kwietniu. Miedź zajmowała wtedy 10. lokatę w lidze.

Lechia pozostawiła niedosyt

Praca w Legnicy zaprocentowała jednak znalezieniem nowego klubu. Bella trafił do Lechii Gdańsk. Najpierw pracował w sztabie Szymona Grabowskiego, z którym Biało-Zielonym udało się wrócić do Ekstraklasy. Po zwolnieniu Grabowskiego, Bella pozostał w klubie. Poprowadził nawet zespół w jednym spotkaniu jako tymczasowy trener (0:2 z GKS-em Katowice). Potem pełnił rolę asystenta w sztabie Johna Carvera.

Końcówka przygody w Gdańsku okazała się jednak bardzo bolesna. Lechia spadła z Ekstraklasy, a Bella pożegnał się z klubem emocjonalnym wpisem. Przyznał wówczas, że czuje się współodpowiedzialny za niepowodzenie i przeprosił kibiców za fatalny finał sezonu.

Reklama

 

W głośnym wywiadzie udzielonym po odejściu z Lechii szkoleniowiec podkreślał, że degradacja klubu długo będzie siedzieć mu w głowie. Przyznawał, że często wraca myślami do wydarzeń z końcówki sezonu i zastanawia się, co sztab mógł zrobić lepiej. Teraz czasu na myślenie o niepowodzeniach w przeszłości będzie zdecydowanie mniej, gdyż Bella znalazł nowy klub.

Reklama

Czas na czeską przygodę

Według informacji przekazanych przez czeskiego dziennikarza Michala Kvasnicę nowym drugim asystentem w Sigmie Ołomuniec został Radosław Bella. Polak dołączy do sztabu Pavla Hapala, w którym znajdą się również Portugalczyk Jaime Monroy oraz Czech Filip Rydval. Oznacza to pierwszy zagraniczny etap w karierze 38-letniego szkoleniowca.

Spotkanie z dobrze znaną personą

W Ołomuńcu Bella będzie współpracował z Pavlem Hapalem. Czeski szkoleniowiec jest dobrze znany polskim kibicom, ponieważ w latach 2011-2013 prowadził Zagłębie Lubin. Choć jego przygoda z „Miedziowymi” nie zakończyła się spektakularnym sukcesem, Hapal przez lata wyrobił sobie mocną markę na rynku trenerskim. Prowadził między innymi reprezentację Słowacji, a także kilka czołowych klubów w Czechach.

Reklama

Fot. 400mm.pl

3 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama