Były klub Grosickiego krok od Premier League! Wrócą słynne derby?

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

12 maja 2026, 12:29 • 4 min czytania 1

Reklama
Były klub Grosickiego krok od Premier League! Wrócą słynne derby?

Po dziewięciu latach przerwy Hull City może wrócić do Premier League. Kiedy po raz ostatni występowało w elicie, w połowie sezonu sprowadzało z Francji Kamila Grosickiego. Tygrysy pokonały w dwumeczu Millwall i 23 maja powalczą na Wembley o awans z Southampton lub Middlesbrough. Pozostanie Millwall w Championship oznacza, że wielkimi krokami zbliżają się słynne derby z West Hamem. Najbliższa rywalizacja tych drużyn byłaby jubileuszową.

Reklama

Stawiasz 2 zł i zgarniasz bonus 350 zł za wygraną Manchesteru City z Crystal Palace – kliknij tu i sprawdź szczegóły promocji dla nowych graczyManchester City wygra z Crystal Palace - promocja Superbet

Wiadomo już, że w przyszłym sezonie Premier League Burnley i Wolves zostaną zastąpieni przez Coventry oraz Ipswich. Wciąż jednak nie znamy trzeciego spadkowicza i ostatniego beniaminka. W Championship wyląduje Tottenham lub West Ham. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Spurs mają dwa punkty przewagi nad otwierającymi strefę spadkową Młotami. Na pożegnanie po 14 latach z angielską ekstraklasą przez West Ham z pewnością zacierają kibice Millwall, bowiem The Lions sprawili negatywną niespodziankę w barażach o awans do elity.

Reklama

Najlepszy sezon od lat

Millwall, które na najwyższym szczeblu zagrało tylko w sezonach 1988/89 i 1989/90, pierwszy raz od 2002 roku było tak blisko pierwszego w swojej historii awansu do Premier League. Wtedy ostatni raz klub z The Den zakończył sezon zasadniczy w barażach. W erze Championship, która trwa od sezonu 2004/05, najlepszym przed tym sezonem wynikiem Millwall było ósme miejsce. Bieżące rozgrywki klub ze wschodniego Londynu skończył z najlepszym wynikiem od 32 lat. The Lions zajęli trzecie miejsce i do ostatniej kolejki mieli szansę na bezpośredni awans.

Strata do Ipswich wynosiła punkt, więc trzeba było pokonać u siebie zdegradowane już Oxford United i liczyć na wyszarpanie przez QPR punktów na Portman Road. The Tractor Boys szybko jednak załatwili sprawę, gdyż już po dziewięciu minutach prowadzili 2:0. Ostatecznie wygrali 3:0 i po końcowym gwizdku mogli świętować powrót już po roku do Premier League. Millwall tymczasem pokonało spadkowicza 2:0.

Do przetasowania doszło za to na szóstym miejscu, z którym trzecia drużyna gra w barażach. Przed ostatnią kolejką lokatę tę zajmowało Wrexham i dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu wyprzedzało Hull. Walijczycy zostali jednak zepchnięci poza strefę barażową, bowiem tylko zremisowali z Middlesbrough, a Hull pokonało Norwich. Pierwszy raz od czasu spadku z Premier League w 2017 roku Tygrysy znalazły się tak blisko elity. Od tego czasu ich najlepszym wynikiem na zapleczu było siódme miejsce w sezonie 23/24 pod wodzą Liama Roseniora.

Reklama

Były klub Grosickiego krok od elity

Po tamtym sezonie Rosenior stracił zresztą pracę, gdyż preferowany przez niego defensywny styl nie odpowiadał tureckiemu właścicielowi. Zastąpił go Tim Walter, lecz wyleciał już po 17 kolejkach, bowiem Hull znajdowało się w strefie spadkowej. Drużynę przejął Ruben Selles i choć utrzymał ją w Championship, po sezonie jego 2,5-letni kontrakt został rozwiązany. W jego miejsce zatrudniono Sergeja Jakirovicia, którego CV na kolana nie powalało, bo najbardziej wyróżniało się Dinamo Zagrzeb. Zwolniono go zresztą po klęsce 2:9 z Bayernem w LM.

49-latek, który dopiero w styczniu 2025 roku pierwszy raz poprowadził klub spoza Bałkanów (Kayserispor), już w pierwszym roku pracy w Anglii może odnieść gigantyczny sukces. Jego Hull zamelduje się bowiem w sobotę 23 maja na Wembley. Tygrysy pokonały w dwumeczu Millwall 2:0. Wszystkie bramki padły w rewanżu, który odbył się na The Den. Czwarty raz w historii Millwall zagrało w barażach o awans do elity i czwarty raz odpadło w półfinale. Hull zaś do elity może awansować po raz czwarty, a trzeci raz poprzez play-offy.

Reklama

Ostatni awans do ekstraklasy Hull wywalczyło w 2016 roku, jednak już po jednym sezonie wróciło do Championship. Swoją drogą w połowie tamtego sezonu Tygrysy sprowadziły Kamila Grosickiego z Rennais. Poprzednie pobyty Hull w elicie miały miejsce w latach 2013-15 i 2008-10. Na Wembley piłkarze Jakirovicia zmierzą się z Southampton lub Middlesbrough. Także pierwszy mecz tych drużyn skończył się remisem 0:0. Hull zresztą wraz z Middlesbrough w sezonie 2015/16 awansowało do Premier League, ale po zaledwie roku wróciło do Championship.

Wrócą słynne derby?

Gdyby West Ham nie wygrzebał się ze strefy spadkowej, w przyszłym sezonie rozegra pierwsze od piętnastu lat Dockers Derby z Millwall. Najbliższa rywalizacja tych klubów będzie wyjątkową, bo setną. Minimalnie lepszy bilans ma Millwall, bowiem wygrało 38 razy, West Ham zaś 34. W XXI wieku drużyny te spotkały się ze sobą zaledwie siedmiokrotnie. Ostatnie starcie tych ekip miało miejsce w lutym 2012 roku i skończyło się wygraną Młotów na nieistniejącym już Upton Park. The Lions zaś po raz ostatni wygrali w listopadzie 2004 roku na The Den.

WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama