Wygraną w niedzielnym El Clasico Barcelona zapewniła sobie tytuł mistrza Hiszpanii. W poniedziałek drużyna świętowała triumf z kibicami na ulicach miasta. Podczas przejazdu odkrytym autokarem Lamine Yamal okazał gest wsparcia trapionej wojną Palestynie.
Yamal walnie przyczynił się do wywalczenia przez Barcelonę mistrzostwa, ale na finiszu sezonu doznał kontuzji, która wykluczyła go z udziału w ostatnich meczach. W decydującym o tytule meczu z Realem Madryt oglądał zmagania kolegów z pozycji trybun.
Lamine Yamal z flagą Palestyny podczas fety mistrzowskiej Barcelony
Znacznie więcej uwagi 18-latek zwrócił na siebie podczas fety mistrzowskiej Dumy Katalonii. Słynący z podsycania atmosfery rywalizacji między Barcą a Realem zawodnik w pewnym momencie zaprezentował koszulkę swojego klubu, na której odwrocie zamiast nazwiska znalazło się hasło: „Dzięki Bogu, że nie jestem Madridistą”.
Reprezentant Hiszpanii zdecydował się jednak również na inny, znacznie poważniejszy gest i w trakcie przejazdu wymachiwał flagą Palestyny.
🇵🇸 Lamine Yamal, con la bandera de Palestina en la rúa del Barça
📸 Pep Morata pic.twitter.com/yHTocpzjyF
— Mundo Deportivo (@mundodeportivo) May 11, 2026
To kolejny przypadek, gdy w środowisku piłkarskim ktoś zwraca uwagę na ludobójstwo dokonywane przez Izrael w Strefie Gazy. Choćby na stadionach piłkarskich wielokrotnie pojawiały się oprawy kibiców wzywające do zaprzestania zbrodni na palestyńskiej ludności.
*Dla osób ceniących bezpieczeństwo ważne są zakłady bez ryzyka. Oferują je bukmacherzy w Polsce.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zgrzyt na Kongresie FIFA. Infantino chciał godzić Palestynę z Izraelem
- Trump o Iranie na mundialu i Infantino: To mój przyjaciel
- Infantino na Kongresie FIFA: Iran weźmie udział w MŚ
Fot. Newspix