Bukari i Isaac poza składem. „Wybieram tych, którzy mają wygrać”

Wojciech Piela

07 marca 2026, 23:00 • 2 min czytania 18

Reklama
Bukari i Isaac poza składem. „Wybieram tych, którzy mają wygrać”

Aleksandar Vuković świetnie rozpoczął swoją pracę w Widzewie Łódź. Jego zespół pokonał Lecha Poznań 2:1, przerywając serię czterech ligowych zwycięstw rywali. Mimo cennego triumfu nowy szkoleniowiec Widzewa studzi jednak emocje i podkreśla, że sytuacja drużyny wciąż wymaga poprawy.

Reklama

Zwycięstwo nad aktualnym mistrzem Polski ma dla Łodzian duże znaczenie, ponieważ pozwoliło im przynajmniej na chwilę oddalić się od strefy spadkowej. Vuković po meczu przyznał w rozmowie z CANAL+Sport, że pokonanie tak mocnego rywala wymagało od jego drużyny ogromnego wysiłku, ale również odrobiny szczęścia. Podkreślił też klasę Lecha, który jego zdaniem prezentuje jeden z najwyższych poziomów w lidze.

Vuković: „Wybieram tych, którzy mają wygrać”. Bukari i Isaac poza składem

Trener zwrócił uwagę na charakter swojej drużyny. – Mieliśmy jeden trening, w którym mogliśmy popracować nad strukturą gry i jej organizacją. Nie było wszystko tak, jakbyśmy chcieli, ale podstawa, czyli zaangażowanie i poświęcenie, była na bardzo dobrym poziomie. Trzeba pamiętać, że odwróciliśmy wynik – stwierdził.

Nowy trener zdecydował się również na kilka odważnych decyzji kadrowych. W meczowej kadrze zabrakło między innymi Osmana Bukariego oraz Carlosa Isaaca. Szczególnie zaskakująca była nieobecność Bukariego, który zimą trafił do klubu za około 5,5 miliona euro i jest najdroższym zawodnikiem w historii Ekstraklasy.

– Nie rozmawiałem z nimi. Zwróciłem uwagę całej grupie, że nie ma dla mnie znaczenia, kto jak długo jest w klubie, ile kosztował, tylko chcę wybrać taki skład, który może walczyć o zwycięstwo. Mamy 23 zdrowych piłkarzy, więc ktoś musiał znaleźć się poza kadrą. Nie znaczy to, że Bukari i Isaac są skreśleni. Będą brani pod uwagę – wyjaśnił szkoleniowiec.

Reklama

Objęcie Widzewa przez Vukovicia wzbudziło spore emocje, ponieważ przez wiele lat był on związany z Legią Warszawa, a relacje między kibicami klubów z Warszawy i Łodzi są bardzo napięte. – Zdawałem sobie sprawę, że nie będę pracował tylko w jednym klubie. Z punktu widzenia bezrobotnego propozycja z Widzewa była ofertą, na którą czekałem. Chjciałem pracować w dużym klubie i w nim jestem. Chciałem pracować w dobrym projekcie. A że to budzi kontrowersje? Wiedziałem o tym, ale mam czyste sumienie – zakończył Vuković.

Następny mecz Widzew rozegra 15 marca z Arką Gdynia na wyjeździe.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
18 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Marrero koszmarem Atletico. Real Sociedad z Pucharem Króla!

Jan Broda
5
Marrero koszmarem Atletico. Real Sociedad z Pucharem Króla!

Ekstraklasa

Reklama