Brazylijczyk znów zagra w Ekstraklasie. Bardzo chciał wrócić [NEWS]

04 lipca 2026, 14:38 • 2 min czytania 4

Reklama
Brazylijczyk znów zagra w Ekstraklasie. Bardzo chciał wrócić [NEWS]

Będziemy mieli ciekawy powrót do Ekstraklasy. Ponownie na polskich boiskach zobaczymy Brazylijczyka Conrado.

Reklama

Jak dowiedział się portal Weszło, zostanie on piłkarzem Radomiaka Radom. Sprawa jest już na ostatniej prostej.

Conrado wraca do Ekstraklasy. Będzie grał w Radomiaku

Rumuński Otelul Galati dostanie za niego 100 tys. euro plus może jeszcze wyciągnąć 50 tys. w bonusach za wyniki sportowe.

Conrado w ostatnim czasie był też łączony z Cracovią. Piłkarz bardzo chciał wrócić do Polski, oferowano go kilku klubom i w końcu dopiął swego.

29-letni Brazylijczyk jest doskonale znany z występów dla Lechii Gdańsk. Przyszedł do niej zimą 2020, a odszedł w grudniu 2024. Uczynił to w atmosferze sporu z władzami klubu, co opóźniało znalezienie przez niego nowego pracodawcy. A możliwości na naszym rynku było sporo.

Reklama

Pisaliśmy wtedy: „Conrado jednocześnie nie jest i jest piłkarzem Lechii Gdańsk. Zawodnik rozwiązał kontrakt z klubem z powodu zaległości finansowych, nieregulowanych na czas wypłat. Problem w tym, że druga strona uważa, że umowa została rozwiązana w sposób nieprawidłowy. W ich oczach Conrado nadal jest zawodnikiem Lechii i byłaby to sprzeczka błaha, gdyby nie fakt, że wszystko to prowadzi do stanu zawieszenia, w jakim znalazł się boczny obrońca.

Transfer Conrado do Śląska Wrocław wysypał się dlatego, że Lechia kwestionuje jego sytuację, co z kolei przekłada się na potencjalny spór w FIFA. Gdyby dotychczasowemu klubowi udało się potwierdzić przed sądem, że kontrakt został rozwiązany w nieprawidłowy sposób i Brazylijczyk nie mógł zmienić barw jako wolny strzelec, FIFA zarządziłaby wypłatę odszkodowania. Jego kwota mogłaby być znacząca, odbiegająca od wartości rynkowej zawodnika, więc w Ekstraklasie ciężko o chętnego na podjęcie ryzyka. Zarówno Śląsk, jak i Radomiak wycofały się z dealu właśnie z tego powodu”.

Potem na radarze miał go też Raków Częstochowa, ale finalnie zrezygnował z tego samego powodu. Conrado przystań znalazł dopiero w ojczyźnie, wiążąc się z drugoligowym Atletico Gioaniense. Kilka miesięcy później przeszedł do Otelulu, dla którego w ostatnim sezonie rumuńskiej ekstraklasy rozegrał 29 meczów i strzelił osiem goli.

Radomiak potrzebował nowego lewego obrońcy, ponieważ Josh Wilson-Esbrand zakończył swoje wypożyczenie i wrócił do Manchesteru City, a Joao Pedro odszedł do koreańskiego Gwangju.

Reklama

***

Na testach w Radomiaku przebywał ostatnio Filip Koperski. Obrońca grający ostatnio w drugoligowej Olimpii Grudziądz także podpisze kontrakt. Trochę Ekstraklasy liznął już w czasach Lechii (14 meczów, 1 gol w latach 2021-2023).

fot. Newspix

4 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Pierwsza taka faza w historii. 1/16 finału zdecydowanie nie zawiodła

AbsurDB
3
Pierwsza taka faza w historii. 1/16 finału zdecydowanie nie zawiodła

Ekstraklasa

Reklama