Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Bomba! Taki  miał być mój wieczór na mecz z Irlandią. Spotkanie z kumplami. Jeden z Crystal palace. Drugi to West Ham, ale prosto z meczu Polonii. Ja – od biedy Newcastle, ale Polska. Mamy się wydurniać przy browarze i opowiadać fajne historie o piłce.  Uwielbiam taki klimat, zwłaszcza gdy jest sponsoring. I startujemy, tysiąc oglądających nasze popisy, ja walę ciechana i myślę dlaczego ktoś nawali, generalnie o meczu. W pierwszej akcji widzę jak Rybus może zagrać […]
redakcja
3 min czytania
1
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Felietony i blogi

Czemu nie potrafię uwierzyć w naszą reprezentację

Nie wiem do końca z czego to wynika, ale w kwestii naszej reprezentacji chyba po prostu wyleczyłem się z optymizmu. Po poszczególnych wygranych nie pojawia się u mnie poczucie wszechogarniającego szczęścia, które jeszcze kilka lat temu towarzyszyło mi po każdym zwycięstwach biało-czerwonych. Nie jaram się każdą bramką strzeloną przez Polaka, nie czekam tygodniami na kolejny mecz reprezentacji. I wcale nie chodzi o to, że stała się ona dla mnie obojętna – nic z tycz rzeczy, ciągle jest […]
redakcja
6 min czytania
1
Czemu nie potrafię uwierzyć w naszą reprezentację
Felietony i blogi

One Man Show. Parcie Godlewskiego, aktor Mandela i seksualny rekord

Uwierzycie, że to już trzydziesty odcinek powszechnie uwielbianego One Man Show? Dziś Paweł zajął się dogłębną analizą tygodników, nie tylko tych sportowych. Nie zabrakło też kąśliwych anegdotek, jak ta o Adamie Godlewskim, który bardzo chciał wyrobić sobie nazwisko i otrzymał złotą radę. Co poza tym? Słówko o reprezentacji, szczegółowy opis pobitego w Warszawie seksualnego rekordu… Typowy, przyjemny miszmasz. Zapraszamy!
redakcja
1 min czytania
3
One Man Show. Parcie Godlewskiego, aktor Mandela i seksualny rekord
Reklama
Felietony i blogi

Dlaczego nie płakałem po Błaszczykowskim

Nie martwi mnie brak Cristiano Ronaldo wśród powołanych na mecz z Irlandią. Nie przejmuję się też specjalnie, że Nawałka nie postawił na Messiego. Jesienią w biało-czerwonych koszulkach ich nie oglądałem, a wyniki były – delikatnie mówiąc – zadowalające. Wniosek: nie są to piłkarze niezbędni dla naszego sukcesu, i bez nich zbudowano zespół, który jest w stanie realizować stawiane przed nim cele. Wiecie czyja jeszcze nieobecność żadnych szkód nie narobiła? Tak, wiecie doskonale, to zagadka z gatunku […]
redakcja
3 min czytania
2
Dlaczego nie płakałem po Błaszczykowskim
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: Gdyby nie dwa zagrania ręką, byłoby idealnie

Dziś w niewydrukowanej tabeli nadrabiamy zaległości z dwóch kolejek, ale… nie mieliśmy przy tym więcej roboty, niż zwykle. A to dlatego, że na przestrzeni ostatnich dni sędziowanie na naszych boiskach stało na naprawdę wysokim poziomie. Kiedy panowie z gwizdkiem już się mylili, to w takich sytuacjach, jak ta przy ręce Michała Żyro w meczu Legia-Wisła. Przy prawidłowym ustawieniu arbitrów zagrania legionisty po prostu nie można było dostrzec z poziomu murawy. Nie zmienia to faktu, że było […]
redakcja
2 min czytania
5
Niewydrukowana tabela: Gdyby nie dwa zagrania ręką, byłoby idealnie
Felietony i blogi

Żądza ósemki. Zaczęło palić się w dupce… w gabinetach prezesów

Czy polscy trenerzy potrafią wyprowadzać swoje drużyny z kryzysu? Albo precyzyjniej: którzy konkretnie to potrafią? Nie wiem. Wy też tego nie wiecie. A przede wszystkim nie wiedzą tego w klubowych gabinetach. Sęk w tym, że oni akurat powinni. Reforma, jakiej dokonano w Ekstraklasie, ma co najmniej jedną wadę. Wszyscy na starcie sezonu i co tydzień przez 30 kolejek powtarzają: gramy o ósemkę. I ci, którzy dopiero co awansowali i ci, którzy ledwo się utrzymali. No i niekiedy jeszcze ci, którzy mają wysokie aspiracje, ale wolą […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
2
Żądza ósemki. Zaczęło palić się w dupce… w gabinetach prezesów
Reklama
Felietony i blogi

Czy futbol zmieni się w genetyczne szachy?

„Selekcjoner Dariusz Formella nie może liczyć na taryfę ulgową przed kluczową fazą eliminacji World Qatar Airways League. Polski paszport odebrał już Jens Muller-Lewandowski, zawodnik najnowszej generacji genetycznej, wyhodowany w ekskluzywnych monachijskich laboratoriach. Wiele obiecujemy sobie także po Changu Mączyńskim, mierzącym 2.30 cm golkiperze z eksperymentalnej farmy piłkarskiej Qingdao. Pamiętajmy też, że lider środka pola, pięćdziesięcioletni Xavier Janoszka, miesiąc temu przeszedł zabieg wymiany mięśni […]
redakcja
6 min czytania
3
Czy futbol zmieni się w genetyczne szachy?
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Szybko poszło. Był Błaszczykowski i nie ma. Nikt nie chce o tym pisać wprost, a to trochę dziwne. Wszyscy nagle machnęli ręką na jednego z najlepszych polskich piłkarzy XXI wieku. Bo Irlandia! Teraz najważniejsza Irlandia! No dobrze, Irlandia ważna. Ale Błaszczykowski też istotny. To przecież Błaszczykowski, a nie Waldek Sobota. Nawałka nic nie mówi publicznie. Jego prawo. To nawet nie taka zła taktyka, bo Smuda poległ na tym, że ilekroć się odezwał, to głupio. Lepiej więc milczeć, przynajmniej […]
redakcja
7 min czytania
2
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Ekstraklasa

Panie Wojtkowiak, dobrze, że pan wrócił!

Grzegorz Wojtkowiak – nie ma chyba drugiego zawodnika, który trafił do Ekstraklasy zimą i wprowadził się do niej z takim spokojem, a przy tym z taką regularnością. Zarówno w obronie, jak i w ataku. Znacie nas – raczej nie jesteśmy z tych, którzy – jak Canal+ – dają komuś „siódemkę” za byle co, tymczasem szybki rzut oka w nasze noty i… I okazuje się, że u Wojtkowiaka wygląda to następująco: 7, 5, 5, 5, 7, 7. […]
redakcja
2 min czytania
0
Panie Wojtkowiak, dobrze, że pan wrócił!
Reklama
Ekstraklasa

Klepanie, zwalnianie, zawodzenie, palenie licha i skaczący śledź

– Staramy się grać jak najlepiej, bo inaczej nie potrafimy grać – Semir Stilić rozbroił wszystkich swoją szczerością sklerozą naiwnością, ale trzeba przyznać, że fajnie by było, gdyby wszyscy piłkarze ligowi wzięli sobie te słowa do serca i na sztandary. W meczu na szczycie i na odwrotnym końcu tabeli wygrały drużyny z niższych miejsc, co oznacza, że ligowe emocje potrwają pewnie do ostatniej kolejki, w derbach Krakowa padły ładne bramki, a oglądanie tego meczu przy […]
redakcja
10 min czytania
3
Klepanie, zwalnianie, zawodzenie, palenie licha i skaczący śledź
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Coś taki smutny jak kibic Legii? Powtarza się to raz na czas jakiś, ale z drugiej strony – nie ma to jak uśmiech reszty kraju. Nie tak rozkoszny, Legia przegrała 10 raz w ciągu ostatnich kilku ledwie miesięcy (jak dodać sparingi, zbierze się tuzin przynajmniej), a to oznacza, że błędnie oceniamy ten zespół. Jest przeciętny, ale najsłabszy w nim jest trener.   Gadałem ostatnio z kumplem o Legii, on grał całe życie na środku ataku, […]
redakcja
5 min czytania
5
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Felietony i blogi

Szlagier Ekstraklasy? Raczej festiwal chaosu

Macie problem z wyróżnieniem kogoś indywidualnie po ligowym klasyku? Waszym zdaniem nikt specjalnie się nie wyróżnił, a przynajmniej nie na tyle, by robić z tego wielkie halo? Służę poradą, bo osobiście nie mam żadnego problemu z wytypowaniem gwiazdy wieczoru. Był nim rozgrywający Janusz Przypadek, modelowy playmaker w starym stylu, stemplujący niemal wszystkie akcje, odciskający swoje piętno na zwrotnych dla meczu sytuacjach. Żarty żartami, szyderka szyderką, ale nie powiem, by rzeczywistość sprostała […]
redakcja
3 min czytania
0
Szlagier Ekstraklasy? Raczej festiwal chaosu
Reklama
Ekstraklasa

Śtuptanie, śpyrlanie, wymiana i [ocenzurowano] czyli derbowy weekend

Wisła z Cracovią, Real z Barceloną, Torpedo ze Spartakiem, Ferencvaros z MTK, „Bohemka” z Duklą Praga, a na deser Lech z Legią… Nie za dużo tego jak na jeden weekend? I czy ilość (w tym przypadku „liczba”) przejdzie w jakość, a oczekiwania przejdą w skakanie o sofach i obsypywanie małżonek popcornem/czipsami/pocałunkami czy też może po raz kolejny będziemy się frustrować, że miało być pięknie, a wieje piłkarskim paździerzem i lepiej było obejrzeć sobie jakiś polski serial sensacyjny – tam […]
redakcja
7 min czytania
2
Śtuptanie, śpyrlanie, wymiana i [ocenzurowano] czyli derbowy weekend
Kozacy i badziewiacy

Stilić i Piątkowski znów przykozaczyli. Siłą badziewiaków debiutanci z Lecha

Trochę musieliśmy na nich poczekać. Obaj należeli do największych kozaków jesieni, zachwycali w pierwszej fazie sezonu, lecz wiosny nie zaczęli udanie. Mieli swoje problemy. Mateuszowi Piątkowskiemu już niektórzy zaczynali liczyć minuty bez strzelonej bramki. Semir Stiliciowi – minuty bez udanego zagrania. Wrócili w tej kolejce. Swoją obecność na murawach zaznaczyli w sposób spektakularny. Pierwszy zniszczył system golami z Górnikiem Łęczna, drugi – swoją grą przeciwko Legii. Nam […]
Piotr Tomasik
3 min czytania
3
Stilić i Piątkowski znów przykozaczyli. Siłą badziewiaków debiutanci z Lecha
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

W różnych dziwnych miejscach zdarzało mi się pisywać teksty, ale chyba nigdy okoliczności nie były tak oryginalne. No bo właśnie trwa mecz Torino – Lazio, ja siedzę na trybunie prasowej i uzmysławiam sobie, że to jedyny możliwy termin, w którym mogę coś skrobnąć. Potem – nie będzie kiedy. Teraz albo nigdy. Trybuna z lewej melodyjnie podśpiewuje, przede mną biega Klose czy Anderson, a ja zastanawiam się, o czym powinien być tekst numer milion. Rany, jak można przyjechać […]
redakcja
4 min czytania
4
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Z futbolowymi gwiazdami jest jak z pewnym Murzynem – idzie przez pasy i śpiewa: pojawiam się i znikam, i znikam… Nie sposób już skumać kto dobry, a kto ma kryzys. To meteory. Niedawno Van Gaal (też Murzyn na pasach) gaworzył, że MU nie wygra mistrzostwa, bo nie ma ani jednego napastnika zdolnego strzelić w sezonie 20 goli (Rooney, van Persie, Falcao, faktycznie nie ma nikogo). No i wczoraj Roo pierdolnął takiego gola Spursom, który obalił wszystkie lekcje taktyki. […]
redakcja
6 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Felietony i blogi

Zwycięstwo najgorszej reprezentacji świata i dlaczego warto o nim czytać

Futbol wszędzie ma te same reguły, ale już reguły naszego zainteresowania nim potrafią diametralnie się od siebie różnić. Jest spojrzenie ultrasa, który nad piękne gole wyżej ceni efektowne oprawy, a i chętniej pojedzie na mecz zgody w IV lidze niż odpali Gran Derbi. Jest sympatyk, który na dobre i na złe śledzi boiskowe losy danej drużyny (niekoniecznie polskiej), od rezerw, przez juniorów, po pierwszy zespół, ale już trybuny są dla niego kwestią niemal nieistotną. […]
redakcja
7 min czytania
0
Zwycięstwo najgorszej reprezentacji świata i dlaczego warto o nim czytać
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: dwa wypaczone wyniki, Lech liderem

Chwaliliśmy ostatnio arbitrów, bo poza meczami Bełchatowa, nie notowali jakichś spektakularnych wtop. Wiosną żaden wynik nie został wypaczony aż przyszła 23. kolejka i nagle sypnęło dziwactwami. Najważniejsza zmiana: Lech wyprzedził Jagiellonią. Jest to o tyle ciekawe, że w naszej niewydrukowanej tabeli jest to pierwsza zmiana lidera od października. Lech w ogóle wyróżnia się w klasyfikacji tym, że praktycznie nie korzysta w tym sezonie na pomocy sędziów. Jedna korzyść przy dziewięciu Lechii to przepaść. […]
Piotr Tomasik
1 min czytania
3
Niewydrukowana tabela: dwa wypaczone wyniki, Lech liderem
Reklama
Ekstraklasa

Straszny nadmiar obrońców wśród kozaków. I kogo tu odrzucić…

Ekstraklasa stoi obrońcami – taki wniosek można wysnuć dobierając najlepszych defensorów do jedenastki kozaków 23. kolejki. Ile mamy miejsc? Pięć. No, maksymalnie rozciągając sześć. A kandydatów? Kilkunastu. I co tu zrobić? Jak pogodzić towarzystwo tak, by znalazło się miejsce dla trzech stoperów, dwóch lewych, a przy tym odstawić kilku świetnych w ten weekend zawodników? To dylematy, które towarzyszą nam niemal co kolejkę, ale aż tylu obrońców pchających się […]
redakcja
2 min czytania
0
Straszny nadmiar obrońców wśród kozaków. I kogo tu odrzucić…
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Nie dam sobie ręki uciąć, ale jako pierwsi wymyślili to chyba kibice Wisły. Zawsze mnie nurtował ten teatrzyk. – Legia! – krzyczeli fani zajmujący miejsca po jednej stronie boiska i była to albo końcówka lat dziewięćdziesiątych, albo początek XXI wieku. – Co? – odpowiadali ci z trybuny przeciwległej. – Ty kurwo! I śmiechy, i brawa, i aplauz. Jeszcze raz! I jeszcze raz! – Legia! – Co? – Ty kurwo! Było to dziwne przedstawienie. Połowa […]
redakcja
5 min czytania
3
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Felietony i blogi

Jak stracić kibiców i zrazić do siebie ludzi

Z dużą dozą pewności zakładam, że przegapiliście najważniejsze futbolowe wydarzenie weekendu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to są zawsze wybory nader subiektywne, i jeśli jesteście fanatykami La Liga, to kolejny klops Realu będzie dla was numero uno, jeśli jesteście za Legią, to nic nie miało większej wagi niż wygrana ze Śląskiem, a jak jesteście Samuelsonem Odunką z Legionovii Legionowo, to siłą rzeczy najistotniejszy będzie dla was gol Samuelsona Odunki dla […]
redakcja
3 min czytania
0
Jak stracić kibiców i zrazić do siebie ludzi