Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Bomba! Taki miał być mój wieczór na mecz z Irlandią. Spotkanie z kumplami. Jeden z Crystal palace. Drugi to West Ham, ale prosto z meczu Polonii. Ja – od biedy Newcastle, ale Polska. Mamy się wydurniać przy browarze i opowiadać fajne historie o piłce. Uwielbiam taki klimat, zwłaszcza gdy jest sponsoring. I startujemy, tysiąc oglądających nasze popisy, ja walę ciechana i myślę dlaczego ktoś nawali, generalnie o meczu. W pierwszej akcji widzę jak Rybus może zagrać […]
redakcja
• 3 min czytania
1