Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Polityka PZPN-u wobec kibiców ma mnóstwo wad. Nadal Komisja Dyscyplinarna PZPN-u lekką ręką rozdaje kary oparte na odpowiedzialności zbiorowej. Nadal w użyciu są zakazy wyjazdowe, nadal nie ma silnego protestu PZPN-u wobec zapowiadanych zmian w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych. Projekt „SLO”, który miał stworzyć pewien pomost i nić porozumienia między klubami i PZPN-em oraz kibicami chyba ostatecznie nie wypali, czego pierwszym zwiastunem może być choćby rezygnacja z tej funkcji […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela. Zabieramy punkt Lechowi

To była całkiem niezła kolejka w wykonaniu sędziów. Widać to po naszych notach, które wystawiamy arbitrom. Widać to też po rankingu sędziowsko-okulistycznym Andrzeja Kałwy, który tym razem nie szarżował zbytnio z dioptriami. Jednak całkiem niezła kolejka, mogła być kolejką bardzo dobrą. Mogła, ale „popis” Jarosława Przybyła wykluczył taką ewentualność. Bardzo gzorąco było w Gdańsku, od tego zaczniemy. Opowieści Ondreja Dudy o tym, że Bartosz Frankowski tylko czekał na pokazanie mu kartki, a także […]
Piotr Tomasik
2 min czytania
0
Niewydrukowana tabela. Zabieramy punkt Lechowi
Ekstraklasa

Pudło za półtora miliona, trąby, piszczele, klauni i ciacho

W 27. kolejce zawodnicy mieli protestować przeciwko zaległościom finansowym, opóźnieniom w wypłatach i czemuś tam jeszcze. Znakiem rozpoznawczym protestujących miały być seledynowe sznurówki. W ostatniej chwili musieli chyba zmienić zasady, bo seledyn w oczy się nie rzucał, za to ogólne wyczesanie na emocje i wrażliwość widzów – i owszem. Do oglądania nadawała się zazwyczaj tylko jedna połowa ligowego meczu, bramek było niewiele, nie zawiódł tylko Zawisza, czołówka dała ciała, było zimno, […]
Piotr Tomasik
8 min czytania
3
Pudło za półtora miliona, trąby, piszczele, klauni i ciacho
Reklama
Ekstraklasa

Ruch, Zawisza i Piast królują wśród kozaków weekendu

Na tym etapie sezonu – po wystawieniu miliarda ocen i wyselekcjonowaniu po 27 jedenastek kozaków i badziewiaków – da się zauważyć pewne tendencje. Wiele o niektórych piłkarzach mówi choćby to, który raz zostali przez nas wybrani.  Jeśli ktoś trafia tu po raz piąty, to sprawa jest jasna – albo mówimy o gościu, który regularnie robi różnicę w swojej drużynie, albo notorycznie się wykłada. Dziś mamy kilku takich w obu jedenastkach. W tej lepszej Lovrencsicsa, który zapewnił […]
redakcja
2 min czytania
0
Ruch, Zawisza i Piast królują wśród kozaków weekendu
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Uprzedzam. Nic o sporcie. Mało tego – pojawi się nawet to straszne słowo, którego nie wolno wypowiadać: „Smoleńsk”. Wchodzicie na własną odpowiedzialność… * * * Mam 32 lata, urodziłem się w Warszawie. Nigdy specjalnie nie pasjonowałem się polityką, wychodząc z założenia, że najwięcej w kwestii własnego życia mam do zrobienia sam. Myślę, że wielu moich rówieśników miało identyczne podejście i z tego względu mój głos mógłby służyć za głos większej grupy ludzi. […]
redakcja
8 min czytania
418
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Niewydrukowana tabela

Sędziowie pomagają Legii? Mioduski znalazł kontrargument

Mniej więcej raz w tygodniu publikujemy „Niewydrukowaną tabelę”, w której staramy się uwzględniać wszystkie pomyłki sędziowskie. Rzecz jasna trudno zakładać, że to właśnie tak wyglądałby układ sił w lidze, gdyby panowie z gwizdkiem nie mylili się wcale, bo to tylko teoria. Cofnięcie błędu arbitra zmieniłoby przebieg wszystkich dalszych zdarzeń w meczu i nie sposób przewidzieć, jak wpłynęłoby na ostateczny wynik. Wyobrażamy sobie sytuację, w której nieuznanie nieprawidłowego gola mogłoby nawet pomóc „forowanej” drużynie. Gdyby na przykład […]
redakcja
3 min czytania
1
Sędziowie pomagają Legii? Mioduski znalazł kontrargument
Reklama
Felietony i blogi

Czas na ukłon w stronę Błękitnych i futbolowej Polski C?

Najbardziej zaskakującym elementem wczorajszego wieczoru z PP nie okazała się ani konieczność dogrywki, ani widok niektórych „Błękitnych” bez skurczów w niej, ani koniec końców bajeczna akcja bramkowa na 0:1 – największe oczy zrobiłem dopiero o północy. „A jednak Lech wygrał” – taką wiadomość otrzymałem wówczas od znajomego, którego nie podejrzewałem o to, by wiedział, że Puchar Polski istnieje. „A jednak Lech wygrał” napisał mi gość, u którego owszem, oglądaliśmy z kumplami mecze Polaków […]
redakcja
5 min czytania
3
Czas na ukłon w stronę Błękitnych i futbolowej Polski C?
Ekstraklasa

Koniec „Błękitnej rapsodii”, czyli przełamanie, domniemanie, nogi i bułki

Święta, święta i po świętach – skończył się sen Błękitnych Stargard Szczeciński o finale Pucharu Polski, a na Stadionie Narodowym zagrają Lech i Legia. Dla jednych jest to dowód na siłę piłki ligowej, dla drugich jest to dowód na jej słabość, dla trzecich – powód do radości, że wszystkie bilety sprzeda się bez trudu i bez pośrednictwa działaczy w spodniach, a dla innych – powód do zgrzytania zębami, że ileż, kurczę, można, czwarty mecz […]
redakcja
7 min czytania
2
Koniec „Błękitnej rapsodii”, czyli przełamanie, domniemanie, nogi i bułki
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela. Wynik Jagiellonia-Wisła jednak do poprawki

Dziś w prasie, obok zapowiedzi ligowej kolejki, można też znaleźć aktualną tabelę. My z kolei, na kilka godzin przed 27. rundą gier, publikujemy własną, która nigdy nie zostanie wydrukowana. To u nas jednak możecie sprawdzić, jak wyglądałaby kolejność drużyn w Ekstraklasie, gdyby sędziowie nie mylili się wcale. Liderem z dosyć wyraźną przewagą byłby Lech, a Zawisza plasowałby się już na bezpiecznej dwunastej pozycji. Co zmieniło się od naszego ostatniego notowania? Niewiele, bo panowie […]
redakcja
1 min czytania
4
Niewydrukowana tabela. Wynik Jagiellonia-Wisła jednak do poprawki
Reklama
Felietony i blogi

Talerzyk, cholesterol, boa dusiciel, jaja, przepisy i życie

– To była pracowita kolejka dla zawodników – powiedział komentator, choć piłkarze spędzili na boisku dokładnie tyle samo czasu, co w każdej innej kolejce, a niektórzy biegali po nim mniej i wolniej iż zwykle. Problem mieli za to kibice, bo hasło „ale dzisiaj liga gra od 13:00” nie zwalniało od sobotnich porządków, niedzielna przerwa wybijała z rytmu, a łączenie Ekstraklasy ze świąteczną wyżerką nie tylko odbierało tej drugiej połowę smaku, ale wpływało także na odkładanie się złego […]
redakcja
9 min czytania
0
Talerzyk, cholesterol, boa dusiciel, jaja, przepisy i życie
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

W życiu nie sądziłem, że kiedykolwiek napiszę tak kuriozalne zdanie, ale… Chciałbym, by polska piłka nożna wreszcie przestała zgrywać politykę. Tak, tak! Jestem całym sercem za tym, by nareszcie skończyć ten chory teatrzyk, w jaki zamieniło się to – zawsze dość sympatyczne – środowisko. Nie chodzi mi tu naturalnie o politykę na trybunach, nie chodzi mi – wbrew apelom Pawła Zarzecznego – o politykę wśród piłkarzy i trenerów. Sam przecież krzyczałem, krzyczę i pewnie […]
redakcja
7 min czytania
1
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Kozacy i badziewiacy

Kozacy i badziewiacy. Aż iskrzy od rywalizacji.

Za nami kolejka obfitująca w tak wiele emocji, że – by być uczciwym wobec piłkarzy – powinniśmy dziś stworzyć dwie jedenastki i dwie antyjedenastki kolejki. Do pierwszej kandydatów mamy 20, do drugiej niemal tyle samo, a co najgorsze, praktycznie każdy wybór by się obronił. Żeby jednak zmieścić przykładowo wszystkich pomocników do drużyny kozaków, Trałkę – który na miejsce bezwzględnie zasłużył – musieliśmy przesunąć do obrony kosztem Polczaka, Stano, Arajuuriego lub Sylwestrzaka. […]
redakcja
2 min czytania
3
Kozacy i badziewiacy. Aż iskrzy od rywalizacji.
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Na Weszło są reklamy firmy Expekt. Zbigniew Boniek w reklamach firmy Expekt jest często widywany. W Onecie pracuje brat rzecznika prasowego PZPN i Onet kasuje tekst Dariusza Tuzimka, dodatkowo prezes Ringier Axel Springer jest krewnym sekretarza generalnego PZPN. Dodajmy, że Krzysztof Stanowski (znaczy się – ja) miał program w telewizji Orange, wraz z Piotrem Koźmińskim z „Super Expressu”, a kiedyś w Orange pracował Janusz Basałaj, dziś […]
redakcja
5 min czytania
1
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Słyszałem ostatnio fajną historię, powtarzaną przez scoutów w Anglii z ust do ust. Michael Carrick zaprasza na obiad scouta, który go odkrył. Facio dumny idzie pogadać z uznanym już piłkarzem, siada, a Carrick kładzie przed nim torbę. – Co to jest? – pyta scout. – To prezent ode mnie. Chciałem się odwdzięczyć, że mnie wypatrzyłeś. W torbie znajduje się 250 tysięcy funtów. Nie wiem, ile Carrick zarabia, całkiem możliwe, że zgarnia taką sumę […]
redakcja
8 min czytania
0
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Felietony i blogi

One Man Show. Polska to nie przechowalnia dla bezpaństwowców

W dzisiejszym programie Pawła Zarzecznego warto zaczekać do końca. Naprawdę, masa ciekawych anegdot. Co wcześniej? Poruszenie afery biletowej Kazimierza Grenia, zaoranie sprawy Kubańczyka, którego chcą wcisnąć do reprezentacji Polski siatkarzy czy pociągnięcie kwestii kadry Nawałki, która nie ma środka pola. Chyba, że taki na przeczyszczenie.  A to dla tych, którzy nie widzieli odcinka z wczoraj. Również warto.
redakcja
1 min czytania
1
One Man Show. Polska to nie przechowalnia dla bezpaństwowców
Reklama
Felietony i blogi

Królestwo za rozgrywającego

Od jakiegoś czasu dyskusje dotyczące problemów naszej reprezentacji skupiają się głównie na dwóch kwestiach – braku skrzydeł i już legendarnej słabości boków obrony, zwłaszcza lewej. Ostatnio doszedł jeszcze problem z opaską kapitańską i Kubą Błaszczykowskim, ale powiedzmy sobie szczerze, to tylko problem tymczasowy, w perspektywie roku-dwóch niemający żadnego znaczenia. Tymczasem niewiele miejsca i czasu w dyskusjach poświęca się chyba największej wadzie naszej kadry. Temu, że od lat nie mamy […]
redakcja
5 min czytania
1
Królestwo za rozgrywającego
Felietony i blogi

Czy stać nas na to by nie szanować remisu w Dublinie?

Nie ma jednej prawdy o meczu. Ktoś niezwiązany emocjonalnie z żadną z drużyn tłukących się wczoraj na Aviva Park wyłączyłby telewizor w okolicach trzydziestej minuty, potem opowiedział kumplom, że takiej bezładnej kopaniny dawno nie widział. Szkot czy Niemiec, który zmusił się do obejrzenia całości, powiedziałby o meczu w rzeźni, a efektownym jak rdzewiejący płot. Obaj jegomoście mieliby rację, mi jednak dawno żaden mecz nie podobał tak bardzo, jak Irlandia – Polska do przerwy. Naprawdę. […]
redakcja
4 min czytania
3
Czy stać nas na to by nie szanować remisu w Dublinie?
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Bomba! Taki  miał być mój wieczór na mecz z Irlandią. Spotkanie z kumplami. Jeden z Crystal palace. Drugi to West Ham, ale prosto z meczu Polonii. Ja – od biedy Newcastle, ale Polska. Mamy się wydurniać przy browarze i opowiadać fajne historie o piłce.  Uwielbiam taki klimat, zwłaszcza gdy jest sponsoring. I startujemy, tysiąc oglądających nasze popisy, ja walę ciechana i myślę dlaczego ktoś nawali, generalnie o meczu. W pierwszej akcji widzę jak Rybus może zagrać […]
redakcja
3 min czytania
1
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Reklama
Felietony i blogi

Czemu nie potrafię uwierzyć w naszą reprezentację

Nie wiem do końca z czego to wynika, ale w kwestii naszej reprezentacji chyba po prostu wyleczyłem się z optymizmu. Po poszczególnych wygranych nie pojawia się u mnie poczucie wszechogarniającego szczęścia, które jeszcze kilka lat temu towarzyszyło mi po każdym zwycięstwach biało-czerwonych. Nie jaram się każdą bramką strzeloną przez Polaka, nie czekam tygodniami na kolejny mecz reprezentacji. I wcale nie chodzi o to, że stała się ona dla mnie obojętna – nic z tycz rzeczy, ciągle jest […]
redakcja
6 min czytania
1
Czemu nie potrafię uwierzyć w naszą reprezentację
Felietony i blogi

One Man Show. Parcie Godlewskiego, aktor Mandela i seksualny rekord

Uwierzycie, że to już trzydziesty odcinek powszechnie uwielbianego One Man Show? Dziś Paweł zajął się dogłębną analizą tygodników, nie tylko tych sportowych. Nie zabrakło też kąśliwych anegdotek, jak ta o Adamie Godlewskim, który bardzo chciał wyrobić sobie nazwisko i otrzymał złotą radę. Co poza tym? Słówko o reprezentacji, szczegółowy opis pobitego w Warszawie seksualnego rekordu… Typowy, przyjemny miszmasz. Zapraszamy!
redakcja
1 min czytania
3
One Man Show. Parcie Godlewskiego, aktor Mandela i seksualny rekord
Felietony i blogi

Dlaczego nie płakałem po Błaszczykowskim

Nie martwi mnie brak Cristiano Ronaldo wśród powołanych na mecz z Irlandią. Nie przejmuję się też specjalnie, że Nawałka nie postawił na Messiego. Jesienią w biało-czerwonych koszulkach ich nie oglądałem, a wyniki były – delikatnie mówiąc – zadowalające. Wniosek: nie są to piłkarze niezbędni dla naszego sukcesu, i bez nich zbudowano zespół, który jest w stanie realizować stawiane przed nim cele. Wiecie czyja jeszcze nieobecność żadnych szkód nie narobiła? Tak, wiecie doskonale, to zagadka z gatunku […]
redakcja
3 min czytania
2
Dlaczego nie płakałem po Błaszczykowskim