Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Nikt w życiu nie nabrał mnie tyle razy, co Darko Jevtić. Z natury jestem dość nieufny, zwłaszcza wobec piłkarzy, ale ten sympatyczny serbski Szwajcar był bardzo wytrawnym oszustem. Gdy już wydawało się, że przegnie, gdy już sądziłem, że można na nim stawiać krzyżyk, on odstawiał podczas meczów Lecha takie zagrywki, na które w Ekstraklasie czeka się miesiącami. Nieszablonowe dryblingi. Podania idealnie w tempo, ponad głowami obrońców, gdzieś w plątaninie nóg. […]
redakcja
• 5 min czytania
0